Smog znów we Wrocławiu. Zła jakość powietrza w mieście

BO
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Udostępnij:
Smog znów we Wrocławiu. Stacje pomiarowe Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wskazują bardzo wysoki poziom stężenia pyłów w powietrzu.

Jakość powietrza we Wrocławiu znów jest zła. W poniedziałek od samego rana stacje pomiarowe wskazują aż czterokrotnie zawyżone wskaźniki najbardziej szkodliwego pyłu PM2,5 (ok. 100 mikrogramów na metr sześcienny przy normie 25 mikrogramów).

O godz. 11 stacja pomiarowa przy ul. Wiśniowej pokazywała poziom pyłu PM2,5 na poziomie 93 mikrogramów. Z kolei stacja przy ul. Korzeniowskiego na poziomie 99 mikrogramów na metr sześcienny, a pyłu PM 10 na poziomie 103 mikrogramów - norma wynosi 30 mikrogramów.

Od rana rośnie także stężenie tlenku węgla. O godz. 14 wynosiło ono we Wrocławiu 1296 miligramów na metr sześcienny. Problemy ze złą jakością powietrza wynikają przede wszystkim z nieprawidłowego spalania odpadów. Z tym walczy m.in. wrocławska straż miejska.

W styczniu 2017 roku funkcjonariusze ekologicznego oddziału straży miejskiej przeprowadzili 824 kontrole spalania. W ich wyniku mandatami ukarano 21 osób.

Straż miejska przypomina, że we Wrocławiu obowiązuje zakaz spalania odpadów w instalacjach grzewczych budynków. Takim odpadem może być polakierowane drewno ze starych mebli, plastikowe butelki, styropian, szmaty, przepracowany olej silnikowy.

Każdy, kto widzi (i czuje), że ktoś spala odpady, ma prawo zwrócić właścicielowi uwagę, a gdy to nie pomoże, zgłosić problem odpowiednim służbom. Kara to mandat w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa trafi na wokandę, sąd może orzec grzywnę w wysokości nawet 5000 zł.

Smog znów we Wrocławiu. Zła jakość powietrza w mieście
WIOŚ Wrocław

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

...
Zakrzów to jest "centrum miasta"? To przejedź się tam i zobacz - można się unosić w tym gazie (bo powietrzem nazwać tego nie sposób). Zapach jak z fabryki chemicznej. Kliny można sobie w buty wsadzić jak Janusze palą śmieciami.
T
Think
Jak w każdym przypadku, ta i w tym, władza ma usłużną prasę i kasę na propagowanie swoje wersji. Zabudowa każdego skrawka wolnej/zielonej ziemi, wycinanie na potęgę drzew w centrum i mamienie ludzi sadzeniem ich na peryferiach. Ale to też tylko pozorne działania, bo z te nowe drzewa schną w kilka tygodni po posadzeniu. Nikt się nimi nie zajmuje i nikt ich nie ratuje jak zaczynają usychać, bo to tylko cyferki do kwoty na fakturze.
z
zapytam przekornie
a można odpady spalać prawidłowo ? mam na mysli kotły domowe, bo chyba w ogóle nie można ......
r
rowerzysta
boże przenajświętszy daj nam jeszcze jakąś inspirującą myśl
Twoi poddani pragną Ciebie
D
Daniel
dzięki za info boże
M
Mówię jak jest
Oczywiście,że jest inny - zobacz co mówią prywatne stacje pomiarowe - średnio pokazują 3 razy większe stężenie ( w innych częściach miasta ) pyłów niż te państwowe - zatem wsiadać na rowery pedalarze i sie inhalować bo sport to zdrowie buhahaha
M
Mówię jak jest
Oczywiście,że jest inny - zobacz co mówią prywatne stacje pomiarowe - średnio pokazują 3 razy większe stężenie ( w innych częściach miasta ) pyłów niż te państwowe - zatem wsiadać na rowery pedalarze i sie inhalować bo sport to zdrowie buhahaha
M
Mówię jak jest
I jak tam pedalarze inhalujecie się znów pyłami ?
D
DEDE
I tak z Tym władzę miasta nic nie zrobią!
w
wef
(poszukajcie sobie) że już w odległości kikudziesięciu metrów od stacji poziom zanieczyszczen może być drastycznie inny. Skąd wiecie, że na przystanku tramwajowym kilometr dalej jest zaczajony "smok wrocloveski"?
w
weqfd
???
u
urbanista
Problemy wynikają z likwidacji tzw. klinów napowietrzających, zaplanowanych jeszcze przez Niemców. Bezmyślna zabudowa wszystkich otwartych przestrzeni doprowadziła do braku wymiany powietrza w centrum miasta. Teraz władze miejskie próbują odwrócić od tego uwagę i zrzucić winę na mieszkańców używających pieców.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie