Śmiertelny wypadek w Wałbrzychu. Nie żyje motocyklista

WSK
Około godziny 22 w sobotę doszło do poważnego wypadku na ul. 11 listopada w Wałbrzychu. Zderzyły się tam dostawczy renault i motocykl honda. Niestety, po przewiezieniu do szpitala, motocyklista zmarł.

Do zdarzenia doszło na wysokości Gminnego Zespołu Szkół nr 2. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że motocyklista z pasażerką nadjeżdżali od strony pl. Górnika. W tym czasie samochód dostawczy miał zjeżdżać z ul. 11 Listopada w ul. Różaną.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, renault nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły do szpitala. Tam zmarł 30-letni kierowca motocykla. 29-letnia pasażerka motocykla jest nadal w szpitalu, jej stan jest poważny.

Z ustaleń policji wynika, że kierowca samochodu był trzeźwy.

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mlody

Do zobaczenia przyjacielu, nie mogę się z tym pogodzić:*(

A
A

Nie bardzo widze tu mozliwość

D
Daniel

Takich gości jak św pamięci Tomek żądło się spotyka do tej pory do mnie nie dociera że nie ma go wśród na

P
Pomoc

Motocyklistę bardzo proszę o kontakt - 531-581-531 lub bok@amesto.pl

P
Pomoc

Motocyklistę bardzo proszę o kontakt - 531-581-531 lub bok@amesto.pl

K
Kg

Walnij się w łeb nic takiego nie miało miejsca

R
Radek

Motocyklista jechał z pasażerem a nie pasażerką.Był moim przyjacielem i bardzo dobrym człowiekiem, których już się żadko spotyka

K
Kasia

Ludzie nie osądzajcie i nie krytykujcie. Nie było was na miejscu. Dajcie najbliższym przetrwać ten ciężki dla nich czas w spokoju. Mają wystraczająco cierpienia. Nie trzeba im jeszcze czytać tych opinii , które osądzają. Tomkowi niestety to życia nie zwróci. Napisze tylko bo znałam go osobiście. To był rozsądny, ułożony człowiek. Pomożcie mu lepiej modlitwą a nie krytyką...

k
katarzyna_M

Witam

Rodzinę zmarłego bardzo proszę o kontakt na adres email:
m***********************

m
myślenie

Światła fabryczne nijak porównać do lightbarów nie da się motorzysto.
Światła parzyste możesz mieć gdy szerokość motoru przekracza 130 cm, mogą być jedynie parzyste, nie w 3!
Autor wcześniejszego komentarza wyraźnie wpisał mijania i lightbar(y) czyli razem 3 światła, co jest zupełnie niedopuszczalne, także ten...

Co do percepcji - większość lamp na drogach (czy latarni) to lampy sodowe - żółte, myślę, że niewiele motorów ma żółtą sodową barwę świateł skoro dopuszczalną jest tylko biała.
Nie wiem w jaki sposób chciałbyś percepować zbliżanie się motocyklu o szerokości mniejszej od tych 130cm - czyli z jednym światłem, przez powiększanie się plamy światła???? Nierealne, nie da się w warunkach drogowych zauważyć tak małych różnic.

Jeśli chcesz to używaj tych lightbarów jednak w razie kolizji masz niesprawny pojazd, zabrany dowód i zero szans na rekompensatę od ubezpieczyciela.

Lightbar co do zasady daje światło rozproszone - niedopuszczajne jako światło mijania, które MUSI dawać widzialną granicę części oświetlonej i nieoświetlonej; w dodatku taki punkt musi znajdować się poniżej lampy i maksymalnie w punkcie położonym pod 0,1% nachylenia.

Ciesze się, że się zgadzasz co do pojedynczego punktu, lecz nie siej zamętu, ok? :)

h
hondziarz

Założymy się?

h
h9

najwięcej ofiar potraceń wsród kierowców jednośladów (rowery, motorowery czyli tzw. skutery i motocykle) jest jednak wśród użytkowników skuterów. A one nie pędzą jak szalone. Czyli co, jeszcze mniej są widoczni, skoro samochodziarze ich tak często przewracają, np. przy zmianie pasa? Nie, widoczność jest podobna jak motocykla, tyle że motocykl ma przeważnie więcej mocy, więc w razie czego może uciec przed niebezpieczeństwem. Dodać gazu, przejechać przed takim ślepym co zmienia pas, albo uciec na sąsiedni. Uprzedzę wypowiedzi krytykantów: nie, hamowanie w takiej sytuacjie przeważnie jest bardzo złym pomysłem przy jeździe na motocyklu. Kończy się przeważnie albo wywrotką przy uślizgu przedniego koła, albo najechaniem przez auto z tyłu, bo wielu kierowców aut wręcz przykleja się do motocyklistów (inna percepcja widoku przed sobą, motocykl nie zasłania widoczności jak auto).
Wiele razy musiałem uciekać przed takim co albo mnie spycha z drogi, albo chamsko zajeżdza drogę, nie zdajac sobie sprawy, że na motocyklu muszę mieć wiekszy odstęp i dłuższą drogę hamowania.

I na koniec: nie, nie popieram zapierdzielania po mieście. Żadnym pojazdem. A na Legnickiej jechałem 70km/h, ale wszystkie pojazdy mnie wyprzedziły, nawet jakieś małe damskie auta i autobus MPK. Tak właśnie wygląda jazda po Wrocławiu.

G
Gość

To jest tak głupie co piszesz, że się nie powstrzymam i napiszę co myślę: w du...ie byłeś, gó....no widziałeś - tak ci powiem.
Jest wiele motocykli fabrycznie wyposażonych w podwójne światła i co, też uważasz ze udają coś innego niż motocykl? Po drugie, jest dużo badań opisujących ludzką percepcję (polecam publikację "Niewidzialny goryl") gdzie mówi się jasno, że mózg kierowcy nawykły do tego że obiekty poruszające się mają 2 światła (samochody) a jedno światło to np. latarnia, w ogóle nie rejestrują faktu zbliżania się pojazdu z jednym światłem. Mózg pomija tę informację bo nie potrafi jej zinterpretować. Działamy na odruchach i jeśli nawet nie wszyscy, to trzeba się z tym pogodzić. Dlatego podwójne światła, lub dodatkowe reflektory (lightbary) są najlepszym co motocyklista może zrobić dla swojego bezpieczeństwa i widoczności. Jednocześnie, nie są to światła drogowe (tzw. długie) więc nie oślepiają - są to po prostu dodatkowe światła mijania. I twoje teoretyczne bajania mogą tylko komuś zaszkodzić. Lightbary nie szkodzą innym uczestnikom ruchu, a mogą uratować wiele osób, od śmierci, kalectwa lub choćby od poranienia się w wypadku.

Zgodzić się mogę tylko jeśli chodzi o pkt. 5

B
Były motocyklista...

Od 15 lat jeżdżę nocami i nauczyłem się tego że jak mam pierwszeństwo przejazdu to najpierw patrzę czy jakiś wariat tego mojego pierwszeństwa nie ma w (*****) a dopiero później z tego mojego pierwszeństwa korzystam. Tak właśnie rozumiem zasadę ograniczonego zaufania do współużytkowników drogi. Dzięki temu żyję jeszcze...

p
pezet

Zaloz kaganiec na moto 70km/h w miescie i bedzie mniej kolizji/wypadkow

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3