Śmiertelny wypadek pod Miliczem. Auto uderzyło w płot

BO
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Kierowca samochodu osobowego stracił kontrolę nad pojazdem i wjechał w płot w miejscowości Grabówka w powiecie milickim. Na ratunek ruszyło sześć zastępów straży pożarnej i pogotowie ratunkowe. Niestety, pomimo reanimacji, kierowca zmarł. Do wypadku doszło około godziny 11. W miejscu wypadku były utrudnienia dla kierowców.

Zobacz też: Zagadki, tajemnice i sekrety - odcinek 34 Skąd wzięła się katedra we Wrocławiu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
policjant

widac osobiste urazy biora gore :)

D
DMI, DTR

DTR, DMI ....najgorsi kierowcy, DTR - najgorsi kierowcy Dolnego Śląska

G
Gosc

Pojechalo tyle ile trzeba bylo a jezeli ktos ma jakie kolwiek pojecie o strazy to dobrze wie ze teren nie zostal bez zabezpieczenia i napewno nikt nie zostal by bez pomocy!!!

f
franek papaduo

jechał wolno bo mu wolno i dobrze

998

Pewnie policzyli tez samochody operacyjne, ktorym moze poruszac sie 1 osoba np komendant lub dowodca jednostki
Dodatkowo zjechaly sie okoliczne żuczki z OSP i wyszlo im 6 "zastepow" ;)

P
Prawda

Zastęp to od 3-6 ratowników.
Czyli do wypadku przyjechało od 18-36 strażaków??????????????????????????????

j
ja

PO co znów tyle straży??????????????? 6 zastępów?????????????? a jak gdzieś indziej będzie potrzebna pomoc to nikogo na miejscu

Dodaj ogłoszenie