Śmiertelny wypadek na S5 Poznań - Wrocław. Kierowca uciekał przed policją, chciał popełnić samobójstwo

Michał Wiśniewski, EW
Do tragicznego wypadku doszło na drodze S5 w nocy z poniedziałku na wtorek. Policja podjęła pościg za kierowcą, który chciał popełnić samobójstwo na drodze z Poznania do Wrocławia. Kierowca uderzył w barierki, mimo prób reanimacji zmarł na miejscu.

W nocy z poniedziałku na wtorek, około godziny 1:30 policja otrzymała zgłoszenie o kierowcy samochodu renault clio, który miał wjechać na teren powiatu leszczyńskiego w okolicach Radomicka. Ze zgłoszenia z Centrum Powiadamiania Ratunkowego wynikało, że kierowca może chcieć targnąć się na swoje życie. Policja zauważyła wskazane w zgłoszeniu auto, ale kierowca skierował się na drogę ekspresową S5, wjechał na pas prowadzący w stronę Wrocławia.

- Na widok radiowozu mężczyzna szybko ruszył z ronda w Radomicku i jechał z dużą prędkością, zmieniał pasy wymijając kolejne samochody. W pewnym momencie samochód zjechał na lewy pas, później na prawy i uderzył w barierę – mówi Monika Żymełka z policji w Lesznie.

Policjanci podbiegli do samochodu i próbowali reanimacji kierowcy. Niestety nie udało się uratować życia 23-latka. To mieszkaniec Tychów. Sprawa badana jest przez prokuraturę.

Siłowe przekroczenie granicy przez migrantów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zaczynanie pościgu za jadącym kierowcą chcącym popełnić samobójstwo to chyba najgłupszy pomysł, to tak jak krzyczeć do skoczka - skacz!

Dodaj ogłoszenie