Śmiertelnie potrącił mężczyznę i uciekł. Policja złapała go po 3 latach

Paulina Gadomska
Dariusz Gdesz
Udostępnij:
Mężczyzna kradzionym samochodem potrącił śmiertelnie 57-letniego mieszkańca Bogatyni i uciekł. Policjanci ustalili jego tożsamość dopiero teraz - po 3 latach od wypadku. To 35-letni mieszkaniec Bogatyni. Za śmiertelne potrącenie i ucieczkę grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Do śmiertelnego potrącenia doszło w 2010 roku. Na trasie Sieniawka – Bogatynia realizowane były zdjęcia plenerowe do filmu fabularnego. Trasa przejazdu ekipy filmowej była zabezpieczana przez pracowników ochrony. To właśnie jeden z jej pracowników został śmiertelnie potrącony. Nieznany jeszcze wówczas sprawca potrącił go i uciekł z miejsca zdarzenia.

Po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci rozpoczęli poszukiwania pojazdu i sprawcy śmiertelnego potrącenia. Wielogodzinne przeszukiwania Bogatyni oraz okolicznych miejscowości początkowo nie przyniosły efektu. Samochód znaleziono jednak w jednym z bogatyńskich garaży.

Po wejściu do garażu policjanci znaleźli luksusowy samochód marki Audi Q7 na austriackich tablicach rejestracyjnych. Po sprawdzeniu okazało się, iż samochód został skradziony na terenie Austrii. Jak wynikało z ustaleń funkcjonariuszy, właśnie ten pojazd brał udział w śmiertelnym wypadku.

Wiele miesięcy trwało zbieranie informacji na temat śmiertelnego potrącenia i jego sprawcy. Przełom w sprawie nastąpił w 2013 roku. Policjanci wytypowali podejrzanego o spowodowanie wypadku. Rozpoczęli żmudne zbieranie dowodów, które potwierdziło podejrzenia policjantów i doprowadziło do zatrzymania 35 – letniego mieszkańca Bogatyni.

Do śmiertelnego potrącenia doszło, gdy kierujący samochodem osobowym próbował z dużą prędkością ominąć kolumnę stojących pojazdów. Podczas wykonywania manewru, kierowca potrącił pracownika ochrony, po czym błyskawicznie odjechał. Uciekając spowodował na jednej z ulic Bogatyni kolejny wypadek, najeżdżając na tył samochodu osobowego, którego kierujący doznał obrażeń.

Za spowodowanie śmiertelnego potrącenia i ucieczkę z miejsca wypadku grozi mu do 12 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

u
unold79
dożywocie w kamieniołomach gnojowi !!!!
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie