Ślęza Wrocław - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 65:75. Bliżej być nie mogło

Rafał Hydzik
W 17. kolejce Energa Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław przegrała z PolskąStrefąInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 65:75 po meczu, który przez trzy kwarty był szalenie wyrównany.

Już od pierwszej kwarty zawodziła w Ślęzie skuteczność. Wrocławianki, jakby speszone atmosferą w hali (zespół przyjezdnych kibiców z Gorzowa zrobił w hali AWF prawdziwy „kocioł”) miały kłopoty z wejściem pod kosz, gdzie przegrywały pojedynek za pojedynkiem. Choć przewaga po stronie przyjezdnych w pewnym momencie osiągnęła 10 oczek, doskonała końcówka wyprowadziła Ślęzę na prowadzenie. Najpierw mocny impuls dała debiutantka Dajana Butulja udaną akcją 2+1, a równo z syreną pierwszy celny rzut z dystansu po stronie gospodyń zanotowała Dominika Owczarzak.

Druga odsłona była jak lustrzane odbicie pierwszych dziesięciu minut. Tym razem to gospodynie zdominowały obraz gry i trafiły trzy cenne trójki zza łuku. Mimo nieobecności kontuzjowanej Neveny Jovanović, doskonale funkcjonował obwód złożony z Butuljej i Owczarzak (do przerwy kolejno 10 pkt rzucającej i 5 pkt, 4 as i 3 przechwyty rozgrywającej). Zbudowaną 10-punktową przewagę „udało się” jednak w całości roztrwonić – ostatnie 3 minuty przed przerwą to imponujący „comeback” Enei (seria 10-0), efektem czego na przerwę obie drużyny zeszły z równym bilansem punktowym.

W trzeciej odsłonie tempo bynajmniej nie opadło. Punkt za punkt, akcja za akcję. Tym razem inicjatywę przejęły zawodniczki wysokie - po 4 punkty spod obręczy zanotowały Talia Caldwell i Abigail Glomazić. Szwedka podsyciła dramaturgię spotkania buzzer beaterem z półdystansu, doprowadzając do stanu 53:53.

Wypracowana przez przyjezdne na samym początku czwartej kwarty przewaga dwóch posiadań wystarczyła, by triumfować w decydujących 10 minutach meczu. Ślęzę zawiodła na tylko beznadziejna skuteczność zza łuku (poza drugą kwartą jedynie 2 celne rzuty), ale i w dużej mierze zbiórka (gorzowianki zebrały aż 14 piłek na atakowanej tablicy!). Cieniem samej siebie była Cierra Burdick (skuteczność z gry 2-12, “zaledwie” 4 zbiórki), a skuteczność na poziomie 40 proc. lub mniejszą zanotowały Glomazic, Butulja, Szajtauer i Owczarzak. Ostatnia z nich może byc jednak zadowolona ze swojego występu - „jedynka” Ślęzy do 4 przechwytów dołożyła 10 rozdanych asyst. Dobry mecz rozgrała także Talia Caldwell (15 pkt, 5/6 z gry). Zadecydowały detale, jednak ostateczny wynik jest dla Ślęzy bezlitosny.

- Gratuluję zespołowi z Gorzowa - zaczął Arkadiusz Rusin. - Trochę nam ten mecz uciekł, szczególnie kiedy roztrwoniliśmy 10-punktową przewagę. Nie da się nawiązywać walki z tak klasowymi zespołami, jeżeli zdarzają się takie przestoje. Po prostu nie możemy trwonić tak dużej zaliczki. Generalnie nie jestem zły na występ w tym meczu, bo graliśmy już gorsze mecze w trwającym sezonie. Wierzę w to, że mój zespół będzie bardzo groźny w play-offach - dodał trener.

Już za tydzień w Polkowi-cach derby Dolnego Śląska pomiędzy Ślęzą a CCC, które swój mecz 17. kolejki z Wisłą Kraków rozegra dziś o godz. 18:30.

Ślęza Wrocław - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 65:75 (1:16, 17:18, 19:19, 12:22)
Ślęza: Caldwell 15, Glomazić 12, Butulja 10, Dobrowolska 10, Burdick 9, Owczarzak 7, Szajtauer 2, Marciniak 0.
PSI Enea: Juskaite 32, Prezelj 19, Maiga 9, Green 6, Kaczmarczyk 6, Thomas 3, Dżwigalska 0.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sas

skuteczność padaka ale tak to już jest w Slezie. Zabraklo dzisiaj pkt naszej kapitan. Dwoila się i troila az spadla za faule ale niestety to był chyba jej najsłabszy mecz w tym sezonie. Obstawiam ze będzie tak jak trener powiedział. Prawdziwa sile pokarzemy w play off.

Dodaj ogłoszenie