Śląsk zagrał pierwszy mecz po przerwie związanej z epidemią (ZDJĘCIA)

Jakub Guder
Jakub Guder
Podczas przygotowań do wznowienia PKO Ekstraklasy Śląsk nie może rozegrać żadnego oficjalnego meczu towarzyskiego, dlatego wczoraj na głównej płycie przy Oporowskiej zaaranżowano wewnętrzny sparing. Sztab WKS-u, podkreślając wagę tego typu jednostki treningowej, starał się jak najlepiej odwzorować warunki meczowe. Piłki wokół boiska ułożone były tak, jak będzie to miało miejsce podczas ligowych spotkań (zabraknie osób do ich podawania), piłkarz wystąpili w koszulkach meczowych, a kierownik drużyny Zbigniew Słobodzian wcielił się w rolę głównego arbitra. - Każdy detal jest istotny, by poczuć się jak podczas meczu o punkty. Wiadomo, nie uzyskamy takiego poziomu emocji jak podczas spotkania mistrzowskiego, ale staraliśmy się jak najbardziej to wszystko zbliżyć. Aby wychodząc na spotkanie odnaleźć w sobie iskrę rywalizacji, pasji. Uświadomić sobie, że nic się nie zmienia, trzeba wykonać tę samą pracę. To trudne, ale staramy się zbliżać do tego - komentuje trener Paweł Barylski. Ostatecznie drużyna „Zielonych” (z Krzysztofem Mączyńskim jako kapitanem) zremisowała z „Białymi” (z opaską Mariusz Pawelec) 1:1. Bramki zdobyli Raicević po asyście Gąski oraz Puerto po asyście Płachety. W meczu w różnym wymiarze czasowym zagrali wszyscy zawodnicy pierwszej drużyny. (slaskwroclaw.pl/jg)
Podczas przygotowań do wznowienia PKO Ekstraklasy Śląsk nie może rozegrać żadnego oficjalnego meczu towarzyskiego, dlatego wczoraj na głównej płycie przy Oporowskiej zaaranżowano wewnętrzny sparing. Sztab WKS-u, podkreślając wagę tego typu jednostki treningowej, starał się jak najlepiej odwzorować warunki meczowe. Piłki wokół boiska ułożone były tak, jak będzie to miało miejsce podczas ligowych spotkań (zabraknie osób do ich podawania), piłkarz wystąpili w koszulkach meczowych, a kierownik drużyny Zbigniew Słobodzian wcielił się w rolę głównego arbitra. - Każdy detal jest istotny, by poczuć się jak podczas meczu o punkty. Wiadomo, nie uzyskamy takiego poziomu emocji jak podczas spotkania mistrzowskiego, ale staraliśmy się jak najbardziej to wszystko zbliżyć. Aby wychodząc na spotkanie odnaleźć w sobie iskrę rywalizacji, pasji. Uświadomić sobie, że nic się nie zmienia, trzeba wykonać tę samą pracę. To trudne, ale staramy się zbliżać do tego - komentuje trener Paweł Barylski. Ostatecznie drużyna „Zielonych” (z Krzysztofem Mączyńskim jako kapitanem) zremisowała z „Białymi” (z opaską Mariusz Pawelec) 1:1. Bramki zdobyli Raicević po asyście Gąski oraz Puerto po asyście Płachety. W meczu w różnym wymiarze czasowym zagrali wszyscy zawodnicy pierwszej drużyny. (slaskwroclaw.pl/jg) fot. Krystyna Pączkowska WKS Śląsk Wrocław SA
Udostępnij:
Podczas przygotowań do wznowienia PKO Ekstraklasy Śląsk nie może rozegrać żadnego oficjalnego meczu towarzyskiego, dlatego wczoraj na głównej płycie przy Oporowskiej zaaranżowano wewnętrzny sparing. Sztab WKS-u, podkreślając wagę tego typu jednostki treningowej, starał się jak najlepiej odwzorować warunki meczowe. Piłki wokół boiska ułożone były tak, jak będzie to miało miejsce podczas ligowych spotkań (zabraknie osób do ich podawania), piłkarz wystąpili w koszulkach meczowych, a kierownik drużyny Zbigniew Słobodzian wcielił się w rolę głównego arbitra. - Każdy detal jest istotny, by poczuć się jak podczas meczu o punkty. Wiadomo, nie uzyskamy takiego poziomu emocji jak podczas spotkania mistrzowskiego, ale staraliśmy się jak najbardziej to wszystko zbliżyć. Aby wychodząc na spotkanie odnaleźć w sobie iskrę rywalizacji, pasji. Uświadomić sobie, że nic się nie zmienia, trzeba wykonać tę samą pracę. To trudne, ale staramy się zbliżać do tego - komentuje trener Paweł Barylski. Ostatecznie drużyna „Zielonych” (z Krzysztofem Mączyńskim jako kapitanem) zremisowała z „Białymi” (z opaską Mariusz Pawelec) 1:1. Bramki zdobyli Raicević po asyście Gąski oraz Puerto po asyście Płachety. W meczu w różnym wymiarze czasowym zagrali wszyscy zawodnicy pierwszej drużyny. (slaskwroclaw.pl/jg)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie