Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Gdzie oglądać, na żywo, transmisja, bilety, kursy, gdzie w tv

Piotr Janas
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Gdzie oglądać, na żywo, transmisja, bilety, kursy, gdzie w tv
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Gdzie oglądać, na żywo, transmisja, bilety, kursy, gdzie w tv FOT. KAROLINA MISZTAL
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Gdzie oglądać, na żywo, transmisja, bilety, kursy, gdzie w tv Dziś o godz. 20.30 Śląsk Wrocław zagra z Lechią Gdańsk w 21. kolejce PKO Ekstraklasy. Dla obu drużyn będzie to pierwszy mecz o stawkę w 2020 roku. Każda z nich przystąpi do niego w całkiem innych nastrojach.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Gdzie oglądać, na żywo, transmisja, bilety, kursy, gdzie w tv

Powrót rozgrywek po zimowej przerwie zawsze budzi spore emocje wśród kibiców. Nowy rok, nowi piłkarze, nowe nadzieje... Jeśli chodzi o to drugie, to w Śląsku wielkich zmian nie było. Z klubem pożegnali się sprzedany do Legii Warszawa Mateusz Cholewiak, grający niewiele (niemal wcale) Daniel Szczepan i Mateusz Hołownia, którego wypożyczenie z Legii do Śląska zostało skrócone (Hołownia poszedł na kolejne wypożyczenie, tym razem do Wisły Kraków). Przyszli za to napastnik - Filip Raičević oraz prawy obrońca Guillermo Cotugno.

Raičević trafił do Śląska na zasadzie półrocznego wypożyczenia (bez opcji wykupu) z drugoligowego włoskiego AS Livorno, ale z Urugwajczykiem wiązane są duże nadzieje. To były młodzieżowy reprezentant swojego kraju, który z kadrą do lat 20 dotarł do fazy pucharowej mistrzostw świata, a w CV ma m.in. grę w rosyjskim Rubinie Kazań.

Sęk w tym, że obaj dołączyli do drużyny trenera Vítězslava Lavički dopiero pod koniec stycznia i brali udziału w obozie na Cyprze, ani w poprzedzających go treningach na Oporowskiej.

- To na pewno jest minus, ale ogólnie cieszę się, że zarząd i dyrektor sportowy Dariusz Sztylka zareagowali na potrzebę wzmocnienia składu i że do drużyny trafili piłkarze których znaliśmy, obserwowaliśmy ich i chcieliśmy ich mieć - mówił na poprzedzającej dzisiejszy mecz konferencji prasowej Czech.

Cotugno i Raičević rozegrali po 45 min w sparingu Śląska z FC Hradec Kralove. Wypadli nieźle, Raičević strzelił nawet dwie bramki (Śląsk wygrał 5:1), ale Lavička raczej nie wystawi żadnego z nich w podstawowym składzie na Lechię. Otwarcie przyznał, że Cotugno na razie jest dla niego zagadką, a Raičević - tak samo jak Urugwajczyk - potrzebuje trochę czasu, by odpowiednio zaadoptować się w drużynie i przyswoić taktykę.

Na dodatek w sparingach najwięcej minut (zobacz także: kto i ile grał w sparingach Śląska Wrocław? RANKING) na pozycji wysuniętego napastnika zaliczył młody Piotr Samiec-Talar, który w czwartek - po niełatwych rozmowach - przedłużył kontrakt z klubem.

CZYTAJ TAKŻE:
Piotr Samiec-Talar zostaje w Śląsku Wrocław na dłużej! Znamy szczegóły kontraktu 18-latka

Największą zagadką przed rundą wiosenną z pewnością będzie obrona WKS-u, która jesienią należała do jednej z najlepszych w całej lidze. Niestety zerwania więzadeł (jeszcze jesienią) doznał Łukasz Broź, a na Cyprze podobny dramat przeżył Wojciech Golla.

Brozia udanie zastępował Kamil Dankowski, ale teraz - dopóki Cotugno nie będzie gotowy, na prawej obronie ma grać... Lubambo Musonda. Na środku defensywy faworytem do zastąpienia Golli jest nominalny defensywny pomocnik - Diego Živulić.

Co ciekawe - na Stadionie Wrocław będzie dziś obchodzony dzień Koreański. W związku z tym piłkarze Śląska zagrają w koszulkach z nazwiskami zapisanymi po... koreańsku. To nie żart! Więcej na ten temat TUTAJ.

Lechia porozrywana na strzępy

Nigdy nie ma dobrego momentu na eksperymenty, ale wydaje się, że z Lechią będzie można sobie na takowe pozwolić. W drużynie Piotra Stokowca doszło do istnej rewolucji, z klubem pożegnało się sześciu piłkarzy, a kolejni trzej szukają nowych pracodawców. W tym gronie są m.in. Błażej Augustyn, Daniel Łukasik, Rafał Wolski, Sławomir Peszko, Patryk Lipski czy Artur Sobiech. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że do Wrocławia przyjadą strzępy jesiennej Lechii, bo wzmocnień nie było tyle, co ubytków.

Do ekipy trenera Stokowca dołączył Brazylijczyk Conrado. To 22-letni lewy obrońca, mogący grać także na skrzydle, który ostatnio występował w II lidze w swojej ojczyźnie. Gdańszczanie wypożyczyli także 19-letniego Łotysza Kristersa Tobersa z FK Lipawa, który mimo młodego wieku ma na koncie już sześć meczów w seniorskiej reprezentacji Łotwy. Trudno jednak przypuszczać, by ci zawodnicy byli w stanie zastąpić tych, którzy z Lechii odeszli.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk gdzie oglądać, gdzie w tv, transmisja, na żywo online

W tych okolicznościach to Śląsk jest faworytem, choć najnowsza historia spotkań pomiędzy tymi drużynami nie jest korzystna dla WKS-u. Z ostatnich 10 potyczek wrocławianie wygrali zaledwie dwie. Przypomnienie tych spotkań wraz ze skrótami wideo można zobaczyć TUTAJ. Początek meczu o godz. 20.30, transmisja w Canal+Sport i TVP Sport.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk: W jakim składzie zagra, a w jakim powinien zagrać Śląsk? Rozmawiają red. Jakub Guder i red. Cyprian Dmowski:

Program 21. kolejki PKO Ekstraklasy
Piątek: Arka Gdynia - Cracovia (godz. 18, Canal+Sport), Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk (g. 20.30, Canal+Sport, TVP Sport).
Sobota: Korona Kielce - Górnik Zabrze (g. 15, nSport+, Canal+Sport), Lech Poznań - Raków Częstochowa (g. 17.30, Canal+Sport), Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok (g. 20, Canal+Sport).
Niedziela: Wisła Płock - Pogoń Szczecin (g. 12.30, Canal+Sport), Piast Gliwice - KGHM Zagłębie Lubin (g. 15, Canal+Sport), Legia Warszawa - ŁKS Łódź (g. 17.30, Canal+).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Główny Ściek

Strzępy to szczujnia "Breslauer Zeintung" z debilnymi tytułami.

Dodaj ogłoszenie