Śląsk Wrocław jest w sporze z trójką byłych piłkarzy.Mateusz Radecki, Michał Chrapek i Filip Marković chcą odzyskać kasę straconą w pandemii

Piotr Janas
Piotr Janas
Mateusz Radecki żąda od Śląska Wrocław wypłacenia zamrożonych na czas pandemii 50 proc. swoich miesięcznych pensji.
Mateusz Radecki żąda od Śląska Wrocław wypłacenia zamrożonych na czas pandemii 50 proc. swoich miesięcznych pensji. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Śląsk Wrocław jest w sporze prawnym z trójką swoich byłych zawodników. Mateusz Radecki, Michał Chrapek i Filip Marković walczą z klubem o część pensji, które klub zamroził im po wybuchu pandemii koronawirusa. Sprawa jest w Piłkarskim Sądzie Polubownym przy Polskim Związku Piłki Nożnej.

Śląsk Wrocław jest w sporze prawnym z trzema swoimi byłymi piłkarzami. Michał Chrapek, Mateusz Radecki i Serb Filip Marković chcą odzyskać pieniądze, jakich klub nie wypłacił im po wybuchu pandemii. Przypomnijmy, że PZPN zalecił wówczas klubom, by te zmniejszyły płace swoim zawodnikom o 50 proc.

Zalecenie to nie miało mocy prawnej, ale zdecydowana większość klubów i zawodników doszła do porozumienia. W Śląsku na takowe nie przystała m.in. wyżej wymieniona trójka i teraz walczy w Sądzie Polubownym PZPN o zaległe pieniądze.

– Nie zalegamy z pieniędzmi żadnym piłkarzom, nie licząc tych, którzy są z nami w sporze prawnym. Radecki, Chrapek i Marković nie zgodzili się na obniżenie pensji z bardzo różnych względów. Nie mam do nich żadnych pretensji, sprawa przekazana jest PZPN-owi. Mamy nadzieję, że werdykt będzie zgodny z ideą, która w tamtym momencie przyświecała wszystkim klubom ekstraklasowym w kwestii rozliczenia się za okres, w jakim piłkarze nie mogli wykonywać swoich zawodów nie dlatego, że my im na to nie pozwalaliśmy, tylko uniemożliwiała to pandemia – powiedział prezes klubu Piotr Waśniewski w rozmowie z telewizją Echo24.

Warto przypomnieć, że początkowo na obniżkę pensji nie godzili się także Słowacy Matúš Putnocký i Robert Pich, ale z nimi ostatecznie udało się dojść do porozumienia i sprawa nie trafiła do sądu. Śląsk zwraca uwagę, że ewentualny korzystny dla Radeckiego, Chrapka i Markovicia werdykt może stworzyć niebezpieczny precedens. Niemal na pewno sprawiłby, że do wszystkich klubów zaczną zgłaszać się piłkarze, którzy w tamtym okresie mieli - zgodnie z PZPN-owskim zaleceniem - obcinane pensje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Bardzo dobrze. Oddać im kasę a klub postawić wstań upadłości i pozbyć sie tego dziadostwa
T
Tom aus Breslau
Bez obaw, będzie kasa na WKS. Szkoda, że jedynie na sekcję piłki nożnej i ostatnio dosypano trochę na koszykarską....A sekcja piłki ręcznej jest ...przezroczysta dla finansujących (z 10 razy więcej niż wielokrotny mistrz Polski dostają od miasta np. fooboliści z Ameryki...) - ŻENADA
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie