MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA]

Michał Rygiel
Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA]
Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA] fot. Tomasz Hołod
Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA] W sobotę o godz. 15.30 piłkarze Śląska Wrocław podejmą na własnym obiekcie Cracovię w meczu 1. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Wrocławianie w okresie między sezonami przeszli znaczącą przebudowę. Dyrektor sportowy Dariusz Sztylka wraz z trenerem Tadeuszem Pawłowskim zmienił strategię działania. Zamiast drogich i uznanych nazwisk preferowanych przez poprzednich decydentów WKS-u postawiono na chłopaków młodych, będących na dorobku, głównie z niższych lig. Gdzie oglądać Śląsk - Cracovia NA ŻYWO? Mecz pokaże nSport+.

Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA]

I tak do Wrocławia przyszli Mateusz Radecki i Damian Gąska z Wigier Suwałki, Jakub Łabojko z Rakowa Częstochowa, Daniel Szczepan z GKS-u Jastrzębie Zdrój i Dariusz Szczerbal z Piasta Żmigród. Ten zaciąg został wzmocniony transferami Wojciecha Golli i ciekawego skrzydłowego z Iranu - Farshada Ahmadzadeha. Do klubu może dołączyć jeszcze Łukasz Broź (o tym piszemy na stronie 15). O aklimatyzację nowych zawodników nie obawia się Piotr Celeban.

ZOBACZ:
[ANALIZA]WKS po letnim sprzątaniu. Śląsk Wrocław - LOTTO Ekstraklasa SEZON 2018/2019

- W zeszłym roku także było sporo nowych zawodników i oni także szybko się zaaklimatyzowali. Dużą pracę wykonał w tym sezonie dyrektor sportowy - Dariusz Sztylka. Sprowadził kilku naprawdę obiecujących piłkarzy, jesteśmy dobrej myśli. Spędzili już z nami trochę czasu i czują się w zespole coraz lepiej. W naszej drużynie nie ma liderów, cała grupa pracuje na wynik i myślę, że to nasza siła- podkreślał kapitan Śląska.

Jasny cel - czołowa ósemka

To nowe otwarcie oprócz młodości i ambicji ma cechować także jeszcze jedna rzecz - cierpliwość. O tę proszą na każdym kroku i piłkarze i trenerzy. W klubie nikt nie oczekuje, że Śląsk zacznie z miejsca wygrywać i stanie się rewelacją ligi. Oczekiwania są raczej dostosowane do możliwości piłkarzy reprezentujących w nadchodzącym sezonie barwy WKS-u.

- Trochę nam sie drużyna zmieniła, jesteśmy po czterech tygodniach przygotowań i cieszę się, że mamy na tyle dużo pokory, żeby nie krzyczeć i więcej zrobić na boisku. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć, grać w piłkę i jesteśmy w stanie wygrać z każdym, czy to na Stadionie Miejskim, czy to na wyjeździe - deklarował na przedsezonowej prezentacji Tadeusz Pawłowski.

I choć podczas tej samej prezentacji kibice zebrani na stadionie przy ul. Oporowskiej śpiewali, że mistrzostwa Polski nadszedł czas, w tym celu trzeba będzie raczej zastosować słynne podejście Leo Beenhakkera - step by step. Najpierw pierwsza ósemka, od tego trzeba zacząć.

Śląsk przez trzy ostatnie sezony decydujące siedem kolejek rozgrywał w grupie spadkowej i choć tam z utrzymaniem nie było większych problemów, to jednak apetyty są zdecydowanie większe. W końcu cztery lata temu wrocławianie byli o krok od podium. Teraz znalezienie się w tzw. grupie B nie wchodzi w grę.

- Co do celów - w ostatnich trzech latach nie udawało się nam grać w tej górnej ósemce i teraz chcemy to zmienić. Jeśli wtedy okaże się, że można zrobić coś więcej, będziemy się o to bić - mówił Pawłowski na przedmeczowej konferencji prasowej.

Dwa różne style gry

Gdy Śląsk po raz ostatni zmierzył się z Cracovią, oba zespoły stworzyły jedno z lepszych widowisk grupy spadkowej. W 34. kolejce na stadionie przy ul. Kałuży padł remis 3:3.

Co ważne, z 14 zawodników, których wówczas posłał do boju Tadeusz Pawłowski szans na występ nie ma tylko dwóch. Mateusz Lewandowski pożegnał się z klubem, a Dragoljub Srnić trenuje z rezerwami. Takiego komfortu nie ma Michał Probierz, który nie może wystawić Maticia Finka, Denissa Rakelsa, Nicolaja Brock-Madsena i przede wszystkim Krzysztofa Piątka.

Tego ostatniego ma zastąpić Gerard Oliva, który występował ostatnio w hiszpańskiej 3. lidze. W środku pola obok Miroslava Covilo znów powinien się pojawić Marcin Budziński, wracający z Melbourne City.

- Cracovia nie przeszłą rewolucji przed nowym sezonem. Owszem, stracili Piątka, najlepszego strzelca, ale nie ma tam bardzo wielu zmian. To bardzo wysoki zespół, silny fizycznie, dobrze grający głową. Spodziewam się, że oni będą grać górą, a my dołem - mówił Pawłowski.

Pierwszy gwizdek pana Tomasza Kwiatkowskiego zabrzmi na Stadionie Wrocław o godz. 15.30. Transmisja w nSport+.

Śląsk Wrocław - Cracovia TRANSMISJA NA ŻYWO [STREAM ONLINE W INTERNECIE LIVE, GDZIE OGLĄDAĆ W TV, ŚLĄSK CRACOVIA 21.07.2018 EKSTRAKLASA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska