Śląsk - Hapoel Beer Szewa. Bili Inter, teraz chcą pokonać WKS [SYLWETKA RYWALA]

Jakub Guder
Jakub Guder
fot. Facebook Hapoel Beer Szewa
ŚLĄSK - HAPOEL BEER SZEWA. Hapoel Ber Szewa to drużyna, która kilka lat temu całkiem nieźle radziła sobie w europejskich pucharach. Na koncie mają m.in. dwa zwycięstwa z Interem Mediolan i wyjście z grupy w Lidze Europy. Kim jest czwartkowy rywal Śląska?

Hapoel Beer Szewa to klub założony w 1949 roku. Pierwsze lata świetności przypadły na połowę lat 70-tych, kiedy to dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Izraela (1975, 1976). Wówczas też debiutował w europejskich pucharach grają w nieistniejącym już Pucharze Intertoto. W XXI wieku tytuł zdobywali trzykrotnie - nie schodzili z tronu w latach 2016-2018. Trzy razy wygrywali Superpuchar Izraela, dwa razy krajowy puchar. To jest ostatni ich duży sukces (2020).

Poprzedni sezon zakończyli na czwartym miejscu, co dało im awans do Pucharu Konferencji UEFA. Liga izraelska gra podobnym systemem, do którego w ostatnich latach przywykliśmy w Polsce - po rundzie zasadniczej następuje podział na grupę mistrzowską (sześć drużyn) i spadkową (osiem drużyn).

Hapoel Beer Szewa ma sporo doświadczenie w europejskich pucharach. W 2015 roku grał w eliminacjach Ligi Europy, ale odpadł w II rundzie ze szwajcarskim FC Thun (1:1 i 1:2). W kolejnym roku - jako mistrz kraju - grał w eliminacjach Ligi Mistrzów. Wyeliminował kolejno mołdawski Sheriff Tyraspol (3:2 i 0:0), grecki Olympiakos (0:0 i 1:0), by odpaść w decydującej rozgrywce z Celtikiem Glasgow (2:5 i 2:0).
Dzięki tak dobremu występowi rywal Śląska awansował do fazy grupowej Ligi Europy, gdzie m.in. dwukrotnie (!) wygrał z Interem Mediolan. Po awansie w fazę pucharowej lepszy okazał się turecki Besiktas (1:3 i 1:2).

Kolejny sezon - ten sam scenariusz. W drodze do Ligi Mistrzów wygrane z węgierskim Honvedem (2:1 i 3:2), bułgarskim Łudogorcem (2:0 i 1:3) i porażka w dwumeczu ze słoweńskim Mariborem (2:1 i 0:1). Tym razem z rundy grupowej LE nie udało się wyjść. Rywalami byli: Lugano, Viktoria Pilzno i rumuńska drużyna FCSB.

Po trzecim mistrzostwie z rzędu w roku 2018 nie udało się wiele ugrać w pucharach. W II rundzie kwalifikacji LM lepsze okazało się Dinamo Zagrzeb (0:5 i 2:2), a w Lidze Europy APOEL Nikozja (2:2 i 1:3).

Rok później w drodze do fazy grupowej LE lepszy był Feyenoord (dwie porażki 0:3). Za to w poprzednim sezonie - po zdobyciu Pucharu Kraju - udało się wyrzucić z pucharów Dinamo Batumi (3:0), KF Laci (2:1), Motherwell (3:0) i Viktorię Pilzno (1:0). Bilans grupowych rozgrywek to dwie wygrane i cztery porażki.

Liga izraelska w tym sezonie jeszcze nie wystartowała. Hapoel rozgrywki zainauguruje dopiero 28 sierpnia z Beitarem Jerozolima. Na początku lipca izraelska drużyna była na zgrupowaniu w Polsce, gdzie rozegrała trzy mecze z naszymi zespołami: wygrała 3:2 z Bruk-Betem Nieciecza, przegrała z 1:2 z Resovią (I liga) i pokonała 3:0 Górnika Zabrze. Potem przyszło jeszcze spotkanie w krajowych rozgrywkach Toto Cup - zwycięstwo 2:1 z Ashod, a następnie rywalizacja w Lidze Konferencji UEFA z bułgarską Ardą Kyrdżali (6:0). Teraz przyszedł czas na Śląsk.

W poprzednim sezonie najlepszym strzelcem Hapoelu Beer Szewa był Portugalczyk Josue, który latem przeszedł do Legii Warszawa. W drużynie nie ma też już Gaetana Varenne (sześć goli).

Do Wrocławia nie przyleciał doświadczony 34-letni napastnik Itay Shechter, u którego testy przed wylotem potwierdziły koronawirusa. To piłkarz pozyskany latem z Maccabi Tel Awiw.

Latem w drużynie pojawiło się wielu nowych piłkarzy, ale trzeba powiedzieć, że mimo tego Hapoel zaprezentował się bardzo dobrze w starciu z Ardą Kyrdżali. W bramce stał doświadczony 33-letni Ariel Harush, który wcześniej był zawodnikiem holenderskiego Heerenveen. Kapitanem drużyny jest Portugalczyk Miguel Vitor, wychowanek Benfiki Lizbona. W Izraelu jest już od dawna a w 20-17 roku został wybrany piłkarzem roku. Partneruje mu Eitan Tibi, 53-krotny reprezentant Izraela. Warto też zwrócić uwagę na 26-letniego ofensywnego pomocnika Ramziego Safuriego. Sporo grał w młodzieżowych reprezentacjach Izraela. W dwumeczu z Bułgarami strzelił gola i zanotował asystę. Groźne są też skrzydła Ghańczyk Eugene Ansah w Lidze Konferencji w tym sezonie w dwóch meczach strzelił gola i zanotował dwie asysty. 26-letni Elton Acolaste to wychowanek szkółki Ajaksu Amsterdam, który potem grał m.in. Club Brugge. Na szpicy można spodziewać się Sagiva Yehezkela.

Co ciekawe, gdy na znanym portalu transfermarkt.de porównany wyceny piłkarzy Hapoelu i Śląska, są one właściwie identyczne (12.6 mln euro Hapoel, 11.9 mln euro WKS). Czy szykuje nam się zatem wyrównane starcie?

Początek meczu Śląsk - Hapoel Beer Szewa w czwartek o godz. 20.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie