Śląsk - Arka: Łatać dziury, by się utrzymać

Jakub Guder
Zawieszeniem za kartki zagrożony jest Piotr Celeban (z lewej)
Zawieszeniem za kartki zagrożony jest Piotr Celeban (z lewej) Piotr Krzyżanowski
Dziś Śląsk Wrocław podejmuje u siebie Arkę Gdynia (godz. 18, Stadion Wrocław). Wrocławianie mają olbrzymie kłopoty kadrowe, a wygrana dzisiaj może być milowym krokiem w kierunku utrzymania

Adam Kokoszka jednak zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i nie zagra do końca sezonu, a de facto pewnie kilka miesięcy. Joan Roman też jest po operacji i ze składy wypał już dawno. Problemy ze zdrowiem ma Alvarinho. No i teraz głupota Sito Riery wykluczyła go z dzisiejszego meczu z Arką Gdynia (godz. 18, Stadion Wrocław), ale też zapewne z przynajmniej dwóch kolejnych. Takiej bowiem kary spodziewamy się od Komisji Ligi po tym, jak Hiszpan kopnął rywala bez piłki w derbowym meczu z Zagłębiem Lubin. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby za żółte kartki musieli pauzować Piotr Celeban czy Mariusz Pawelec - obu do przymusowego odpoczynku brakuje tylko jednego upomnienia. Mimo tych wszystkich problemów kadrowych Jan Urban musi tak zestawić skład, by wygrywać kolejne mecze - zwłaszcza ten dzisiejszy z Arką.

- Można się wkurzyć, nałożyć karę, ale nic więcej. Riera nie wytrzymał i po prostu go poniosło. Liczę, że nie będzie surowej kary. To odruch, bo wcześniej w tej samej akcji dostał z łokcia - mówi trener Jan Urban. - Komplikuje nam to sytuację, bo to dla nas bardzo ważny zawodnik. Po kolei odpadają nam ważne ogniwa i nie chcę myśleć nawet o karach za kartki, które też nam grożą - dodaje.

Sytuacja na dole tabeli zmienia się jak w kalejdoskopie. Znów olbrzymie kłopoty ma Ruch Chorzów i to nie tylko sportowe (przegrał dwa ostatnie mecze). Otóż portal Weszło.com opublikował dokumenty i anonimowe wyjaśnienia piłkarzy, które świadczą o tym, że „Niebiscy” oszukali Komisję Licencyjną i nie spłacili wszystkich wymaganych zobowiązań. Komisja ma jeszcze raz pochylić się nad ich sprawą. W tej sytuacje kolejne ujemne punkty wydają się minimalną kara.

Pod formą jest też Cracovia, która przegrała z Górnikem Łęczna 0:3. Wydaje się zatem, że obecnie - obok „Pasów” - głównymi kandydatami do spodku są Ruch, Śląsk i Arka. Pewna utrzymania jest już Wisła Płock.

Zwycięstwo z drużyną z Gdyni pozwoli wrocławianom mieć trzy punkty przewagi nad strefą spadkową, a że po rundzie zasadniczej byli wyżej niż Arka, to sezon zakończą wyżej od niej nawet w przypadku takiej samej liczby punktów na koniec. Na finiszu czeka ich jeszcze domowy mecz z Cracovią (27.05) oraz wyjazd na spotkanie z Wisłą Płock, która o nic już nie walczy.

Warto przypomnieć, że mieszkańcy Dolnego Śląska na domowe mecze WKS-u mogą dojechać o połowę taniej pociągiem. To efekt porozumienia klubu z Kolejami Dolnośląskimi. Warunkiem jest ważny bilet na mecz, który należy zachować do kontroli - zarówno w drodze na stadion, jak i podczas powrotu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Hudek
Za to,że uczysz się od Fr. Smudy. Dziwią mnie tylko pana żale po Sito Riera. dla mnie Riera to kawał frajera.Facet z taką techniką,sprawnością fizyczną, zachowuje się na boisku jak młoda indyczka w pokrzywach. Do Śląska to on pasuje jak przysłowiowy garbaty do Ściany. Za to podobał mi się na jego miejscu Madej .Moim zdaniem wykonał brudną robotę.No i niemiecki skrzydłowy tj. To. No i wreszcie Morioka zachował się jak prawdziwy lider. No i potwierdziła się opinia internautów nie tylko wrocławskich,że Augusto to najlepszy boczny obrońca drugiej ósemki E.K. a nie tylko Śląska.
Dodaj ogłoszenie