Skradziono motocykl z policyjnego parkingu

Hubert Mościpan
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Piotr Warczak
Policjanci znaleźli skradziony z Karpacza samochód dostawczy. Na jego pace był motocykl KTM. Auto z ładunkiem odholowano na strzeżony policyjny parking depozytowy. Ale następnego dnia motocykla już... nie było. O sprawie poinformował nas anonimowo mieszkaniec powiatu. - Bus był zholowany przez policję i tej samej nocy z parkingu ktoś ukradł motocykl. Był warty około 70 tys. zł - stwierdził.

Podinsp. Małgorzata Gorzelak z jeleniogórskiej komendy potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce. - Został zabezpieczony bus, na którego pace był motocykl. Później okazało się, że nie ma tego motocykla - powiedziała Gorzelak. Policja bada kto i w jaki sposób mógł dostać się na parking. Jak mówi rzeczniczka, są już „pewne wskazania”. Bierze się pod uwagę udział osób obcych jak i policjantów.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polak z Moskwy
Wina tuska
P
Pis-owszczyk.
To wina tego bandyty - tuska ( do pierdla go) . Nasz Pan Błaszczak znajdzie po-wskich złodziei .
A
As
Skradziony z Karpacza i zholowany..Kto dal maturę. To slanga nie jezyk polski!
S
Szwagra żony brat rodzony
Bez komentarza
_
gdzie bus ma niby pakę?
bus służy do przewozu ludzi, ma siedzenia w kabinie.
Nadwozie nazywa się VAN, i można je nazywać vanem, bagażówką, furgonem, ale nie busem!
nie wiem kto popełnił tutaj tę gafę, redaktor, czy po prostu powtórzył za nierozgarniętymi policjantami
a
abwagwa
Pewnei już wczesniej był z kradziezy i jechał busem by nie rzucać się w oczy
G
Gość
"Bierze się pod uwagę udział osób obcych jak i policjantów".
A także kotów, psów, miejskich koni, wróbli i kaczek dziennikarskich.
E
Edek
W Wrocławiu na Krynickiej, skradli mi koło od roweru. Nic dziwnego skoro policję okradają ???
A
Antek
no to dostał, co się miał kurzyć w depozycie...
Dodaj ogłoszenie