Skandal na pogrzebie Katowice: Ksiądz nazwał żałobników alkoholikami i agitował politycznie

Barbara Kubica
Kościół w Katowicach Zarzeczu
Kościół w Katowicach Zarzeczu ARC
To był skandal i bluźnierstwo. Ksiądz nazwał żałobników alkoholikami. Słowa skierowane były do strażaków żegnających zmarłego – grzmi rodzina zmarłego przez kilku dni mieszkańca Zarzecza i oskarża miejscowego proboszcza ks. Stefana Czermińskiego, że ten skandalicznie zachowywał się podczas pogrzebu zmarłego. Ksiądz broni się i zaznacza: nie wszyscy żałobnicy zachowali się godnie, powiedziałem prawdę. Teraz sprawą zajmie się kuria, do której rodzina zmarłego poskarżyła się na księdza. Żałobnicy chcą nawet składać zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.

Skandal na pogrzebie w Katowicach:

Ksiądz Stefan Czermiński broni się i zaznacza: Nie wszyscy żałobnicy zachowali się godnie, powiedziałem prawdę. Teraz sprawą zajmie się kuria, której rodzina zmarłego poskarżyła się na księdza. Żałobnicy chcą nawet składać zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie i domagają się przeprosin. Za wstyd i za oszczerstwa.

Polityka i pretensje podczas kazania?

Ale od początku. Pogrzeb Tadeusza Lisa, ojca czterech zawodowych strażaków, miał miejsce 7 maja w parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Katowicach-Zarzeczu. Rodzina zmarłego twierdzi, że doszło do sprofanowania pamięci zmarłego.

- W pogrzebie udział brali rodzina zmarłego, przyjaciele, oraz, z uwagi na fakt, że trzech z czterech synów zmarłego nadal służy w straży pożarnej, przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach i Ochotniczej Straży Pożarnej w Katowicach-Zarzeczu. Już w trakcie kazania ksiądz Czermiński wykazał się absolutnym brakiem taktu i wyczucia, podejmując z ambony tematy polityczne, niemające żadnego związku z przekazem odczytanej Ewangelii, a tym bardziej z uroczystością żałobną po zmarłym - mówi Hanna Lis, synowa zmarłego.
Zdaniem rodziny, absolutnego bluźnierstwa dopuścił się jednak na cmentarzu. - Stojąc już nad grobem ksiądz zaczął krzyczeć, wygłaszać tyrady na temat tego, jak bezwartościowy i na pokaz był to pogrzeb. Mówił o tym, że strażacy przyszli się tylko pokazać. Grzmiał, że mundurowi nie przystąpili do komunii. Ksiądz stwierdził, że "gdzie nie ma komunii, tam jest alkohol", sugerował, że mundurowi, którzy nie przyjęli komunii, mają problemy z alkoholem - mówi nam synowa zmarłego mężczyzny. - Staliśmy jak zamurowani. Myślałam, że cała rodzina zapadnie się ze wstydu pod ziemię. Kto powiedział, że wszyscy strażacy, którzy przyszli na pogrzeb, byli praktykującymi katolikami? Przecież mogli być prawosławnymi, a przyszli na pogrzeb z szacunku dla zmarłego, albo po to, by wesprzeć swoich kolegów w ciężkiej chwili - dodaje pani Hania.

Ksiądz jest zdziwiony: Wystawiłem laurkę

Całym zamieszaniem wokół pochówku sam zainteresowany ksiądz proboszcz Stefan Czermiński jest mocno zdziwiony. - Do kurii napisali, naprawdę? Ciekawe, czemu do mnie nie zadzwonili - dopytywał. - W czasie kazania wystawiłem straży pożarnej piękną laurkę. Chwaliłem ich bardzo. Mówiłem o tym, że ich misja wywodzi się przecież z chrześcijaństwa. Bo kto inny narażając swoje życie ratuje ludzi? - dodaje proboszcz. Nie ukrywa jednak, że niektóre sformułowania, które tak zbulwersowały rodzinę zmarłego, padły z jego ust.

Sugestie o alkoholizm? Były.

- Byłem zdruzgotany faktem, iż nikt z mundurowych nie poszedł w czasie pogrzebu do komunii świętej. Wygłosiłem bardzo proste zdanie "Kochani, chcę Wam powiedzieć zdanie być może bardzo bolesne, ale nikt z Was nie chce tej biednej duszy zmarłego swoją komunią pomóc". Nie było w tym nienawiści, owszem podniosłem głos, bo ta dusza wołała o pomoc żałobników, ona na nią czekała - tłumaczy ksiądz Czermiński.

Strażak alkoholik? Za kołnierz nie wylewają

Przyznaje także, że padły słowa o alkoholizmie. - Wie pani, jakie jest przekonanie: strażacy za kołnierz nie wylewają. Niemniej mówiłem o tym, że tam, gdzie nie ma Chrystusa, tam są grzechy - mówił nam wczoraj rano proboszcz katowickiej parafii.

Odpiera też zarzuty o to, iż z ambony prowadził wyborczą agitację. - Powiedziałem tylko, że idą wybory i każdy powinien zagłosować zgodnie z sumieniem - dodaje.

Kuria, która pisma od rodziny zmarłego jeszcze nie otrzymała, zapowiada, że sprawie na pewno się przyjrzy. - Nie odnoszę się do zarzutów, bo nie mam jeszcze listu. Niemniej na pewno zajmiemy się sprawą, wysłuchamy wyjaśnień - zapewnił nas ksiądz Łukasz Gaweł, rzecznik Archidiecezji Katowickiej.


*Wojna kiboli z policją w Knurowie po śmierci 27-latka WIDEO + ZDJĘCIA
*Noc Muzeów 2015. Noc Muzeów w Katowicach i innych miastach województwa [NOC MUZEÓW PROGRAM]
*Matura 2015 bez tajemnic: PYTANIA + ARKUSZE + ODPOWIEDZI
*NA ŻYWO Akcja ratunkowa w KWK Wujek Śląsk trwa. Szukają 2 górników
*Nowe becikowe: 1 tys. zł przez 12 miesięcy ZASADY + DOKUMENTY
*Śląsk Plus. Zobacz nowe wydanie interaktywnego tygodnika o Śląsku

Wideo

Materiał oryginalny: Skandal na pogrzebie Katowice: Ksiądz nazwał żałobników alkoholikami i agitował politycznie - Plus Dziennik Zachodni

Komentarze 149

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hania
Biedna ta Pani hania
d
damian z mikołowa
ksiądz czermiński ma rację, sprawy należy przedstawiać jednoznacznie
Z
Zenek
Za dużo polityki w kościele zacznę chodzić do innego kościoła.Zamiast się wyciszyć to się człowiek tylko wkurza.
z
zb2TBP8mYk1
You put the lime in the coucont and drink the article up.
Z
Zarzeczanin
Tobołek walizką nigdy nie będzie a wsiok ciemny wsiokiem zostanie i takim ksiądz może pomiatać. Wcześniej w Zarzeczu co ksiądz klepał na ambonie to się liczyło i nic więcej, a teraz faktycznie nadeszły nowe czasy.
d
des
To Duda dostał wcześniej pytania i tak ułożył odpowiedzi, żeby nie mieścił się w czasie. Wszystko po to, żeby zmylić, że niby nie zna pytań!
d
des
To Duda dostał wcześniej pytania i tak ułożył odpowiedzi, żeby nie mieścił się w czasie. Wszystko po to, żeby zmylić, że niby nie zna pytań!
w
wrog piatka
Potrafisz czytac ze zrozumieniem?? To byli strazacy nie policja. Dla ciebie to jest pierdola??? Musisz byc z warszawy.
F
Franciszek Piatek
A jak mial ich nazwac?Skoro byli alkoholikami,to ich ta nazwal.Oczywiste!Zastanawia mnie,czy zajmowanie sie pierdolami,jest tak wazne dla Slazakow?Czy wy pamietacie,jak niedawno strzelali do gornikow,albo do tego kibica ktory wbiegl na boisko.Czy kiedys do czegos podobnego dochodzilo na Slasku?Widze,ze Slazacy przestali myslec glowami
f
fajla11
TYN Z KOLORATKĄ POJEDZIE NA BANI -TO MU WOLNO -TO PRZECA JAK SEKRETARZ PZPR
z
zofia
Skad ksiadz wie, ze zmarly czekal na komunie strazakow? Dlaczego klecha nie musi udowadniac prawdziwosci swoich wypowiedzi? Komu sa potrzebne takie nauki, w ktore nawet ksieza nie wierza?
reprezentują właśnie ci Prawdziwi z Najprawdziwszych Polaków, co Jezusa mieszają ze swoją dumą narodową i robią z tego religię. A On uczył czegoś zupełnie innego. Mi również daleko do takich poglądów.
A ten, przeciw któremu są zarzuty poczynił kroki, które nakazuje mu Pan Jezus i Bóg? Powinien przerwać swą robotę przy ołtarzu i...

"Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!" (Pan Jezus)

To kto się Boga nie boi? Chcesz dyskutować z takim prostym nakazem? Jest napisane, co trzeba zrobić i tyle. Pasterz a nie zna słów Pana Jezusa.
czyli nie przeprosił tak naprawdę. Nie uznał swojej winy tylko "przeprosił", że oni są urażeni. To różnica mniej więcej taka jak między takimi zdaniami:
"przepraszam, że mówię tak zawile i nie rozumiecie" a
"przepraszam, że jesteście tacy g***** i nie rozumiecie".

Pan ksiądz uznał, że to ich wina, że poczuli się urażeni. Pan ksiądz powinien odejść od ołtarza i ich natychmiast przeprosić osobiście: "Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!" (Pan Jezus)
A
Andrzej
Jestem parafianinem z Zarzecza i nigdy nie słyszałem aby ksiądz Stefan nalatywał na Żydów natomiast swoją postawą stara się wzmocnić wiarę parafian.Niestety jak widać nie wszystkim się to podoba. Zarzut dotyczący nadmiernej ilości polityki w kościele jest nieprawdziwy , a postulat zmiany proboszcza zupełnie niepoważny. Porównanie kościoła z kabaretem pozostawiam bez komentarza,
Dodaj ogłoszenie