Siatkówka. Mark Lebedew odchodzi po sezonie z eWinner Gwardii

AIP, jg
fot. materiały prasowe
Udostępnij:
eWinner Gwardia Wrocław oficjalnie poinformowała, że trener Mark Lebedew po sezonie odejdzie z drużyny. Australijczyk zostanie szkoleniowcem VfB Friedrichshafen.

Po zakończeniu rozgrywek w TAURON 1. Lidze w szeregach eWinner Gwardii Wrocław dojdzie do zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Mark Lebedew przenosi się bowiem do Niemiec, gdzie obejmie stery VfB Friedrichshafen, drużyny która w 2007 roku wygrała Ligę Mistrzyń.

Friedrichshafen to aktualny wicemistrz Niemiec, w którym w przeszłości pracował m.in. trener Vital Heynen.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z trenerem i relacji, jaką zbudowaliśmy. Mieliśmy jednak świadomość, że takiego specjalistę trudno będzie zatrzymać w pierwszoligowym klubie na dłużej - przyznaje prezes eWinner Gwardii Wrocław, Łukasz Tobys. - Dziękujemy Markowi za to, co dotychczas zrobił we Wrocławiu. Po cichu liczymy, że sezon zostanie okraszony brązowym medalem, zwłaszcza, że byliśmy tak blisko wejścia do finału. Zadecydowało dosłownie kilka piłek... Propozycja z VfB Friedrichshafen to z pewnością duża rzecz, spore wyróżnienie również dla Gwardii. Pozostaje życzyć trenerowi powodzenia i kibicować, żeby jak najszybciej wrócił do mistrzowskiego kursu sprzed lat w lidze niemieckiej - dodaje.

Kto zastąpi we Wrocławiu Lebedewa?
- Co do nowego trenera drużyny, to mamy kilku kandydatów. Rozmowy trwają. Na pewno postawimy na kogoś, kto będzie ważnym elementem układanki w grze o duże rzeczy w kolejnym sezonie we Wrocławiu. Dlatego potrzebna jest tu cierpliwość i przemyślany wybór - wyjaśnia Tobys.

Lebedew zapewnia, że chociaż jest już dogadany z VfB Friedrichshafen, to jednak we Wrocławiu ma jeszcze coś do zrobienia.
– Jedną z pierwszych rzeczy, o której powiedziałem drużynie po czwartkowym meczu, była kwestia brązowego medalu na koniec sezonu i to nie ze względu na fakt, że lubię wygrywać czy kolekcjonować kolejne krążki. Chciałbym, żebyśmy zdobyli medal na koniec jako nagrodę za naszą pracę, jaką wykonaliśmy trenując razem. Zabrakło nam niewiele, abyśmy awansowali do finału – mówi Mark Lebedew.

Australijski szkoleniowiec przeszło dziesięć lat spędził w Niemczech, zdobywając trzykrotnie mistrzostwo kraju. Ostatnie złoto u naszych zachodnich sąsiadów wywalczył w 2014 roku, jako trener Berlin Recycling Volleys.

Mark Lebedew podpisał z niemieckim klubem dwuletni kontrakt. Do VfB Friedrichshafen przeniesie się po zakończeniu sezonu w TAURON 1. Lidze.

eWinner Gwardia Wrocław nie awansowała do półfinału play-off I ligi przegrywając dwa mecze z LUK Politechniką Lublin, oba 2:3. Teraz czeka ją starcie o III miejsce z Visłą Bydgoszcz. Pierwszy mecz 29.04. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie