Siatkówka. Impel - Omiczka: Zatrzymać syberyjskiego tygrysa

Jakub Guder; Twitter @JakubGuder
Zoran Terzić
Zoran Terzić fot. CEV
Udostępnij:
We wtorek o godz. 19 Impel Wrocław zagra swój trzeci mecz w Lidze Mistrzyń. Tym razem rywalem będzie tygrys z dalekiej Syberii - Omiczka Omsk.

Omiczka Omsk - wtorkowy rywal Impela w siatkarskiej Lidze Mistrzyń - w herbie ma tygrysa. Nie ma jednak co się bać, bo to nie tak mocny przeciwnik, jak Volero Zurych czy Eczacibasi Stambuł. Da się poskromić, ale łatwo nie będzie.

Przed sezonem wydawało się, że wszyscy trzej rywale wicemistrzyń Polski w LM, będą poza ich zasięgiem. W Omsku jednak nastąpił zwrot, którego niewtajemniczeni nie mogli się spodziewać. Otóż w połowie października okazało się, że trzeci klub rosyjskiej Superligi ma poważne kłopoty finansowe. Prezes Volero Zurych przyznał, że wobec Natalii Mammadowej - która zamieniła Omsk właśnie na stolicę Szwajcarii - Omiczka ma spore zaległości. Procesami zaczęły straszyć inne byłe siatkarki tego klubu, w tym m.in. Olga Fatiejewa, mistrzyni świata z 2010 roku. Właśnie z uwagi na problemy finansowe na Syberię nie przeniosła się Serbka Brankica Mihajlović, chociaż jej transfer anonsowano w przerwie międzysezonowej. Na kilka tygodni została w Volero, zdążyła ostro dać się we znaki m.in. Impelowi, by wkrótce potem wyjechać do Japonii. Nie było też wiadomo, czy uda się zatrzymać Kubankę Nancy Carrillo, ale ostatecznie na drugi rok została w Omsku, chociaż przeciwko Volero nie grała.

Jak dla nas gwiazdą drużyny jest serbski trener Zoran Terzić. W 2006 roku z Serbią i Czar-nogórą zdobył brąz mistrzostw świata, a w 2011 wygrał mistrzostwo Europy, w międzyczasie trzykrotnie triumfując w Lidze Europy. Gdy przychodził do Omska w 2012 roku, mówił, że chce tam budować jeden z silniejszych siatkarskich ośrodków w Europie. Kibice gorąco witali go na lotnisku, a sam przyznał: "Nie uważam siebie za cudzoziemca w Rosji. Nasze kraje są do siebie podobne." Póki co jednak sny o potędze musi odłożyć.

Jeśli mielibyśmy podpowiedzieć, na którą z Rosjanek trzeba uważać na parkiecie, to z pewnością na duet Ekaterina Orłowa - Julia Kutiukowa. Wspólnie przeciwko Volero zdobyły 43 punkty. Warto nadmienić, że Omiczka w tamtym meczu przegrywała 0:2 w setach, a w trzeciej partii miała już sześć oczek straty. Mimo tego udało jej się doprowadzić do tie-breaku.

W Impelu do dzisiejszego meczu podchodzą z umiarkowanym optymizmem. - Byłem naprawdę pod wrażeniem pracy, jaką wykonaliśmy w ostatnich dniach na treningach. Konfrontacja z Omiczką to dobra okazja, by przełożyć to na mecz, i wskoczyć na kolejny poziom - mówi trener wrocławianek Tore Aleksandersen.

Bilety na mecz Impel - Omiczka można kupić w Orbicie przed spotkaniem. Ceny - 10 (ulgowe) i 15 zł. Transmisja w Polsacie Sport.

LIGA MISTRZYŃ, grupa D:
Volero - Impel 3:0, Eczacibasi - Omiczka 3:0, Omiczka - Volero 2:3, Impel - Eczacibasi 0:3, Volero - Eczacibasi (11.12; godz. 20), Impel - Omiczka (9.12; godz. 19).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
iga
nie ma innej opcji, musza wygrac i tyle, lepiej graja niz na poczatku sezonu, wiec ja wierze w dziewczyny zimpela
.
Artykuł jest napisany do jutrzejszego wydania papierowego. W gazecie będzie dobrze a i na stronie za 5 godzin nikt się czepiać nie będzie.
v
viola
"W Impelu do dzisiejszego meczu podchodzą" - ??? dzisiejszego?
Dodaj ogłoszenie