Sfałszowane wybory? Biskup Ignacy Dec popiera marsz zwolenników tej tezy

Malwina GadawaZaktualizowano 
Ordynariusz świdnicki biskup Ignacy Dec zaangażował się w partyjną akcję, której inicjatorzy uważają, że wybory samorządowe są sfałszowane.

Ksiądz biskup Ignacy Dec jest jednym z pięciu polskich hierarchów kościelnych, którzy wspierają marsz Prawa i Sprawiedliwości. Został członkiem komitetu honorowego tej manifestacji zaplanowanej na 13 grudnia w Warszawie. W komitecie są też: arcybiskup Wacław Depo oraz biskupi: Wiesław Mering, Antoni Dydycz i Edward Frankowski.

PiS uważa, że wyniki wyborów samorządowych zostały sfałszowane. Dlatego partia organizuje w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego "marsz w obronie demokracji i wolności mediów". Ma być wyrazem sprzeciwu wobec sfałszowania, zdaniem PiS, tych wyborów.

O tym, że wyniki wyborów mogą nie odzwierciedlać prawdziwego głosowania prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił już przed drugą turą we Wrocławiu, gdzie wspierał kandydatkę PiS na prezydenta miasta Mirosławę Stachowiak-Różecką. - Wygraliśmy wybory, ale rzetelność obliczania głosów budzi wiele wątpliwości - twierdził prezes. Według niego, to może oznaczać zmianę ustroju i "pchnięcie Polski na Wschód".

Jarosław Kaczyński uważa, że PiS wygrał znacznie wyżej niż to ogłoszono. Czy bp Dec ma podobne zdanie i chciałby powtórki wyborów? - Biskup zgodził się na uczestnictwo w komitecie honorowym, ponieważ jest za obroną wolnych mediów i demokracji w Polsce - informuje ks. Sławomir Marek, rzecznik prasowy świdnickiego biskupa. Chcieliśmy zapytać, czy według biskupa wolność w Polsce jest zagrożona, ale rzecznik odpowiedział, że to jedyny komentarz i nic więcej biskup nie ma do dodania.

Ojciec Paweł Gużyński, przeor klasztoru oo. Dominikanów w Łodzi, uważa, że kapłanów nie powinno być w komitecie honorowym marszu. - To jest niestety kolejny przypadek, kiedy niektórzy polscy hierarchowie nie wytrzymują ciśnienia i postępują zgodnie z nawykami znanymi z przeszłej epoki. Wtedy Kościół często brał udział w bieżącej polityce - komentuje o. Gużyński.

Ale tłumaczy, że wtedy działania te były uzasadnione, teraz nie: - Przez uczestnictwo w takich marszach biskupi legitymizują teorie partyjne i popierają takie poglądy. To na pewno nie jest korzystne dla Kościoła, nigdy bowiem Kościołowi nie służył mariaż z jakąkolwiek partią polityczną - dodaje o. Gużyński.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 71

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr S.

Biskupi są nowymi przystawkami PISu. Czy nie widzą, że Kaczyński to sfałszowany patriota? Chory i destrukcyjny w każdym działaniu, a biskupi mianują się pasterzami i wspierają tego potwora. Jak katolik ma sobie radzić widząc awanturę polityczną i kłamstwa wspierane przez biskupów zamiast wsparcia poprzez wskazanie właściwej drogi dialogu i działania poprzez przedstawicieli?

x
xenomorf

Niech ten pozłacany jegomość z gangu czarnych peleryn zajmie się tym co uczył Jezus!!! Bo jak na razie to sieje jad i brak pojednania wśród bliźnich.

m
marcinek

Konkordat to gra do jednej bramki. Polska ma obowiązki a Watykan przywileje/konfiturki.

g
gość

Czy gazecie wrocławskiej chodzi tylko o chorą satysfakcję, że różnego typu osiłki wylewają swój jad na osobę Kościoła K., osobę, która cieszy się szacunkiem i uznaniem wśród m.in. naukowego gremium czy może jest to gra operacyjna? Ciekawe czy redakcja miała by odwagę wystawić na kpiny np rabina lub mufę. Nie obrażam tylko pytam...

?

A to zdjęcie z jakiejś komediii z Leslie Nielsenem?

e
ed

No ale jaki "kontekst" masz na myśli? A w ogóle skąd takie niewzruszone przekonanie o demokratycznej "jakości" tych wyborów i krytyka w czambuł wszystkich mających wątpliwości, skoro nawet jeszcze nie przystąpiono do rozpatrywania tych protestów?! Skąd taka niebywała erupcja głosów nieważnych! W wyborach do europarlamentu było ich około 250 tys. (też była książeczka, a partia nr 1 z książeczki nawet progu 5 % nie przekroczyła), a w I turze samorządowych około 2,5 mln., podczas gdy frekwencja w wyborach samorządowych nie była 10 razy większa od tej do europarlamentu, lecz 1,5 raza większa. Takie pytania można mnożyć! Podstawy mechanizmu demokratycznego i związanej z nim kontroli społeczeństwa i w ogóle kwestia wpływu społeczeństwa na cokolwiek w akcie wyborczym, to chyba jednak nie jest zagadnienie rangi meczyku piłki nożnej, żeby sobie pod nosem nucić "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało...".

np. w Poznaniu Zauważmy, że liczba głosów nieważnych jest 10 razy większa niż w wyborach do europarlamentu, a frekwencja

G
Gość

promując między innymi miernoty. Jedną z nich jest właśnie Dec

n
nik

ale na zwykłych kartach, te same partie Ci odpowiadały? Zastanów się, kto tak naprawdę jest śmieszny i przestań używać argumentów cwaniaków- to nie świadczy dobrze o Tobie.

N
Niepolityk

Tylko 1500? Przy takiej medialnej nagonce PIS/SLD/Gowina/Ziobry/części kościoła/...? Przecież każda z tych partii zgłaszała protesty we wszystkich sądach okręgowych. Przy wyborach pracowało ponad 20 tysięcy "ich" ludzi w komisjach wyborczych lub jako obserwatorzy, tysiące kandydowało więc byli osobiście zainteresowani sądową "korektą" wyników wyborów. 1500 to żadna ilość! Przecież 4 lata temu gdy nie było całego tego cyrku i taki jeden najważniejszy z prezesów nie mówił z mównicy sejmowej o sfałszowaniu wyborów (na co najlepszym dowodem jest brak dowodów!) było ich 500.

???????

niezalezna.pl/62053-zobacz-jak-mlody-walesa-z-pitera-zablokowali-wazna-inwestycje-dla-polski-nagranie

N
Niepolityk

Tylko 1500? Przy takiej medialnej nagonce PIS/SLD/Gowina/Ziobry/części kościoła/...? Przecież każda z tych partii zgłaszała protesty we wszystkich sądach okręgowych. Przy wyborach pracowało ponad 20 tysięcy "ich" ludzi w komisjach wyborczych lub jako obserwatorzy, tysiące kandydowało więc byli osobiście zainteresowani sądową "korektą" wyników wyborów. 1500 to żadna ilość! Przecież 4 lata temu gdy nie było całego tego cyrku i taki jeden najważniejszy z prezesów nie mówił z mównicy sejmowej o sfałszowaniu wyborów (na co najlepszym dowodem jest brak dowodów!) było ich 500.

J
Jola

Za dowód fałszerstwa podajesz ilość głosów nieważnych: 2,5 miliona. Po prostu nie znasz definicji głosu nieważnego i utożsamiasz pojęcia nieważny i sfałszowany, a to są dwie absolutnie różne rzeczy. Ja sama oddałam głos nieważny, bo mam do tego prawo. Wrzuciłam do urny pustą broszurę, ponieważ ŻADNA partia mi nie odpowiadała. I nikt mojego głosu nie fałszował. Jak chciałbyś mnie zmusić, żebym głosowała na PIS lub na PO? Stałbyś z pistoletem przy urnie?

B
Bogdan

Powinna być całkowita odrębność Kościoła (religii) od państwa, włącznie z zerwaniem konkordatu!

b
barti

jeżeli uważasz ,że to jest nic to żal mi Ciebie !!

w
wrrr

wszyscy wiecie, ale nikt nie pojdzie do prokuratury. Po prostu skala inteligencji wyborcow pisu jest taka, ze nie potrafili wypelnic poprawnie karty do glosowania.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3