Sępolno: Kto chciał tam orła?

    Sępolno: Kto chciał tam orła?

    Małgorzata Kaczmar

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sępolno w trakcie budowy. Lata 1928-1929
    1/4
    przejdź do galerii

    Sępolno w trakcie budowy. Lata 1928-1929 ©http://wroclaw.hydral.com.pl

    Na początku XX w. przedwojenny Wrocław zaczął się rozwijać. Miasto potrzebowało nowych osiedli, bo kamienice w centrum pękały w szwach. Władzom stolicy Nieder Schlesien marzyło się osiedle w stylu miasta-ogrodu. Ciche, ładne i zielone, ale na kieszeń przeciętnego obywatela miasta.

    Zgodnie z ówczesną modą Sępolno zaprojektowano dość niekonwencjonalnie. Do dziś trwa spór, czy patrząc z lotu ptaka na osiedle, można dostrzec orła, a jak tak, to jakiego.
    - Śląskiego - nie ma wątpliwości Michał Duda z wrocławskiego Muzeum Architektury. - Na początku XX wieku projektanci dawali się ponieść fantazji. Jedno z osiedli w Berlinie zbudowano na przykład na planie podkowy - dodaje Duda.

    Pierwsze budynki na Sępolnie powstały w 1919 r. Ich głównymi projektantami byli Paula Heim, Hermann Wahlich i Alberta Kempter. Architekci postanowili wybudować domy o zróżnicowanej powierzchni - jednorodzinne, szeregówki i bloki z 4 albo 6 mieszkaniami.

    - Budynki reprezentują wczesnomodernistyczny styl. Są proste, pozbawione ornamentów - tłumaczy architekt Mariusz Szlachcic. W dużo bardziej wyrafinowanym stylu zostały wzniesione większe budowle na Sępolnie - np. ogromny gmach przy ul. Krajewskiego.

    Niemiecka klasa średnia mieszkała na Sępolnie tylko kilkanaście lat. W 1945 r. od południa do miasta wkroczyła Armia Czerwona. I choć bezpośrednie walki nie toczyły się w tej części Wrocławia, osiedle nieco ucierpiało. Ok. 30 budynków zostało zdewastowanych i trzeba było je rozebrać. Do pozostałych zaczęli wprowadzać się nowi mieszkańcy.

    Wcześniej, w czasie, gdy osiedle miało jeszcze niemieckich włodarzy, utworzono tu obóz dla kobiet, które wywieziono z Warszawy podczas powstania w 1944 r. Obóz mieścił się w dzisiejszej podstawówce przy ul. Krajewskiego. Pod koniec wojny przebywało tam ponad 1,5 tys. kobiet i dzieci.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo