Sędzia, która pijana wjechała autem w słup, wciąż bez konsekwencji

Małgorzata Moczulska
Pani sędzia wyznaczyła pełnomocnika, który będzie reprezentował ją w prokuraturze. Za jazdę po pijanemu grożą jej dwa lata więzienia
Pani sędzia wyznaczyła pełnomocnika, który będzie reprezentował ją w prokuraturze. Za jazdę po pijanemu grożą jej dwa lata więzienia Dariusz Gdesz
Sędzia, która pijana wjechała autem w słup, wciąż bez kary. Prezes sądu czeka na pismo z prokuratury, a śledczy na wyniki badania krwi.

W poniedziałek minęły dwa tygodnie od zatrzymania Moniki Cz., 44-letniej wiceprezes Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie, która jechała do pracy kompletnie pijana. Na drodze nr 382 w miejscowości Kluczowa wjechała w dwa znaki drogowe, odbiła się od drzewa i zatrzymała na przeciwnym pasie ruchu. Nic jej się nie stało, ale badanie alkomatem wykazało, że ma 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Do dziś wobec pani sędzi nie wyciągnięto żadnych konsekwencji służbowych. Skąd ta opieszałość? - Prezes sądu czeka na oficjalne pismo z prokuratury dotyczące tego zdarzenia - mówi Agnieszka Połyniak, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Dodaje, że bez niego prezes ma związane ręce, ale kiedy tylko otrzyma materiały potwierdzające nietrzeźwość pani wiceprezes, może odsunąć ją od pełnienia obowiązków, a sprawę przekazać rzecznikowi dyscyplinarnemu.

Prokuratura natomiast jeszcze nie wysłała stosownych dokumentów, bo od 14 dni czeka na wyniki badania krwi. Zażyczyła ich sobie Monika Cz. po tym, jak alkomat wskazał, że ma 1,6 promila. - Liczymy, że wyniki badań otrzymamy w tym tygodniu i od razu przekażemy stosowna informacje prezesowi sądu - mówi Janusz Wybierała, szef Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich, która sprawę prowadzi. Prokurator dodaje, że jeśli potwierdzi się, iż pani sędzia prowadziła auto pijana, to śledczy wystąpią z wnioskiem do sądu dyscyplinarnego o uchyleniu jej immunitet, by móc postawić jej zarzuty. Kompletowanie dokumentów może jednak potrwać kolejne tygodnie, a sama procedura nawet miesiące, co pokazuje opisany w ramce obok przykład prokurator ze Świdnicy.

W tym czasie pani sędzie będzie mogła nadal pracować, a nawet jeśli sąd dyscyplinarny zawiesi ją do czasu wyroku w pełnieniu obowiązków - pobierać pensję lub jej część.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LIS
To przecież norma,nie ma czemu się dziwić.
I
Isidor
...kruk krukowi oka nie wykole .Samo życie !
c
ccc
Ja nie pisze że jestem wstawiony po 4 np.: okocimiach mocnych ale znam kobietki,które już po 2 kieliszkach wina mają zdrowo pod sufitem, podobnie jak po 2-3 piwach. Nie pieprz mi tu durnot tfardzielu bo gdyby panie sedzia miała "tylko" 1,6 promila to by jej pijane drzewo na drogę nie wyskoczyło
E
Eustachy
Jeżeli po 4 piwach jesteś mocno wstawiony, to znaczy, że dla ciebie są soki owocowe, a nie alkohol. Pani sędzina miała jeszcze spore rezerwy.
c
ccc
1,6 promila to ma dorosły facet po 4 mocnych piwach 7 procentowych. I już jest wstawiony i to wcale nie lekko. Kobietka z 1,6 promila jest po prostu tęgo nawalona, nie ma z czym dyskutować
P
PJX
"Pieszy na przejściu dla pieszych wtargnął przed nadjeżdżający pojazd, co było bezpośrednią przyczyną wypadku. Spadkobiercy winnego zostają zobowiązani do naprawy uszkodzonego pojazdu oraz wypłacenia dodatkowego odszkodowania kierowcy."
E
Eustachy
Sędzina była lekko wstawiona, miała tylko 1,6 promila alkoholu we krwi, do kompletnego upojenia alkoholowego sędzinie jeszcze sporo brakowało. Po drodze są 2 promile, 3 promile, 4 i dopiero wtedy można mówić, że ktoś jest nawalony pod sam sufit.
W
Wroclawianin
Poloweczka na sniadanko i lecimy do sadu wydawac wyroki.
Normalny obywatel przez te 2 tygodnie siedzialby w areszcie a ta w tym czasie pewnie wydaje wyroki dotyczace jazdy po pijaku. No ale przeciez bez badan to sprawy nie ma. Czy na miejscu policjanci przebadali alkomatem tek slup?
w
wer
Przecież wszyscy dobrze wiemy że to słup był pijany, więc o co tyle zamieszania.
M
Majkel
Dwa tygodnie czekają na wyniki badań krwi? Robią je w Nepalu? To cios dla zwyczajnego obywatela, że są ludzie ważni i ważniejsi! Kto da mi gwarancję, że ta pani w tym czasie znów nie wsiadła za kierownicę pod wpływem alkoholu? Rozumiem, że czekamy aż dojdzie do tragedii.
W
Wrocławianin
jeśli się okaże, że badana krew "zniknęła" i jej nie ma??? W cebulowej polandzie nie takie rzeczy możliwe.
j
jan
I z naszych podatków taka osoba będzie utrzymywana, przez nie wiadomo jak długo znając życie to z rok conajmniej, znając życie będzie ciągła chorobowe ile wlezie. Można wiedzieć jaką pensyjkę pani sędzi płaci nasze państwo?
D
DW
to są ludzie którzy są ponad prawem więc możecie jedynie sobie tutaj pobiadolić a ona z was sie śmieje :-) szkoda waszego czasu zagłosujcie dobrze przy urnach
t
tomek
Będzie mogła pójść na L-4, to jej prawo, ale dlaczego 100% świadczenia. Komuna dalej......
b
bdf
gówno jej zrobią bo to słup w nią wpadł tak stwierdzi prokuratura....
Dodaj ogłoszenie