Sedesowce na placu Grunwaldzkim będą białe. Rusza remont (ZOBACZ WIZUALIZACJE)

Malwina Szczygłowska
Udostępnij:
Elewację znanych wrocławskich wieżowców na pl. Grunwaldzkim czeka w tym roku gruntowny remont. Podziemny parking musi jeszcze poczekać na swoją kolej.

Jeszcze w tym roku zostanie przeprowadzony gruntowny remont sześciu wieżowców znajdujących się na placu Grunwaldzkim. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast" właśnie szuka wykonawców i ogłosiła drugi przetarg. Wcześniejszy nie wyłonił wykonawcy.

- Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, remont zaczniemy na przełomie marca i kwietnia - mówi Marcin Miłosz, wiceprezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast".

Planowany remont potrwa prawdopodobnie kilkanaście miesięcy.

Słynne budynki tzw. Manhattanu, przez złośliwych nazywane sedesowcami, po remoncie mają mieć białą elewację, a ściany boczne w kolorze grafitowym.

- W pierwszej kolejności zostaną wzmocnione wszystkie elementy elewacji budynków. Później będą naprawione elementy żelbetonowe - dodaje Miłosz. - Ostatnim etapem prac będzie dociep-lenie ścian wieżowców wełną mineralną i pokrycie tynkiem strukturalnym w kolorze białego betonu - tłumaczy.

Wiceprezes Miłosz podkreślia, że remont elewacji sedesowców będzie wykonywany pod kontrolą miejskiego konserwatora zabytków. Bo mają one wartość historyczną.

- Bardzo mnie cieszy, że zostanie nadany nowy blask tym budynkom - mówi Jerzy Tulak, wrocławianin. - Pamiętam, jak je budowali. Od początku nie były to ładne budynki - dodaje.

- Te wieżowce na Grun-waldzkim są takie brzydkie. Szary beton jeszcze podkreśla to, jak bardzo są zniszczone - dodaje Ewelina Zaremba, studentka Uniwersytetu Wrocławskiego. - Cieszę się, że zostaną wreszcie odnowione - dodaje Ewelina Zaremba.

WIEŻOWCE MIAŁY BYĆ BIAŁE JUŻ JAK POWSTAWAŁY W LATACH 60-TYCH XX WIEKU - ALE UŻYTO TAŃSZYCH MATERIAŁÓW - CZYTAJ NA KOLEJNEJ STRONIE
Autorka projektu sedesowców Jadwiga Grabowska-Hawrylak pozytywnie zaopiniowała nową kolorystykę elewacji.
Efekt remontu ma doprowadzić do tego, że budynki będą wyglądały tak, jak chciała właśnie architekt Jadwiga Grabowska-Hawrylak. W latach 60. ubiegłego wieku, gdy budynki powstawały, do budowy użyto tańszych materiałów. W efekcie wieżowce nie były białe, tylko szare. Nie skorzystano też z ciekawego pomysłu, jakim było sadzenie roślin na zewnętrznych parapetach.
W zamyśle pani architekt zieleń miała pokrywać elewację wieżowców. Po remoncie będzie można te rozwiązania zastosować.

Nadal pozostaje nierozwiązana sprawa podziemnego parkingu, który od 2013 roku stoi zamknięty. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zamknął parking pod Manhattanem, bo betonowa konstrukcja, pod którą stawały auta, była w złym stanie technicznym. Mogła się po prostu zawalić. Inspektor zlecił przeprowadzenie ekspertyzy technicznej estakady. Okazało się wówczas, że nie ma tam szczelnej izolacji, a betonowe płyty są uszkodzone.

- Teraz skupiamy się na remoncie elewacji wieżowców na placu Grunwaldzkim. Sprawa remontu parkingu czeka na decyzję zarządu - mówi wiceprezes Marcin Miłosz.

Wieżowce znajdujące się przy pl. Grunwaldzkim 4-16 i ul. Marii Curie-Skłodowskiej 15 to kompleks sześciu budynków mieszkalno-usługowych i trzech pawilonów handlowo-usługowych. Zostały zaprojektowane przez Jadwigę Grabowską-Hawrylak w latach 1967-1970. Całość budowana była w latach 1970-1973 przez Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego.

Wideo

Komentarze 66

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tak
Najbardziej sponiewierane i koszmarnie spękane w tych ruderowatych zagrożonych zawaleniem sedesowcach jest przyziemie, a ono wg. projektu remontu nie będzie remontowane ! Wynika z tego że budowle te będą po prostu wypacykowane na pokaz za kilkanaście milionów zł i nic więcej.
d
długo_pis
bedzie biala elewacja a jak sie upapra to zniknie owacja... w srodmiesciu dymiace kominy to w ekounijnym miescie dziewietnastowieczny standard... warto sie zastanowic zanim cos sie spapra p.prezesie... kiedys jedna z niezlych wizualizacji nawiazywala do kolorystyki lat70tych...troche odwagi,byle z umiarem
W
Wrocławianin
Białe domy, jak w najupalniejszych krajach. Niestety, ale kojarzy mi się to trochę ze światem arabskim.
G
Gufnoznawca
Sedes z założenia powinien być biały, więc białe sedesowce będą pasowały ! Niestety władze komunistyczne jak zawsze srały na jakość wykonania, stąd sedesowce wyglądały jak szalet publiczny. Władze SM Piast tez miały te budynki przez wiele lat w głębokim odbycie, stąd wyglądają one jak nieczyszczony klozet po dwudniowej biegunce ! Dobrze że ktoś w końcu ten klozet uporządkuje i odnowi, choć piękny to on nigdy nie będzie, z czego powinna zdawać sobie nawet sprawę projektantka tej kupy (budynków).
c
chomik
one wcale nie są brzydkie. co za stronniczy artykuł.
k
kokosz
Jest zelazobeton albo zelbet.
@inRED
Spółdzielnia piast powinna iść z duchem czasu i nazwać bardziej... światowo te budynki
np. White closet tower!
W
Wrockanin
... jak willa Dutkiewicza.
a
annabarbara
miejscem szczescia dla mojej kolezanki ,ktora tam mieszkala ..w tych malenkich klatkach przez 20 lat......KLATKACH...wlasnie obory,stodoly i stary dom na Warmii..skad pochodzila.kiedy juz nareszcie mogla sie z tego blokowiska wyprowadzic...nareszcie poczula sie szczesliwa...na zewnatrz oryginalnie....ale czlowiek mieszka WEWNATRZ bloku i to jest najistotniejsze....
---
W jaki sposób i gdzie są one popularne? Na facebooku, na yt?
k
kl
Po jednej zimie całe te budynki będą czarne od sadzy.
d
dg
Szkoda, że przy renowacji nie wstawią tych półokrągłych okien, bo to głownie one były największą zaletą pierwotnego projektu tych budynków. Ale ogólnie już widać, że ta renowacja będzie robiona maksymalnie po kosztach, więc cudów bym się nie spodziewał. A najprawdopodobniej, to się skończy tylko na tym, że odmalują elewację, którą wcześniej zalepią styropianem i na tym będzie koniec.
u
uradowany
Nareszcie! Warszawa ma Złote Tarasy, my Białe Sedesy! Nie będziemy gorsi od stolicy!
M
Marta
O gustach się nie dyskutuje.
X
X
Pamiętam z wykładu na PWR, że w zamyśle projektantki pierwotnie miały być montowane półokrągłe okna. Ponieważ wówczas nie było technologi, żeby takowe wyprodukować, wymurowano cofniętą ściankę i osadzono klasyczne prostopadłe okna. Podejrzewam, że półokrągłe elementy betonowe z wmontowanymi jednolitymi oknami dałyby fantastyczny efekt wizualny...
Dodaj ogłoszenie