Ścieżki rowerowe w woj. dolnośląskim. Gdzie na weekend 04 - 05 grudnia? Pomysły na jednodniowy wypad

Newsroom 360
Newsroom 360
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. dolnośląskim
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. dolnośląskim gettyimages.com/Uwe Moser
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rozważasz trasę rowerową w woj. dolnośląskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Na weekend 04 - 05 grudnia przygotowaliśmy 10 ciekawych propozycji. Mają różne stopnie trudności czy długości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. dolnośląskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w woj. dolnośląskim proponujemy na weekend 04 - 05 grudnia.

Trasy rowerowe po woj. dolnośląskim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. dolnośląskim, które sprawdzili inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz w trasę, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 04 grudnia w woj. dolnośląskim ma być 2°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 30%. W niedzielę 05 grudnia w woj. dolnośląskim ma być 2°C.Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 50%.

🚲 Trasa rowerowa: Maraton Klasyk Radkowski czyli pętla Stołowogórska razy 2

  • Początek trasy: Radków
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 65,78 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 16 min.
  • Przewyższenia: 455 m
  • Suma podjazdów: 1 720 m
  • Suma zjazdów: 1 721 m

Januszek_44 poleca tę trasę

Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Czeskie szczyty

  • Początek trasy: Szczytna
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 41,48 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 26 min.
  • Przewyższenia: 395 m
  • Suma podjazdów: 1 654 m
  • Suma zjazdów: 1 653 m

Rowerzystom trasę poleca JIMMYtm

Momentami trudna, ale za to bardzo ciekawa trasa. Kilka miejsc gdzie trzeba prowadzić rower, ale i kilka gdzie można się wyszaleć i podszkolić technicznie.
Wyruszamy z parkingu pod Skalnymi Grzybami w prawo i kierujemy się w stronę Karłowa oraz naszych czeskich sąsiadów. W Czechach witają nas ciekawe szlaki dla rowerzystów wraz ze żmudnym podjazdem po kamieniach, po drodze dla spragnionych znajduje się wodopój (mniej więcej w połowie podjazdu) gdzie dobry duch zostawił kubeczek. Po degustacji ruszamy na szczyt. Ale zanim się tam wdrapiemy mijamy kolejne skalne grzybki. Sam szczyt jest dość płaski ale sporo tam korzeni. Podziwiamy widoki z Bożanovskiego Spicaka i ruszamy w dół. Większość zjazdu odbywa się po szerokich kamienistych traktach. Na dole wita nas ponownie asfalt. Jeszcze kilka zdjęć szczytu i kręcimy w stronę Radkowa. Po drodze ładujemy akumulatorki czeskimi parkami w rochlikach i dalej nad zalew. Stamtąd udajemy się w stronę drogi stu zakrętów i kręcimy pod górkę. Z asfaltu uciekamy w stronę parkingu za Radkowskimi Skałami. Nareszcie koniec tego podjazdu a my jedziemy na Niknącą Łąkę. Gdy ją opuszczamy żegnają nas skalne grzyby. Teraz tylko dojazd do parkingu pod grzybkami i koniec rowerowej przygody na dziś.
W waypointach zaznaczony trudny kamienisty zjazd i początek żmudnego podjazdu asfaltem. Widoki ze szczytu Bożanovski Spicak i skalny grzyb na trasie wynagradzają trudy wycieczki :)
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Grudniowy singiel Orłowiec

  • Początek trasy: Stronie Śląskie
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 44,42 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 10 min.
  • Przewyższenia: 323 m
  • Suma podjazdów: 588 m
  • Suma zjazdów: 579 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Januszek_44

Trochę zimno , ale w końcu mamy grudzień . Dziś świeci słońce więc jedzie się całkiem przyjemnie . Mimo to uciekam do lasu . Dziś na singla Orłowiec . Ostatnio gdy tam jechałem, pod przełęczą trwała wycinka lasu . Dziś spokój . Nawet na błotnistych ścieżkach nie było tak źle . Już na zjeździe , jedno powalone drzewo . Tras czysta , widoki piękne , ruch zerowy . Nic tylko śmigać
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: U stóp Karkonoszy DOT19 rowerem.info

  • Początek trasy: Kowary
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 41,41 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 35 min.
  • Przewyższenia: 445 m
  • Suma podjazdów: 1 249 m
  • Suma zjazdów: 1 248 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Dolnoslaska_OT

Pętla ma niecałe 42 km, ale do tego należy dodać blisko 1200 m przewyższeń i w planowaniu uwzględnić strome podjazdy. Nie klasyfikujemy jej jako klasycznego mtb, ale... prawdę powiedziawszy, jest gdzieś w pobliżu. Trasa jest bardzo efektowna i absolutnie warta polecenia. Jej mocną stroną są piękne górskie i podgórskie widoki oraz atrakcje turystyczne. Większa część przebiega drogami gruntowymi i szutrowymi dobrej jakości. Naturalnym punktem startu są Janowice Wielkie, do których dojechać można koleją.

Rudawy Janowickie

Niewielkie, ale bardzo piękne pasmo górskie. Jeśli chodzi o wyznaczone trasy rowerowe, to znajdziemy tu dwie (opisywana i DOT21), kolejne dwie (DOT20 i DOT22) trochę go zahaczają. Warto od tego zacząć poznawanie tego niezwykłego regionu. Jego znakiem rozpoznawczym są liczne skałki o przedziwnych kształtach, gdzie wspinacze próbują swoich sił. Z niektórych miejsc roztaczają się efektowne panoramy na Karkonosze, Sokoliki czy Wzgórza Karpnickie. Większość terenu porośnięta jest lasami.

Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Kiełczów- Ogród Japoński - Kiełczów

  • Początek trasy: Wrocław
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 26,28 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 57 min.
  • Przewyższenia: 25 m
  • Suma podjazdów: 61 m
  • Suma zjazdów: 58 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Azawartka

90% trasy nowymi ścieżkami rowerowymi wzdłóż Widawy, kanału Odra-Widawa i samej Odry
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Neratov - wstąp tu jeśli myślisz ,że widziałeś już wszystko

  • Początek trasy: Stronie Śląskie
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 116,83 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 6 min.
  • Przewyższenia: 559 m
  • Suma podjazdów: 1 591 m
  • Suma zjazdów: 1 586 m

Januszek_44 poleca tę trasę rowerzystom

Droga zaczyna się w Stroniu Śląskim. Dystans do pokonania to około 120 km. Jako środek lokomocji wybieram rower , mojego zacnego treka , nieodłącznego towarzysza dłuższych wycieczek. Ale droga jest odpowiednia również dla samochodu czy tez motocykla.
Pogoda jest ładna , jest jeszcze wcześnie więc rześko , a to ważne , bo trasa prowadzi od razu w kierunku miejscowości Sienna i mieszczącego się tam Ośrodka Narciarskiego Czarna Góra.
Po około 40 minutach dojeżdżam na Przełęcz Puchaczówka / 864 m /. est to przełęcz oddzielająca Masyw Śnieżnika od grzbietu Krowiarek. Okolice te były i są nadal miejscem często odwiedzanym przez turystów. Dawniej przełęcz była zaludniona, podchodziły tu zabudowania wsi Sienna (od wschodu) i Biała Woda (od zachodu). Obecnie jest to teren niemal w całości wyludniony. Znaczenie turystyczne Puchaczówki wynikało z położenia na uczęszczanej drodze z Bystrzycy Kłodzkiej do Stronia Śląskiego, do 1947 r. istniało tu schronisko. Tu też znajduje się charakterystyczna kapliczka.
Robie kilka zdjęć i pokonuje ostatnie wzniesienie , aby potem cieszyć się szybka jazdą w kierunku Idzikowa i Bystrzycy Kłodzkiej. Od Idzikowa droga asfaltowa jest równiutka , dopiero co oddana do użytku po gruntownym remoncie. Nie wjeżdżam do Bystrzycy Kłodzkiej , skręcam w kierunku Długopola Zdrój. Tutaj koło Domu Zdrojowego zatrzymuje się na mały posiłek.
Na skraju parku znajduje się ogólnodostępne ujęcie wody mineralnej. Park poddawany jest gruntownej renowacji.
Ruszam dalej w kierunku wsi Poręba. Tutaj zaczyna się kolejny podjazd , który kończy się na przecięciu z tzw drogą Goeringa /Autostrada Sudecka jest bardzo malowniczą drogą biegnącą wierzchowiną i stokami Gór Bystrzyckich i Orlickich. Zaczyna się na przełęczy Polskie Wrota i biegnie aż do Różanki (okolice Międzylsia)./
Dalej jadę w kierunku wsi Mostowice , która dalej prowadzi do Zieleńca. Asfalt w tym miejscu został położony kilka lat temu, więc jest w bardzo dobrym stanie. Dodatkowo miejsce to upodobali sobie zwolennicy różnych sportów . Zatrzymuję się na chwilę na kolejny posiłek koło ośrodka Orlica , nad pięknym zalewem.
W Mostowicach przekraczam granicę kierując się na Orlickie Zahori a potem w kierunku Neratova. Droga po czeskiej stronie też jest w doskonałym stanie. W wolne dni przemierzają ją grupy rowerzystów. Po tej stronie jest także wiele przydrożnych barów , gdzie można zatrzymać się na smaczny posiłek.
Neratov wita mnie widokiem od wielu lat remontowanego kościółka.
Neratov to znane od lat sześćdziesiątych XVII wieku miejsce pielgrzymkowe. Barokowy neratowski kościół pw. Marii Panny Wniebowziętej został zbudowany w latach 1723–1733, prawdopodobnie według planów G. B. Alliprandiego. Ciekawa jest przede wszystkim jego orientacja północ-południe, dzięki której w południe na Boże Narodzenie promienie słońca padają bezpośrednio na tabernakulum.
10 maja 1945 roku kościół spłonął, trafiony strzałem z broni pancernej przez żołnierzy Armii Czerwonej. Pożar zniszczył dach, drewniane schody w obu wieżach i roztopił mechanizm zegara oraz dzwon. Wnętrze ocalało, ochronione grubymi sklepieniami z cegieł. W 1990 roku kościół został wpisany do Państwowego Rejestru Zabytków. Stowarzyszenie Neratov od 1991 roku podejmuje starania o odnowienie tutejszego miejsca pielgrzymkowego oraz o uratowanie kościoła. W 1991 roku sprzątnięto gruzy na zewnątrz kościoła i przyjęto tu pierwszą pielgrzymkę. Od tego czasu tworzy się nowa tradycja neratowska – msze święte pod gołym niebem.
Robię trochę zdjęć i ruszam w drogą powrotną . Granicę przekraczam w Bartoszovicach w Górach Orlickich. Trzeba tu uważać bo można tego miejsca nie zauważyć. Dalej w kierunku Różanki , po mocno wyboistej drodze.
Po drodze jeszcze małe ujęcie w kierunku Bystrzycy Kłodzkiej i udaje mi się dojechać do domu przed spodziewanym deszczem.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Romet

Romet Vintage D Wrzosowy 28 2020

1 662,49 zł989,21 zł-40%
miejsce #3

Funfit

Funfit Mechaniczny Szaro Czarny

237,00 zł215,00 zł-9%
miejsce #4

Kross

Kross Vento 5.0 czarny zielony biały 2018

6 599,00 zł5 999,00 zł-9%
miejsce #5

Goetze

Goetze Eco 28 krem 2018

649,00 zł
miejsce #6

Goetze

Goetze Blueberry 28 niebieski 2018

749,00 zł
miejsce #7

Goetze

Goetze Eco 28 biały 2018

619,00 zł
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Na zimowym singlu Trojak

  • Początek trasy: Stronie Śląskie
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 22,93 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 50 min.
  • Przewyższenia: 262 m
  • Suma podjazdów: 539 m
  • Suma zjazdów: 532 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Januszek_44

Trochę popadało śniegu , ale generalnie im dalej od gór tym tego śniegu coraz mniej , dodatkowo jeszcze dziś pokazało się słońce , trzeba korzystać . Wyruszam w stronę Lądka Zdroju i wjeżdżam na singiel Zdrój . Trasa lekko przykryta śniegiem , jakieś ślady ludzi i zwierząt . Generalnie jedzie się dobrze. Na wielkim Rondzie wjeżdżam na pętlę Trojak . Jest prawie gotowa bramka i jakieś ślady roweru .Tym razem jednak na rondzie grzybowym nie skręcam w lewo ale jadę prosto na Rozdroże Zamkowe i tak faktycznie przebiega singiel , ale tamta wersja też mi się podoba .
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wielka majówka , wielkie szaleństwo.

  • Początek trasy: Stronie Śląskie
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 54,45 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 46 min.
  • Przewyższenia: 532 m
  • Suma podjazdów: 887 m
  • Suma zjazdów: 878 m

Januszek_44 poleca tę trasę rowerzystom

Kolejny upalny dzień aż zachęca do opuszczania mieszkania i udania się przed siebie , gdziekolwiek aby dalej od domu. Napełniam bidony , pakuje banana i ruszam rowerem w kierunku zalewu w Nowej Morawie. Tu majówka trwa w najlepsze. Słońce , woda , piękne widoki.
Jadę dalej w kierunku Przełęczy Płoszczyna. Za Starą Morawą dostrzegam podążającego w ta samą stronę rowerzystę . Pomimo iż obiecałem sobie ,że to będzie spokojna jazda , naciskam na pedały i po kilkunastu minutach doganiam nieznajomego. Powitanie i chwila rozmowy. Jedzie z Kłodzka na Przełęcz Suchą w górach bialskich. Więc nasze drogi po kilkuset metrach się rozdzielają.
Na przełęczy spotykam kilka osób , rowerzyści , piesi. To dobre miejsce na rozpoczęcie wycieczki na Śnieżnik Kłodzki. Ja pędzę w kierunku Starego Miasta. Zatrzymuję się na chwile. Jak zwykle po lewej stronie widać Śnieżnik . Dziś jest jeszcze piękniejszy bo jeszcze ośnieżony. Cudowne uczucie , w oddali śnieg a tu ciepły wiaterek.
Przed wjazdem do Starego Miasta podjeżdżam jeszcze do pozostałości po wojennych umocnieniach. Takich pamiątek na tych terenach jest sporo.
Wjeżdżam jeszcze na chwile do Starego Miasta. Dziś tu spokojnie, czynne tylko restauracje, ruch niewielki , większość pewnie gdzieś na trasie.
Dalej podążam w kierunku Wielkiego Vrbna. Droga niemiłosiernie pnie się do góry, w końcu po około 8 kilometrach kończy się asfalt i dalej szutrowa droga prowadzi pod wyciągiem. Tu jest naprawdę ciężko i raczej trzeba rower pchać niż na nim jechać. Wieje przyjemny i czasem nawet chłodnawy wiatr. Po kilkunastu minutach docieram do Chaty Paprysek. Byłem tu już tyle razy , ale widok zawsze zapiera dech w piersiach. Przy okazji można tu dobrze zjeść , wypić piwo , czy mały rum. I jak zwykle polaków nie brakuje. Chwila odpoczynku i ruszam w kierunku granicy państwa i Bielic. Jeszcze nie tak dawno biegałem tu na nartach.
Droga pnie się dalej w górę , w kierunku lasu. Ze zdumieniem stwierdzam ,że tu jest jeszcze śnieg , początkowo tylko płaty śniegu , ale im głębiej w las tym więcej śniegu.
Dochodzę do takiego miejsca ,że poważnie zastanawiam się ,czy nie wrócić do Starego Miasta. Buty rowerowe mam już przemoczone o jakiejś jeździe nie ma co marzyć. Ale brnę dalej . Najgorsze jest to ,że nie poznaję drogi, o oznaczeń nie ma tu żadnych. Jak jest moja radość gdy w pewnym momencie kilkadziesiąt metrów przed sobą widzę idących naprzeciw mi rowerzystów. Więc i ja się przebiję .
Najpierw wyjeżdża dziewczynka około 8 lat, potem młody mężczyzna z podczepioną do roweru dwukółką w której jest małe dziecko. Wymieniamy grzeczności , informujemy się jak dalej na trasie. W międzyczasie dojeżdża do nas młoda kobieta. Rodzina w komplecie. Już miałem ruszać dalej , ale mnie olśniło. Pytam czy ta dziewczynka to Matylda. Tak Matylda. A więc spotykamy się po raz drugi.
Pierwszy raz , chyba dwa lata temu spotkałem Wojtka , bo ten mężczyzna tak ma na imię. Jechałem wtedy pierwszy raz tą trasą. Matylda miała może 5…6 lat . Jechała na małym rowerku w wysokich ciężkich butach. Pamiętam ,że miała rozciętą rękę ale trzymała się dzielnie . Potem czytałem gdzieś ,że wygrała zawody w MTB.
Miłe spotkanie , świat jest taki mały. Żegnamy się do następnego razu , na pewno będzie. Po kilkuset metrach śnieg się kończy , zaczyna się woda i błoto. I tu spotykam kilkanaście osób idących w stronę Papryska. Brodzą w błocie jak czaple. Dzieci bez butów na bosaka. Patrzę na znak „ Hranica” …myślę sobie , granica? Granica czego ? …..nie ważne codziennie pokonuje jakieś granice….mam nadzieję ,że nie była to granica głupoty.
Została już tylko droga przez lasek i będę w Puszczy Bialskie. Wyjeżdżam na trasę „Wielkiego Szengena” i widzę znajomego z podjazdu w Starej Morawie. Witamy się serdecznie jakbyśmy byli starymi kumplami a przecież poznaliśmy się parę godzin temu. On tnie jeszcze w kierunku Smerka a ja do domu.
No , cóż , piękna majówka , z małym akcentem zimowym i miłymi spotkaniami.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Wycieczka do Zapory Pilchowice

  • Początek trasy: Jelenia Góra
  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 29,11 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 55 min.
  • Przewyższenia: 80 m
  • Suma podjazdów: 617 m
  • Suma zjazdów: 627 m

Trasę dla rowerzystów poleca GR3miasto

Karkonosze i Góry Izerskie to prawdziwy raj dla rowerzystów, zarówno tych niedzielnych jak i niezłomnych maniaków jazdy grawitacyjnej. Zarówno doświadczeni kolarze, jak i ci, którzy okazjonalnie odbywają wycieczki szlakami rowerowymi, nie zaprzeczą, że to ciekawy skrawek naszego kraju z mnóstwem możliwości rozkoszowania się pięknem przyrody. Powyższa trasa, choć jest dość krótka, momentami bywa wymagająca i wymaga od rowerzysty nie tylko dobrej techniki jazdy w terenie, ale także kondycji. Oprócz ciekawego krajobrazu pozwala zapoznać się z elektrowniami wodnymi i zabytkami hydrotechnicznymi w Dolinie Bobru, rozciągającej się na północ od Jeleniej Góry.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Z Karłowa do Kudowy i spowrotem (drogą 100 zakrętów)

  • Początek trasy: Radków
  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 32,87 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 30 min.
  • Przewyższenia: 493 m
  • Suma podjazdów: 1 071 m
  • Suma zjazdów: 984 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Mar-ek

Spokojna (głównie asfalt) ale wymagająca trasa ze względu na duże różnice wysokości. Szczególną przyjemność można mieć na 2 odcinkach:

  1. z parkingu do Blędnych Skał - cały czas pod górę, chwilami stromo (ok. 20 minut).
  2. z Kudowy Zdroju do Karłowa - 10 km wyłącznie stromo pod górę drogą 100 zakrętów (ok. 1,5 h).
    Nawiguj

traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie