Schronisko dla zwierząt apeluje o pomoc

Agata Wojciechowska
Spadek temperatury odczuwają także zwierzęta przebywające we wrocławskim schronisku. Można im pomóc - wystarczy tylko przejrzeć swoje szafy.

- Przydadzą się koce, ręczniki czy stare poszewki - wyjaśnia Mateusz Czmiel z wrocławskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, wolontariusz wrocławskiego schorniska. - Prosimy nie przynosić materacy ani kołder z pierza, poduszek lub gąbek. Niestety nie będziemy mogli ich użyć.

Dlaczego? Powód jest prozaiczny. Przy takiej pogodzie grube posłania dla zwierząt nabierają szybko wilgoci, przez co nie spełniają swojej roli ocieplającej. W związku z tym legowiska wymieniane są codziennie.

W boksach nie ma także możliwość umieszczenia starych mebli, takich jak kanapy czy fotele. Pracownicy schroniska proszą, by im ich nie zostawiać.

Dodatkowo schroniskowym podopiecznym przyda się sucha i mokra karma. Oprócz puszek z typowym psim czy kocim jedzeniem, przydadzą się także takie z tuńczykiem czy mielonką.

- Sucha karma musi być lepszej jakości niż ta z marketu za 2 złote za kilogram. Inaczej nasi podopieczny nie chcą jej jeść i po jednym dniu już trzeba ją wyrzucić - mówi Mateusz Czmiel.

Aby uzgodnić rodzaj przywiezionej karmy, należy się skontaktować ze schroniskiem pod nr telefonu: 71 362 56 74 (czynny
w godz. 10.00-14.00).

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Smalec Ty musisz mieć mielonkę w głowie, Whiskas zrób kotu karmę z papieru i trawy będzie Najtaniej

E
Elżbieta

Zwierzęta, zwłasza te żyjące w schronisku, by przeżyć zimę muszą jeść karmę pełnowartościową. Tanie puszki czy sucha karma z supermarketów to zwykłe świństwo, proszę poczytać etykiety. Zyjące w boksach psy muszą mieć kaloryczne jedzenie, które da im energię na ogrzanie ciała w takie mrozy. To nie fanaberia pracowników schroniska. Jasne, pies z głodu zje i suchy chleb, ale wtedy wiosny raczej nie dożyje. Polecam myślenie, to nie boli.

R
Rafał z banku

Psy nie znają się na cenach i jest im to wszystko jedno.
Mój kot nie musi jeść whiskas'a za 5zł za puszkę, zadowoli się tańszą wersją za 1,99zł...

M
Michał

i co im zrobisz? Taka natura

C
Ci

w oko.... powoli

R
Rafał z banku

"Sucha karma musi być lepszej jakości niż ta z marketu za 2 złote za kilogram. Inaczej nasi podopieczny nie chcą jej jeść i po jednym dniu już trzeba ją wyrzucić" - ludzie, dajcie spokój! Jak pies głodny to wszystko zje. Nie podoba mi się, że pracownicy schroniska zaczynają wymyślać.

h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !

Dodaj ogłoszenie