Sarna w samym centrum Wrocławia. Skąd się tam wzięła?

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Udostępnij:
Wrocławianie idący rano do pracy zobaczyli bardzo nietypowy widok. Przez ulicę Świdnicką, od Rynku w stronę Kazimierza Wielkiego, biegła sarna. W ostatnich dniach zwierzęta faktycznie chętniej wychodzą z lasów i pojawiają się na obrzeżach miasta, ale sarny w samym centrum nikt się nie spodziewał.

Na filmie przysłanym do redakcji portalu GazetaWroclawska.pl widać, jak sarna biegnie ulicą Świdnicką na południe, w kierunku Przejścia Świdnickiego i ulicy Kazimierza Wielkiego.

Skąd się wzięła w samym centrum Wrocławia? To bardzo zaskakująca sprawa, ponieważ wszystkie lasy, z których mogłaby przyjść, są daleko, a ona do okolic Rynku musiała się przemieszczać ulicami lub chodnikami.

- Prawdopodobnie w nocy wyszła z któregoś z lasów na obrzeżach miasta. Dalej wędrowała wałami, bądź zieleńcami, a później ktoś ją przestraszył i zaczęła biec na oślep. Nie wiedziała, jak wrócić. To zupełny przypadek, że znalazła się akurat na ulicy Świdnickiej. Ta sytuacja pokazuje jednak, że nasza ograniczona mobilność wpływa na zachowania zwierząt - komentuje dyrektor instytutu biologii UPWr, prof. Grzegorz Zaleśny.

Czytelnik zgłosił sprawę do miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Sarnę udało się odłowić. Nie była ranna, więc wypuszczono ją w Lesie Rędzińskim.

O dzikich zwierzętach, które korzystają z mniejszego ruchu w mieście i częściej wychodzą na ulice czy osiedla na obrzeżach Wrocławia, szerzej poczytać można w tekście Dzikie zwierzęta wprowadzają się do miasta. Pojawią się w centrum?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sarna po prostu wróciła do siebie, do domu. To wy obleśne ludziska jesteście tylko w gościach i kiedyś natura odbierze co jej. Proste.

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie