Ruszył Przylądek Nadziei - nowy szpital onkologiczny dla dzieci "To pomnik ludzkiej wrażliwości"

Agata Grzelińska, Janusz Wójtowicz
We Wrocławiu ruszył w poniedziałek Przylądek Nadziei - najnowocześniejszy w Polsce szpital onkologiczny dla dzieci. Powstał w kompleksie Uniwersytetu Medycznego przy ul. Borowskiej. W pierwszym dniu działalności nowego szpitala portal GazetaWroclawska.pl był tam z kamerą. - Ta klinika to coś więcej niż przyjazny budynek. To pomnik ludzkiej wrażliwości i solidarności - mówi o budowie Przylądka Nadziei Agnieszka Aleksandrowicz, szefowa Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

VIDEO https://get.x-link.pl/1425511c-9296-f8bc-79a8-a57d7eeb647f,7c6b1baf-024b-26f2-cd1d-23cddd1dc51a,embed.html

Tak wygląda nowy szpital onkologiczny. Zobacz Przylądek Nadziei wewnątrz

VIDEO https://get.x-link.pl/1425511c-9296-f8bc-79a8-a57d7eeb647f,72b5e7ed-2be3-6438-8007-dc034821a9b3,embed.html

Prof. Alicja Chybicka: - Dzisiejszy dzień jest szczęśliwym dniem dla dzieci chorych na nowotwory, bo to one są najważniejsze od 40 lat mojej pracy. I cieszę się, że będą walczyły o życie w godnych warunkach.

VIDEO https://get.x-link.pl/1425511c-9296-f8bc-79a8-a57d7eeb647f,d0482b4b-78a2-3571-3034-d81019b85db6,embed.html

- Kocham Wrocław. Wrocław to moje miasto. Zostawiłam tu serce wiele lat temu. Przylądek Nadziei będę budować do końca życia - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Martyna Wojeciechowska.

VIDEO https://get.x-link.pl/1425511c-9296-f8bc-79a8-a57d7eeb647f,23587ea4-7644-0e69-3de8-699a46581e8f,embed.html

- To było coś na kształt pospolitego ruszenia. Ta klinika to coś więcej niż przyjazny budynek. To pomnik ludzkiej solidarności i wrażliwości - mówi o budowie Przylądka Nadziei Agnieszka Aleksandrowicz, szefowa Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

VIDEO https://get.x-link.pl/1425511c-9296-f8bc-79a8-a57d7eeb647f,3d9b2634-d6da-ee34-7ab4-4ee1a3fb0051,embed.html

Do nowego szpitala w ciągu najbliższych tygodni przeniosą się dzieci z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej, działającej dotąd w starym, poniemieckim budynku przy ul. Bujwida. - Pękające rury, zacieki, brak klimatyzacji, zagrzybione mury od wielu lat stanowiły zagrożenie dla procesu leczenia – wylicza prof. Alicja Chybicka, szefowa Kliniki. – Poza tym, w niezwykle ciasnych i wąskich salach brakowało miejsca dla mam naszych małych pacjentów.

Nowy szpital - Przylądek Nadziei - powstał we Wrocławiu dzięki wspólnej inicjatywie Uniwersytetu Medycznego oraz Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”.
Budynek Przylądka Nadziei jest bardzo przyjazny małym pacjentom. Jest mocno przeszklony, a wnętrza są słoneczne. Wszystkie pomieszczenia są pomalowane jasnymi farbami, a ściany zdobią grafiki przygotowane przez artystów z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Przylądek Nadziei będzie miał status Ponadregionalnego Centrum Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu. Będzie odpowiadać za leczenie dzieci chorujących na nowotwory nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w pozostałych województwach. Rocznie będzie to nawet dwa tysiące małych pacjentów z całej Polski. W Przylądku Nadziei na łóżkach stacjonarnych jednocześnie będzie mogło się leczyć 75 dzieci. Dodatkowo w szpitalu jest też oddział dzienny z 10 łóżkami. Będą z nich korzystać dzieci, które po zabiegu, albo przyjęciu leków będą mogły wrócić do domu. Wszystkie sale w nowej klinice są jedno- lub dwułóżkowe. Na każdej z nich pacjentom będą mogli towarzyszyć rodzice, bo w każdej znajdują się rozkładane miejsca do spania.

Przylądek Nadziei będzie częścią Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, powstał tuż obok budynku szpitala i jest połączony z nim podziemnym korytarzem. Dzięki temu nowa klinika będzie korzystać między innymi ze szpitalnego oddziału ratunkowego, pracowni obrazowania i laboratorium.

W nowej klinice będzie wydzielona strefa nauki i zabawy. Dzieci będą korzystać ze świetlicy, biblioteki i dwóch szkolnych sal, a także pokoi zabaw. Bezpośrednio przy budynku jest plac zabaw i niewielki park.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anita

Otwarcie to fikcja a pacjenci dalej w klinice ul. Bujwida kiełbasa wyborcza PO

!

To wskazuje na bolszwickie umilowanie swiata.Stawiam na to,ze przodkowie pochodza z ZSRR i przybyli z 5 kolumna by oczyscic Polske z Polakow i utworzyc ziemie obiecana.Jak to czyni kazda wladza, co widac po owocach.
Czyli jak Polakom sie wszystko utrudnia, od zakladania rodzin po leczenie
i jak wypedza z kraju.Po owocach ich poznacie,a nie po tym co o nich pisza w gazetach

z
zywy

wpisz sobie na yt leczenie raka ,obejrzyj dziesic kolejnych to moze cos pojmiesz dlaczgo masz chore dziecko i ten przybytek w niczym ci nie pomoze?

E
Expert

Dominiku, jak poznasz kulisy tego co takie instytucje robia dla tych maluchow, to bedziesz plakal a nie super krzyczal.Na pocztaek wpisz sobie w yt, leczenie raka i zobaczysz,ze to co proponuje ta inwestycja z leczeniem nie ma nic wspolnego

c
ciekawski

ciekawe ze media dla mas, zawsze znajda czas i miejsce by obszernie poinformowac ze powtstalo cos
co ma wyleczalnosc raka ok 2 procent,a milczy o prawdziwych nadziejach gdzie juz nawet setki tysiecy udokumentowanych wyleczen raka jest na poziomie ok 90 procent.Takie terpie jak np dr.Burzynskiego,dr,Cordwella, dr.Gersona, dr.Ratha i sto innych, ktore opieraja sie na wzmacnaniu organizmu i nawet w trzy tygodnie wyjscie z raka. Nawet odkwaszenie organizmu sodka z "biedronki" daje wieksze szanse jak ten przyladek nadzieji, ale na niego jest duzo mniejsca a na wszystko inne nie.Czy gazeta wroclawska jest niezalezna?Czy to samo co wyborcza?

m
mama

Dzieci powinny miec możliwość chorowania i umierania(niestety) w godnych warunkach.
Może szybciej i częściej będą wracać do zdrowia :)Oby
Zdrowia maluchy!siły rodzice!

p
pielęgniarka

"Oczywiście", że jest, ma sześć łóżek które wiecznie są zajęte, z jedną, wiecznie zajętą izolatką i do tego w głównym, dużym budynku szpitala - więc dziecko będzie musiało jakoś przejechać na łóżku, na masażu, tymi podziemiami zapewne ;) I na pewno cudowne będzie to, że reanimować je będzie chodził nie personel z dziecięcego OIT, który ma w tym największe doświadczenie, a zupełnie w tej materii niedoświadczony personel OIT dorosłych - jakby mało im było roboty "na szpitalu". Bo wiecie - te kilkanaście godzin kursu i kilkumiesięczny staż na dzieciach jest wystarczający i można błyskać wiedzą i doświadczeniem :)

p
pytanie

Nie tylko dzieci chorują. Niestety, coraz więcej dorosłych.

a
anestezjolog

a oddział intensywnej terapii jest?

a
anestezjolog

a oddział intensywnej terapii jest?

g
gizmo

Ile razy widziała Pani Chybicką na Bujwida? Ja 2 razy w ciągu roku i to tylko jak czekała na samochód.....

g
gizmo

Dokładnie. Rzadko bywała na Bujwida. Leczą inni lekarze.

u
ups.......

To otwarcie to czysta megalomania rodem z jakiejś średniowiecznej wioski, na chodnikach czerwone dywany, zespół dudniący na całą okolicę, byle głośniej, byle każdy widział. Czy tak się otwiera oddział szpitala? czy raczej tak się robi powitanie jakiegoś prezydenta z afryki.

e
emeryt

witac taka jest ta pani senator, u siebie po festynie posprzatala a smieci na ulicy zostawila. takie wychowanie niestety.

s
spacerowicz

Właśnie miałem wieczorny trening i biegłem po spiskiej w strone prku, niestety ale bałagan jaki zostawiła pani senator po sobie bardzo kontrastuje z nowym szpitalem i jego czystym otoczeniem. Kartki z nazwiskami zaproszonych gości (Miodek, Ostafinski itp.) walaja się po całej ulicy.
Jeśli tak mają wyglądać to współczuje ludziom chodzącym tam na spacer,mieszkańcom bałaganu i takiej sąsiadki. Wstyd pani senator, wstyd

Dodaj ogłoszenie