Rusza program "Mieszkanie dla Młodych". We Wrocławiu o dopłatę będzie jednak ciężko

Karolina Szypuła
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne
Od 1 stycznia rusza program "Mieszkanie dla Młodych", którego celem jest pomoc ludziom do 35 lat w kupnie pierwszego mieszkania. Niestety, otrzymanie dofinansowania we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku wcale nie będzie proste.

Korzystając z programu "Mieszkanie dla Młodych" można uzyskać z budżetu dotację na kupno własnego mieszkania na kredyt hipoteczny w wysokości nawet do 20% wartości lokalu. Mieszkanie jednak musi pochodzić z rynku pierwotnego od dewelopera i mieć maksymalnie 75 m2. Dotyczy to również domów jednorodzinnych do 100 m2, albo - odpowiednio do 85m2 i 110 m2 - jeżeli nabywca wychowuje minimum trójkę dzieci.

Dopłata nie będzie wyliczana do całości kupowanego mieszkania, ale tylko do 50 m2. Maksymalna wysokość takiej dopłaty to 10 - 20% kosztu odtworzenia mieszkania. Wnioski kredytowe będzie można składać od 2 stycznia.

Największy problem ze skorzystaniem z "Mieszkania dla młodych", będą mieli młodzi ludzi mieszkający w rejonach, gdzie pierwotny rynek nieruchomości jest słabo rozwinięty, a ilość wolnych mieszkań niewielka. Dotyczy to zwłaszcza małych miejscowości. Eksperci przestrzegali już na samym początku, gdy pojawił się pomysł wprowadzenia w życie programu, że ograniczenie tylko do rynku pierwotnego jest złym pomysłem i spowoduje, że będzie on funkcjonował jedynie w dużych aglomeracjach, gdzie rynek deweloperski jest w pełni rozwinięty.

Ale nawet w dużych miastach jak Wrocław dostępność mieszkań, na które będzie można dostać dofinansowanie jest mocno ograniczona. – Dostępność mieszkań waha się pomiędzy 10-15 proc. Tylko tyle mieszkań z rynku pierwotnego kwalifikuje się do tego programu – mówią eksperci z agencji informacyjnej Newseria Biznes.
Cena za metr kwadratowy mieszkania we Wrocławiu kwalifikującego się do programu to 4774,00 zł. W gminach przylegających do Wrocławia jest 4319,70zł, a w innych miejscowościach w województwie dolnośląskim 3865,40 zł.

Aby dostać dofinansowanie do kupna mieszkania we Wrocławiu, jego maksymalna cena nie może przekroczyć ok. 360 tys zł, ale i tak wtedy dopłata będzie tylko do ok. 235 tys. złotych (za 50 m2 mieszkania). Wtedy dofinansowanie, w zależności od wielkości kredytu i zdolności kredytowej, wyniesie od 23, 5 tys. zł do nawet 47 tys.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marta

My z mężem będziemy korzystać z tego programu, wstepnie już byliśmy u pośrednika home broker i po wstępnych analizach wyszło, że mamy możliwość ubiegania się o takie dofinansowanie, także mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z naszymi planami :)

C
Chyba nie dla mnie

Mieszkanie dla Młodych i bogatych ;) z mężem kupujemy mieszkanie ale w rynku wtórnym, za normalne pieniądze, a nie za 6000 zł/m2. Byliśmy w Getin Banku weryfikować zdolność kredytową i jesteśmy zdecydowani na ten bank

???

Chętnie kupię z dopłatą - ale powiedz mi, co mam WZIĄĆ, analfabeto!

a
abc

Menager to pewnie se poszuka gdzie indziej, ale top mAnager musi tutaj!

D
DrM

Cyt: "We Wrocławiu o dopłatę będzie jednak ciężko".
O dopłatę może być jedynie TRUDNO...

v
vb

POszukiwane są wszelkie pieniądze i tym samym na rzecz kulawego programu zostanie zlikwidowana możliwość odzyskania części VATu od zakupionych materiałów budowlanych - najbardziej przyjazna forma dla tych co cokolwiek sami budują i remontują. Więc witaj szara strefo materiałów i usług budowlanych- chytry 2x traci, bo od dziś motywacja do posiadania faktury za cokolwiek jest żadna, bo nic z tego nie ma.

s
student

Przeciez rynek pierwotny jest zazwyczaj tanszy od wtornego...
Zazwyczaj, bo wszystko zalezy od tego w jakim stanie jest mieszkanie z rynku wtornego. Oczywiscie mowie tez o cenie samego mieszkania! Wlasnie dlatego mieszkania w rynku wtornym sa drozsze, bo mozna sie do nich od razu wprowadzic. Jak kupujesz od dewelopera to masz w mieszkaniu gole sciany, brak jakichkolwiek sprzetow agd, lazienka tez do zrobienia... generalnie wszystko.

a
a

Dopłata nie jest rozłożona na 30lat tylko na maksymalnie 5lat.

E
Ewa

Ciekawe gdzie we Wrocławiu są mieszkania za 4700 za m2? Koło mnie budują dwie różne firmy nowe bloki i w jednym mieszkania za 5200 a w drugim "apartamentowcu" 6400.

p
prawda

i są dopłaty do kupna komunalnego do 90% nie trzeba brać kredytu !!

f
fdsfs

To moze top menager duzej spolki gieldowej powinien marzyc o mieszkaniu gdzie indziej.

k
kasia

znowu nastepny przekrętny, legalny złodziejski "głośny" programik ale dla kogo??? kiedy te świnie tworzące mafijno - legalne interesy odpowiedzą ze świadome dzałanie na niekorzyść państwa? przecież ten programik to legalna korupcja!!!

a
a weź i kup z dopłatą

Dopłata jest dzielona między dewelopera a kredytujący bank. Do tego jest tylko czasowa, a w mieszkaniach komunalnych mieszkają całe pokolenia, którym jeszcze nikt nie powiedział że czasy się zmieniły.

k
klm

:(

S
SZCZERY

DLA KOGOS ASPIRUJACEGO DO KLASY SREDNIEJ WYZSZEJ

TOP MANAGER DUZEJ SPOLKI GIELDOWEJ NIE ZNAJDZIE TU NIC NA MIARE SWOICH MARZEN

Dodaj ogłoszenie