Rozbiorą ekologiczną instalację za 80 tysięcy by...zrobić zielone podwórko

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Miasto szuka wykonawcy drugiego etapu budowy parku kieszonkowego pomiędzy ulicami: Nowowiejską, Żeromskiego, Orzeszkowej i Barlickiego w tym rozbiórki instalacji "Nieskończony Zielony".
Miasto szuka wykonawcy drugiego etapu budowy parku kieszonkowego pomiędzy ulicami: Nowowiejską, Żeromskiego, Orzeszkowej i Barlickiego w tym rozbiórki instalacji "Nieskończony Zielony". Gazeta Wrocławska
Udostępnij:
Miasto szuka wykonawcy, który dokończy realizację kieszonkowego parku na Ołbinie. To do niego będzie należała rozbiórka wielkiego kwietnika.

Decyzja o rozbiórce instalacji "Nieskończony Zielony" postawionej przed pięcioma laty w podwórzu pomiędzy ulicami: Nowowiejską, Żeromskiego, Orzeszkowej i Barlickiego, zapadła wiosną, ale dopiero teraz ogłoszono przetarg, który ma wyłonić firmę, która ją rozbierze realizując drugi etap budowy parku kieszonkowego w tym miejscu. Kwietnik za 80 tysięcy złotych ma zrobić miejsce dla trawnika, pergoli i stołu do szachów.

Przypomnijmy instalacja „Nieskończony Zielony” została wybudowana w 2016 roku kosztem 80 tysięcy złotych by - jak czytamy na stronie Strefa Kultury - przywrócić mieszkańcom podwórko jako miejsce wspólnego terenu, sąsiedzkiej współpracy i zaangażowania. Najwyraźniej się nie udało, bo wiosną tego roku miasto zdecydowało się na rozbiórkę kosztownej konstrukcji argumentując, że instalacja została zniszczona przez wandali, a jej odnawianie czy naprawa mija się z celem.

Teraz Wrocławskie Inwestycje ogłosiły przetarg, który ma wyłonić wykonawcę drugiego etapu rewitalizacji podwórza pomiędzy ulicami: Nowowiejską, Żeromskiego, Orzeszkowej i Barlickiego zgodnie z koncepcją Grow Green. To miejski projekt, którego – jak przekonują jego autorzy - głównym celem jest przystosowanie miasta do zmian klimatu między innymi poprzez tworzenie zieleńców i rozwiązań - np. zielonych ścian - zapewniających schronienie przed upałem i umożliwiających wykorzystanie deszczówki.

Jak dotąd na podwórzu zrekultywowano glebę w miejscach dzikich parkingów nasadzono setki krzewów i drzew, założono kwietną łąkę, zamontowano budki dla ptaków oraz domek dla owadów, a także wybudowano system retencji deszczówki i postawiono ławki. W drugim etapie, którego realizacja ma ruszyć jeszcze w tym roku planowane są kolejne nasadzenia zieleni w tym wykonanie trawnika w miejscu w którym teraz stoi instalacja „Nieskończony Zielony”. Obok ma stanąć stół do gry w szachy i krzesła, wybudowane zostaną nowe alejki i chodniki, a całość mają oświetlić nowe lampy solarne.

Oprócz podwórza pomiędzy ulicami: Nowowiejską, Żeromskiego, Orzeszkowej i Barlickiego, parki kieszonkowe powstają jeszcze na sześciu wrocławskich podwórzach:
między ulicami Daszyńskiego, Lompy, Orzeszkowej i Jaracza,
na podwórzu przy ulicy Wygodnej,
pomiędzy ulicami Wygodną, Nowowiejską i Żeromskiego,
między Daszyńskiego, Żeromskiego i Orzeszkowej,
pomiędzy ulicami Jedności Narodowej, Rychtalską i Ustronie,
pomiędzy ulicami Walecznych, Prusa i Reja,
na skwerze ludzi ze znakiem „P” oraz fragmencie Parku Tołpy przy przystanku tramwajowym na ul. Nowowiejskiej.

Na realizację Grow Green, czyli zielonych podwórek i parków kieszonkowych Wrocław otrzymał dofinansowanie unijne w wysokości 12 mln zł.

Międzykulturowe relacje mieszkańców Kazachstanu

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obywatel
A to już wiem skąd te parkiety na ulicach jast 12 milionów do wzięcia najpierw się weźmie i wybuduje potem za 5 lat żeby się Unia nie czepiała rozbierze i znowu zarobi.
G
Gość
15 listopada, 19:35, Gość:

rozbiórka wielkiego kwietnika - ktoś zarobił na nim 80 tys.PLN

I zarobię na rozbiórce, oraz nowym projekcie. Tak to można pracowac

G
Gość
15 listopada, 20:44, Gość:

Głosujcie na Sutryka. Wywalanie kasy w błoto. Zamienia dobre na lepsze. Niech się rzuci z mostu albo [wulgaryzm]la do "Wielkiej pedziowej polityki"

na tym rżeć polega :) nie musi przyjmować reklamacji :) bo ich nie :)

G
Gość
Prawdziwe pieniądze zarabia się na drogich, słomianych inwestycjach.
G
Gość
Głosujcie na Sutryka. Wywalanie kasy w błoto. Zamienia dobre na lepsze. Niech się rzuci z mostu albo [wulgaryzm]la do "Wielkiej pedziowej polityki"
n
niech żyje tęczowy prezes
Spisze się protokół zniszczenia i zrobi nowego Misia. To nie jest nasze ostatnie słowo!
G
Gość
rozbiórka wielkiego kwietnika - ktoś zarobił na nim 80 tys.PLN
G
Gość
Dzisiaj w Opolu XII Konferencja naukowa Miasta XXI wieku pt. „W poszukiwaniu optymalnego modelu miasta”
Dodaj ogłoszenie