Rowery miejskie będą leżeć na ziemi. Tak jak hulajnogi

Kinga CzernichowskaZaktualizowano 
Zdjęcie ilustracyjne Paweł Relikowski / Gazeta Wroclawska
Pozostawianie rowerów w dowolnym miejscu, a nie na stacjach jak dotychczas, jest prawdopodobnie tylko kwestią czasu. Czy możemy spodziewać się komunikacyjnego chaosu?

- W najbliższym sezonie, który rozpocznie się w marcu, wprowadzimy system rowerów czwartej generacji. Wrocławianie będą mieli do dyspozycji ponad 2 tys. rowerów. W tej chwili ustalamy z zamawiającym treść regulaminu. Być może zawarta w nim będzie możliwość pozostawiania rowerów poza stacjami, np. za dodatkową opłatą - mówi Marek Pogorzelski, rzecznik prasowy Nextbike.

O tym, jak wysoka może być ta opłata, przedstawiciele Nextbike nie chcą na razie mówić, bo to jest w trakcie ustaleń. Jednak fakt, że rower moglibyśmy pozostawić w zupełnie dowolnie wybranym miejscu, może powstać bałagan. Z pewnością byłaby to dość istotna zmiana w systemie Wrocławskiego Roweru Miejskiego, a to, że wejdzie w życie, jest najprawdopodobniej tylko kwestią czasu.

System jest na to gotowy

- Jesteśmy na taką zmianę przygotowani. Rowery wyposażone są już w lokalizatory. Wciąż trwają prace nad regulaminem, ale ma on dopuszczać możliwość pozostawienia rowerów poza stacjami - mówi Daniel Chojnacki, oficer rowerowy. - Ze względu na to, że rozwijają się systemy bezsstacyjne, my również jako miasto wymagaliśmy, żeby operator to umożliwiał. Nie jest to jednak wymóg. Teraz czekamy na wniosek operatora o wprowadzenie takiej zmiany.

Szczegóły takiego rozwiązania muszą jednak zostać doprecyzowane. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pojawiły się pomysły, by pozostawianie rowerów w dowolnych miejscach było możliwe tylko w określonych strefach. To jednak tylko propozycja. Nie jest pewne też to, że zmiana wejdzie w życie od razu na początku sezonu. Zarówno miasto, jak i przedstawiciele Nextbike, chcą się do niej dobrze przygotować.

- Trzeba będzie zastanowić się, co w sytuacji, kiedy rower będzie na przykład zastawiał chodnik, czy będzie to w gestii operatora, by go stamtąd usunąć? - dodaje Daniel Chojnacki. - Są też miasta, w których taki system powoduje problemy komunikacyjne. W Chinach były całe pryzmy pozostawionych w ten sposób rowerów. Ale za chwilę podobną zmianę wdroży Trójmiasto.

Taki system funkcjonuje już w Krakowie.

- Ma to plusy i minusy. Z jednej strony możemy korzystać prościej, łatwiej, używając aplikacji, z drugiej pojawiają się pewne obawy, że stworzy to pewnego rodzaju chaos. Dlatego zależy nam, by takie zmiany wprowadzać stopniowo, przetestować i zobaczyć, jak to się będzie sprawdzać - twierdzi Daniel Chojnacki.

Za ewentualny bałagan na chodnikach nie będzie natomiast odpowiadał Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta.

- Kwestia nieuprawnionego zajmowania chodnika przez pojazdy rozstrzyga służba porządkowa. Zgodnie z przepisami nie ma tu nielegalnego zajęcia pasa drogowego, a tylko możemy zastosować restrykcje, jak to czynimy w przypadku kontenerów, pojemników, palet z towarem lub materiałami budowlanymi, rusztowaniami czy ogródkami gastronomicznymi - mówi Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM.

Będą kary za utrudnianie ruchu pieszym?

Oprócz tego mogą pojawić się wątpliwości, w jakim stopniu pozostawienie roweru w dowolnym miejscu będzie zgodne z przepisami.

- Każdy ponosi odpowiedzialność za to, co robi. To, w którym miejscu, pozostawimy rower, musi być zgodne z przepisami ruchu drogowego. Trzeba na przykład wziąć pod uwagę to, czy pojazd nie stanowi zagrożenia i utrudnień dla ruchu pieszych - mówi Waldemar Forysiak, rzecznik prasowy Straży Miejskiej. - Jeden zapewne nie, ale co, jeśli będzie już 20 w jednym miejscu?

Forysiak powołuje się przy tym na art. 90. Kodeksu Wykroczeń. Brzmi on: "Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, podlega karze grzywny lub nagany".

- Na pewno należy zachować zdrowy rozsądek - komentuje Waldemar Forysiak. - Pozostawiony w ten sposób rower może spowodować na przykład, że osoba niedowidząca przewróci się, odniesie jakieś obrażenia. Co wtedy? Wtedy to osoba, która zaparkowała w ten sposób rower, będzie ponosiła odpowiedzialność.

A sąd mógłby wówczas zażądać należności odszkodowawczej. Z punktu widzenia prawnego odpowiedzialność spoczywa na kierowcy.

- Mimo że umowa z operatorem przestaje obowiązywać w chwili pozostawienia roweru, to jednak mimo wszystko jesteśmy odpowiedzialni za to, co robimy - mówi Marcin Zatorski, prawnik. Również podkreśla, że we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek - To tak jak z Vozillą. Wypożyczamy samochód, ale to my ponosimy odpowiedzialność, jeżeli przekroczymy dozwoloną prędkość. Oczywiście, po upływie kilku dni, moglibyśmy powoływać się na to, że firma nie usunęła pojazdu z drogi. Wówczas być może operator musiałby poczuwać się do współodpowiedzialności.

Grzywna za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym mogłaby wynosić od 50 do 5 tys. zł. Prawdopodobnie mielibyśmy do czynienia z kwotami z dolnego progu tego przedziału. W zależności od sytuacji, gdyby doszło do wypadku, to na użytkownikach roweru spoczywałoby zapłacenie odszkodowania zasadnego do wyrządzonej szkody i ewentualnego zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych.

Kiedy pytamy oficera rowerowego o miasto, które najlepiej sobie radzi z systemem rowerów miejskich, odpowiada: - Nie znam dobrego systemu rowerów miejskich czy takiego, który nie miałby żadnych zastrzeżeń.

To nie jedyna nowość Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Przedstawiciele Nextbike zapowiadają, że tegoroczna przerwa zimowa jest ostatnią w historii Wrocławskiego Roweru Miejskiego. Od tego roku system będzie całoroczny, co oznacza, że rowery będzie można będzie wypożyczać przez 12 miesięcy w roku, także w zimie.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Rowery miejskie będą leżeć na ziemi. Tak jak hulajnogi - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 152

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Alicja

zapraszam do Szkocji czy San Sebastian jak chcesz zobaczyć żulernie pod klubami, widać że siedzisz tylko w swojej podradomskiej wsi.

zgłoś
G
Gość

I DLATEGO KAŻDEGO STAĆ NA SWÓJ WŁASNY ROWER, A NAWET SKUTER ;)

zgłoś
w
wpo

Następnym krokiem będzie możliwość pozostawiania byle gdzie starych telewizorów, łóżek i śmieci ...
Aha, już można syfić byle gdzie gumami do żucia i petami ... Takiej żulowni na chodnikach, jak we Wrocławiu - zwłaszcza pod klubami - nie widziałem nigdy ...

zgłoś
e
elf

Problem faktycznie nie leży w sprzęcie. Obecnie hulajnogi walają się gdzie podpadnie. Oddam rower zgodnie z przepisami, a później ktoś po pijaku wyrzuci go na ulicę. Mam za to zapłacić mandat?

zgłoś
x
x

Idź się lecz z tych kompleksów człowieku.

zgłoś
l
labeo7

tylko mentalności Polaków. Nie tylko hulajnogi są porzucane, można spotkać wiele aut tarasujących drogi, chodniki czy zaparkowanych niechlujnie. Z rowerami będzie tak samo nie ze względu na to, że jest to rower tylko, że ci sami ludzie.

zgłoś
p
pompka

z usług psycholi korzysta.....

zgłoś
w
wegf

!!!

zgłoś
s
silas

Podobny system działa z powodzeniem w Rzymie. Jest dużo wygodniejszy. Brawo!

zgłoś
M
Marco

Tylko biednych polaczków co nie stać na 2 samochody wydaje się, że jazda wielką kobyłą klasy F do centrum to prestiż, a nie żenada.

Jak dla mnie powinno się zakazać wjazdu wszystkiego powyżej klasy C, no chyba, że mówimy o dostawczych.

Za to trzeba ładniej udekorować rowy na wjazdówkach, by się w nich ładniej wielkomiejska klasa E prezentowała.

zgłoś
g
gość

W końcu dobre rozwiązanie. W chinach też tak wprowadzono. Wszędzie leżały stosy rowerów. I w końcu nastąpił upadek wypożyczalni rowerów. A potem nastąpił porządek.

zgłoś
m
mieszkaniec

Jeśli tak będzie, to będzie kolejny przykład skretynienia decydentów ...

zgłoś
r
realista

Zaraz "psy prezydenta" cię dopadną.

zgłoś
M
Mmm

... zamiłowanie do porządku z impotencją? Rozumiem, że Ty nie jesteś impotentem i masz syf w domu? ;-)

zgłoś
M
Mmm

... a Ty nie umiesz czytać:
"pozostawiony na chodniku"
Na chodniku. To takie miejsce do - uwaga - CHODZENIA (niespodzianka!).
Co ma wspólnego z blachosmrodami (a co to w ogóle są "blachosmrody"?) - nie wiem zaiste. Ale Ty nie jesteś idiotą, więc na pewno mi wytłumaczysz!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3