Rowerem po trzech granicach Mostem Trójstyku

Błażej Organisty
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyzanowski/Polska Press Grupa
W przyszłym roku dolnośląscy rowerzyści przejadą kładką nad Nysą Łużycką do Czech i Niemiec. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem województwa.

Dwanaście lat temu pojawił się pomysł budowy Mostu Trójstyku nad Nysą Łużycką, który na wspólnym odcinku granic połączyłby Polskę, Niemcy i Czechy. Z inwestycji mają korzystać turyści i rowerzyści, bowiem na kładce znajdzie przedłużenie istniejących tras pieszo–rowerowych. Dziś wiadomo już, że budowa nowego, około 200-metrowego odcinka rozpocznie się w przyszłym roku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem województwa dolnośląskiego i zagranicznych partnerów, to pierwsi rowerzyści przejadą kładką jeszcze w 2018 roku.

Leszek Loch (dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu – lidera projektu), Thomas Zenker (burmistrz miasta Zittau w powiecie Görlitz) oraz Josef Horinka (starosta czeskiego miasta Hradek nad Nysą) osiem dni temu podpisali umowę, która dotyczy współfinansowania inwestycji i daje zielone światło do przygotowania projektu. Koszt przedsięwzięcia nie przekroczy 5 milionów złotych.

Początkowo pieniądze na budowę miało dać miasto Zittau, Hradek nad Nysą i Bogatynia, jednak budżet tych gmin okazał się za skromny. Trzeba było więc znaleźć bogatszych inwestorów. Zgodził się samorząd Dolnego Śląska, kraj liberecki oraz powiat Görlitz.

Zdaniem urzędu marszałkowskiego, beneficjentami projektu będzie społeczność lokalna miast Bogatynia, Hradek nad Nysą, Zittau, jak również osoby przybywające
Zdaniem urzędu marszałkowskiego, beneficjentami projektu będzie społeczność lokalna miast Bogatynia, Hradek nad Nysą, Zittau, jak również osoby przybywające w celach turystycznych i rekreacyjnych Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu

− W tej chwili przygotowywany jest wniosek o dotację, który zostanie złożony do końca listopada tego roku. Aż 85 procent tej kwoty ma pochodzić z dofinansowania w ramach Programu Współpracy INTERREG PL-SN 2014-2020, o które razem będą starać się regiony. Wierzymy, że z sukcesem – wyjaśnia Cezary Przybylski, marszałek województwa. Jeżeli partnerzy otrzymają dotację, to dołożą po 5 procent, czyli około ćwierć miliona każdy. Później trzeba będzie uzyskać jeszcze pozwolenie na budowę na terenie Polski, Czech i Niemiec.

Plany budowy odcinka drogi, który rozszerzy istniejącą sieć tras rowerowych i umożliwi przejazd rowerem z Dolnego Śląska do Niemiec i Czech, pozytywnie oceniają organizatorzy turystyki i kolarze.

– Na pewno ułatwi to promocję tego obszaru wśród turystów zarówno krajowych jak zagranicznych. Zawsze pojawienie się takich propozycji wpływa pozytywnie na ruch turystyczny w danym rejonie – ocenia Jakub Feiga, zastępca dyrektora Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej.

Rafał Jurkowlaniec, prezes Dolnośląskiego Związku Kolarskiego, uważa, że warto wykorzystać potencjał turystyki rowerowej w naszym regionie, aby zaprosić na Dolny Śląsk pasjonatów dwóch kół z Czech i Niemiec. Jest przekonany, że rowerzyści będą korzystali ze ścieżki i okaże się ona strzałem w dziesiątkę.

Feiga twierdzi, że powstanie drogi to dopiero początek. Równie ważna będzie współpraca lokalnej społeczności, właścicieli restauracji, pensjonatów czy hoteli, którzy także powinni zadbać, aby trasa była atrakcyjna dla turystów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BB
Łebski gość i miał sukcesy na pewno w dziedzinie budowy dróg
Dodaj ogłoszenie