Rosyjscy szabrownicy wywożą z Ukrainy nie tylko zboże, kradną także nasiona słonecznika

Andrzej Pisalnik
Andrzej Pisalnik
Jeśli się okaże, że szabrownicy rosyjscy kradną na Ukrainie słonecznik w ilościach przemysłowych to Rosja ma szansę „zwyciężyć” w nieoficjalnym wyścigu z Ukrainą o miano globalnego lidera w eksporcie oleju słonecznikowego
Jeśli się okaże, że szabrownicy rosyjscy kradną na Ukrainie słonecznik w ilościach przemysłowych to Rosja ma szansę „zwyciężyć” w nieoficjalnym wyścigu z Ukrainą o miano globalnego lidera w eksporcie oleju słonecznikowego East News
Udostępnij:
Fakty kradzieży słonecznika i jego tłoczenia w olejarniach rosyjskich oraz ukraińskich, przejętych przez rosyjskich okupantów, ujawniła w swoim śledztwie dziennikarskim rosyjska sekcja BBC.

Rosyjski korespondent brytyjskiego publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego dotarł do treści poufnych czatów rosyjskich szabrowników, zajmujących się wywożeniem z okupowanych terytoriów Ukrainy zboża oraz, jak się okazało, nasion słonecznika z nowego urodzaju.

„Pestka. Czernihowka (obwód zaporoski). Rostow nad Donem. Wozić dużo, praca w kółko”. „Ochronę transportu zabezpieczamy. Bojów i nalotów brak, jest spokojnie. Wszędzie posterunki rosyjskie. Samochody jadą bez zatrzymań” – cytuje BBC ogłoszenia, zamieszczane w czatach szabrowników.

„Legalne”, bo dozwolone przez okupanta

Po sprawdzeniu zamieszczanych przy ogłoszeniach i podawanych w czatach kontaktów okazało się, że najczęściej należą one do kierowców ciężarówek do transportu zboża bądź właścicieli mniejszych i średnich firm przewozowych, działających zarówno po stronie rosyjskiej, jak też na okupowanych przez Rosjan terenach Ukrainy – obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim oraz chersońskim.

W rozmowach z korespondentem BBC autorzy ogłoszeń, zamieszczanych w poufnych czatach, zapewniali, że chodzi o przewożenie nasion słonecznika, które zostały nabyte „absolutnie legalnie”. Uwzględniając to, że okupacyjna administracja cywilno-wojskowa na zajętych przez Rosjan terenach oficjalnie ogłasza „nacjonalizację” i konfiskatę produkcji i sprzętu, posiadanych przez miejscowych rolników, to za „legalnie nabyte” uchodzą plony, na których wywózkę zezwolili okupanci.

„Dobrego dnia uczestnikom ruchu zbożowego!”

O skali procederu może świadczyć to, że tylko w jednym ze sprawdzonych przez BBC czacie w komunikatorze WhatsApp liczba zarejestrowanych użytkowników przekracza 500. Administratorzy szabrowniczych czatów rozpoczynają każdy kolejny dzień powitaniem: „Dobrego dnia uczestnikom ruchu zbożowego!”

W kolumnie ciężarówek, formowanej przez kobietę, z którą udało się porozmawiać dziennikarzowi BBC, miało jechać dziesięć aut, przeznaczonych do przewożenia zboża. Powinny były jechać z obwodu zaporoskiego do Kraju Krasnodarskiego Rosji, trasą prowadzącą po terenach okupowanych na południu Ukrainy. Zamówienia na dostawę „każdej ilości” słonecznika są zamieszczane także przez przedstawicieli przedsiębiorstw, zajmujących się tłoczeniem oleju w rosyjskich, graniczących z Ukrainą obwodach : woroneskim oraz rostowskim.

Według BBC trudno jest ocenić, jakie ilości słonecznika wywożone są z Ukrainy do olejarni działających na terenie Rosji. Część pestek może być przerabiana w olejarniach na okupowanych terenach Ukrainy i wywożona już w postaci oleju.

Albo sprzedać ze stratą, albo oddać za darmo

Organizatorami szabrowniczego biznesu na okupowanych terytoriach Ukrainy są ukraińscy politycy, prorosyjskiej orientacji. Jeden z nich Andrej Siguta z prorosyjskiej „Opozycyjnej Platformy – Za życie”, nazywający siebie „szefem wojskowo-cywilnej administracji rejonu melitopolskiego”, zamieścił w sieci nagranie spotkania z miejscowymi rolnikami, na którym agitował ich, aby się wpisywali do rejestru producentów produkcji rolnej, na którego podstawie powołana przez okupantów firma będzie skupować od rolników ich urodzaj po ustalonych z góry cenach. Władze Ukrainy już oskarżyły tego polityka o kolaborację z wrogiem i o zdradę stanu.

O tym, jakie są ceny proponowane przez kolaboranta i jego gospodarzy, a także o tym, co się dzieje, kiedy rolnik prosi cenę większą, opowiedział szef zjednoczenia farmerów obwodu zaporoskiego Walery Matwijenko.

Farmer twierdzi, że okupanci proponują cenę 150 dolarów za tonę słonecznika. Jest to ponad czterokrotnie mniej niż dawano za pestki przed wojną. ]

- Jeśli ktoś z farmerów odmawia sprzedaży urodzaju po wyznaczonej cenie, to powinien liczyć się z tym, iż urodzaj zostanie „znacjonalizowany” i zabrany – opowiada reprezentant rolników, któremu udało się uciec z okupowanych przez Rosjan terenów w głąb Ukrainy

.

Konfiskata i ekspropriacja urodzaju oraz sprzętu przez rosyjskich okupantów, niszczy cały dorobek życia ukraińskich rolników. Jeden z nich opowiedział, że w roku 2021 zebrał „bardzo dobry urodzaj” słonecznika. Dzień przed wojną dogadał się na sprzedaż 80 ton pestki z silosownią w Melitopolu po cenie 20 tys. hrywien (przed wojną – ok. 700 dolarów) za tonę. Za uzyskane pieniądze chciał kupić nowy kombajn, ale przyszli okupanci, do transakcji nie doszło i rolnik musiał uciekać, tracąc cały majątek.

Rosja wyprzedzi Ukrainę w eksporcie oleju słonecznikowego?

Jeśli się okaże, że szabrownicy rosyjscy kradną na Ukrainie słonecznik w ilościach przemysłowych to Rosja ma szansę „zwyciężyć” w nieoficjalnym wyścigu z Ukrainą o miano globalnego lidera w eksporcie oleju słonecznikowego.

W roku 2021 Ukraina sprzedała za granicę 5,1 miliona ton płynnego produktu z pestki słonecznika, a Rosja wyeksportowała 3,1 miliona ton oleju.

Według danych portalu russiatheftreport.com od momentu rozpoczęcia wojny Rosja ukradła na Ukrainie ponad pół miliona ton pszenicy, kukurydzy oraz jęczmienia, a także 11 000 ton produkcji ze stali wartych ponad 166 milionów dolarów.

Liczba skradzionego Ukrainie przez Rosję słonecznika i oleju z niego wytłoczonego nie została na razie ustalona.

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Rosyjscy szabrownicy wywożą z Ukrainy nie tylko zboże, kradną także nasiona słonecznika - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie