reklama

Rolkarze zderzyli się z rowerzystą. Jeden jest ranny

(M.W.)Zaktualizowano 
Do nietypowego wypadku doszło na ul. Granicznej, na pierwszym rondzie w kierunku lotniska (za Factory). Rowerzysta zderzył się tutaj z trzema rolkarzami, którzy jechali gęsiego pod prąd. Jeden z nich, nastolatek, trafił do szpitala z niegroźnymi obrażeniami, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czajka

Doczytałam. Dostałam mandat za wkroczenie bezprawne na ścierzkę. Juz zapamiętam, zeby w rolkach nie włazić na rowerostradę.

R
Rowerzysta

Prowadząc ROWER korzystam z DDR albo ulic. Jak ktoś jest pieszym to niech korzysta z chodnika albo pobocza. Wszelkie hulajnogi, wrotki, rolki, deskorolki TO NIE ROWERY i nie wolno z takimi dziwactwami zajmować Dróg Dla Rowerzystów. A jak ktoś włazi pod koła rowerzyście to co można poradzić? Strzał w gębę może uświadomi buraka że ma zejść na chodnik?

e
en

ty masz za duzy skrot myslowy w glowie, tak duzy ze nawet nie zaczynasz myslec. jesli uwazasz ze miasto wydaje grube banki zeby bylo miejsce do zabawy wzdluz drog, to az dziw ze umiesz uruchomic komputer i cos napisac.

r
rolkarz pełen wrażeń

Panie Artku ja niestety też odniosłem wrażenie, że wjechał w nas Pan z premedytacją.

pozdrawiam :)

a
artek

> A chodnik jest dla pieszych a ciągle muszę ustępować i
> schodzić na bok jak jedzie jakaś święta krowa na rowerze!

nie, wcale nie musisz - na chodniku w każdej sytuacji to rowerzysta ma ustąpić miejsca. a jeśli ty schodzisz im z drogi, to jest to co najwyżej dobre wychowanie i kultura, a nie przymus czy wymóg formalny. ja też nie lubię rowerów na chodnikach, i dlatego sam po chodnikach nie jeżdżę.

> Twoim OBOWIĄZKIEM jako kierowcy pojazdu mechanicznego
> napędzanego siłą mięśni jest UWAŻANIE na drodze i
> przewidywanie.

żądasz od rowerzystów uważania na ddr na wszystkich innych i jednocześnie masz pretensje, że musisz na wszystkich innych uważać na chodniku. schizofrenia? zdecyduj się proszę, albo - albo. jeśli żądasz chodników dla pieszych, to oddaj ddr rowerom.

> Czytając Twoje komentarze odnoszę wrażenie, że specjalnie
> ich nie wyminąłeś tylko spowodowałeś wypadek

tak, tak, jasne. bo nic przyjemniejszego niż wpaść na kogoś i się samemu porozbijać, nieprawdaż?

...

A chodnik jest dla pieszych a ciągle muszę ustępować i schodzić na bok jak jedzie jakaś święta krowa na rowerze! Ja jako piesza MUSZĘ uważać na rowerzystów choć to ja jestem LEGALNYM użytkownikiem chodnika!!
Twoim OBOWIĄZKIEM jako kierowcy pojazdu mechanicznego napędzanego siłą mięśni jest UWAŻANIE na drodze i przewidywanie.
Czytając Twoje komentarze odnoszę wrażenie, że specjalnie ich nie wyminąłeś tylko spowodowałeś wypadek.

a
artek

> Rowerzysta jest chroniony elementami roweru,
> a rolkarz zupełnie bezbronny.

z nas dwóch to ja jestem tym bardziej poszkodowanym. i chyba nie wiesz co to znaczy upadek z roweru.

a
artek

bardzo lubię misia, ale sorry, oszczędź sobie takich demagogicznych tekstów.

> Rozumiem, że to nie była Twoja wina, bo rolkarze nie powinni byli
> jechać drogą dla rowerów. Pomyśl jednak w ten sposób, ze gdyby
> na rolkach jechało małe dziecko to mogłoby to się skończyć tragicznie.

to chyba uwaga dla rodziców i wszystkich tych, którzy na rolkach jeżdżą. ja mogę zrozumieć, że nie ma gdzie jeździć, że na granicznej jest strasznie alefajnie. ale mimo wszystko droga dla rowerów to droga dla rowerów, na której należy się spodziewać szybko jadących rowerów. i przynajmniej trzeba zachować pozory jakiejś przyzwoitości - zwalniać, zjeżdżać na prawo, ustępować drogi. a nie zajeżdżać drogę, grupowo - obok siebie, i to w bardzo newralgicznym miejscu, bo na dość ostrym zakręcie. mijałem po drodze dziesiątki innych rolkarzy - niektórych musiałem mocno zganiać z drogi dzwonkiem - jazda na samym środku drogi, wymachując łapami - na pewno to bezpieczne?

i nie, nie jechałem szybko - średnia z 54 km trasy wyszła ca 21 km/h, a va max 35. w moim wieku rekordów prędkości się już nie bije.

r
rowerzysta

Dużo jeżdżę na rowerze po mieście, często też uczęszczam trasą w kierunku lotniska. Wiem, że tam jest fajna ścieżka, na której można się rozpędzić, nie ma świateł i jest dosć dobra nawierzchnia. Rozumiem, że to nie była Twoja wina, bo rolkarze nie powinni byli jechać drogą dla rowerów. Pomyśl jednak w ten sposób, ze gdyby na rolkach jechało małe dziecko to mogłoby to się skończyć tragicznie. Dlatego jeśli nie widzisz drogi to zwolnij, albo jedź z taką prędkością aby wyhamować. Szerokości!

r
rowerzysta

Dużo jeżdżę na rowerze po mieście, często też uczęszczam trasą w kierunku lotniska. Wiem, że tam jest fajna ścieżka, na której można się rozpędzić, nie ma świateł i jest dosć dobra nawierzchnia. Rozumiem, że to nie była Twoja wina, bo rolkarze nie powinni byli jechać drogą dla rowerów. Pomyśl jednak w ten sposób, ze gdyby na rolkach jechało małe dziecko to mogłoby to się skończyć tragicznie. Dlatego jeśli nie widzisz drogi to zwolnij, albo jedź z taką prędkością aby wyhamować. Szerokości!

R
Roman

Wiesz o czym piszesz? Jeździsz czasem na rowerze po Wrocławiu? A PoRD znasz?

R
Roman

Nie dociera do ciebie, że rolkarz na drodze dla rowerów jeździ nielegalnie. Samo to powoduje jego odpowiedzialność. Pomyśl troche zanim coś napiszesz.

C
Czajka

Ja myślałam, że "droga rowerowa" to skrót myślowy trochę - a naprawdę to droga na różne zabawy - też rolki, hulajnogę. Nigdy nie przyszło mi do głowy aby jeżdzić na rolkach po ulicy, kiedy jest ścieżka rowerowa. Nie rozumiem dlaczego miałabym to robić. Jedna zabawa jest gorsza od drugiej? Później została wymyslona?

b
bartek

No tak, to przecież znany forumowy rowerzysta który co jakiś czas a to spadnie z roweru, a to wjedzie na kogoś... Wszystko o-czy-wiś-cie nie z jego winy, skądże, to tylko złośliwi piesi/kierowcy/rolkarze/cykliści mu wyskoczyli normalnie znikąd.

Każdy inny kierujący mający takie regularne wpadki już dawno byłby zdiagnozowany jako drogowa ciamajda pakująca się w wypadki która powinna oddać prawo jazdy, no ale rowerzystów taka zasada nie dotyczy.

b
bartek

"rower to nie pieszy, nie zakręci w miejscu ani się nie zatrzyma w miejscu"? No popatrz. To w takim razie na rowerzyście spoczywa większa odpowiedzialność i powinien bardziej uważać. Rowerzysta jest chroniony elementami roweru, a rolkarz zupełnie bezbronny. Oczywistym jest że w takiej sytuacji rowerzysta powinien przewidywać i na wszelki wypadek zdjąć nogę z gazu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3