Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Rok więzienia dla matki za zabicie córeczki. Nie wiedziała że jest w ciąży

Marcin Rybak
Marcin Rybak
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay
Osiemnastolatka spod Trzebnicy została skazana na rok więzienia za zabicie córeczki, którą chwilę wcześniej urodziła. Żywe dziecko zaniosła do lasu i przysypała liśćmi. Po kilkunastu godzinach ciało córeczki zabrała do domu i schowała w szafie. Tam zwłoki znalazła policja zaalarmowana przez lekarzy. Prokuratura oskarżyła kobietę nie tylko o dzieciobójstwo, ale też o znieważenie zwłok. Ale z tego zarzutu sąd ją uniewinnił.

Do tragedii doszło w nocy z 1 na 2 stycznia we wsi Ujeździec Mały. Zdaniem sądu, Małgorzata G. zabiła dziecko w tzw. "szoku poporodowym". To przestępstwo, za które grozi pięć lat więzienia. Sąd skazał kobietę na rok, choć bez zawieszenia - uznając, że taka kara wystarczy, by Małgorzata G. zrozumiała co złego zrobiła. Szczególnie, że – zdaniem badających ją lekarzy – oskarżona miała ograniczoną poczytalność. Czyli nie do końca była świadoma co robi i miała ograniczone możliwości kierowania własnymi zachowaniami.

TU PRZECZYTASZ o akcie oskarżenia w tej sprawie

Proces był tajny. Z informacji, jakie wyczytać można było w akcie oskarżenia, wynika, że Małgorzata G. dopiero na kilkanaście przed porodem dowiedziała się, że jest w ciąży. Rodzicom nie powiedziała, bo się bała. Jak zaszła w ciążę? Z uzasadnienia aktu oskarżenia wynika, że było to w klubie przy Rynku we Wrocławiu. Wyjaśniała później w śledztwie, że dopiero dzień później zorientowała się, że odbyła z kimś stosunek seksualny. Była pijana, albo ktoś podał jej jakąś odurzającą substancję. Prokuratura nie prowadziła jednak śledztwa w sprawie gwałtu.

Dramat z jej córeczką wyszedł na jaw w styczniu, kiedy Małgorzata G. zgłosiła się do szpitala. Lekarze przypomnieli sobie, że wcześniej była u nich w zaawansowanej ciąży. Przekonywała ich, że urodziła dziecko w szpitalu w Trzebnicy. Ale lekarze to sprawdzili. Gdy okazało się, że to nieprawda, zawiadomili policję. Środowy wyrok jest nieprawomocny. I obrona, i oskarżenie mogą odwołać się do sądu apelacyjnego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak globalne ocieplenie zmienia wakacyjne trendy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska