18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Rok po Euro 2012: UEFA chciała odebrać Wrocławiowi mistrzostwa (ZDJĘCIA)

Marcin Rybak
8 czerwca 2012 roku we Wrocławiu rozegrano pierwszy mecz Euro 2012. A mogliśmy nie mieć tych mistrzostw. - UEFA myślała nad przeniesieniem naszych meczów do innego miasta - przyznaje rok po Euro były wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl

Od samego początku zajmował się przygotowaniami Wrocławia do Euro 2012. Jaki był najtrudniejszy moment?
Chyba na przełomie 2009 i 2010, kiedy rozwiązywaliśmy umowę z Mostostalem Warszawa na budowę stadionu i musieliśmy szybko znaleźć nowego wykonawcę. Problem był w tym, że eksperci z UEFA w tym samym czasie mieli wątpliwości czy zdążymy z budową nowego terminala na lotnisku. Jak do tego doszły problemy na budowie stadionu, to poważnie zaczęli się zastanawiać nad opcją B.

Czyli?
Przeniesieniem naszych meczów do innego miasta.

Mówili jakiego?
Albo byłoby mniej meczów w Polsce, albo rozegrano by je w Krakowie.

Naprawdę nas tym straszyli?
Po prostu mówili, że jest im bardzo przykro, ale jak szybko nie wznowimy prac, to będą musieli taką opcję wdrożyć. Przekonali się wiosną, kiedy porozmawiali na budowie z fachowcami z niemieckiej firmy Max Boegl. To było trochę tak, że ludzie z UEFA nabrali zaufania do niemieckiej firmy i jej doświadczenia.

UEFA to ciężki partner?
Wymagający, ale rozsądny.

Ich najdziwniejsze żądania?
Myśmy się szybko przyzwyczaili do tego, że piłkę nożną oni traktują naprawdę jak religię. Świata poza nią nie widzą. I wielką wagę przywiązują do spraw na pozór drobnych. Choćby odległość między szatnią dla sędziów na stadionie a wyjściem na boisko.

Jaka musiała być?
Już dziś nie pamiętam. Ale pamiętam, że dla nich to było bardzo ważne. A przecież cóż by się takiego stało, gdyby sędzia przeszedł 20 metrów więcej na boisko? Na dodatek, droga sędziego nie mogła się krzyżować z drogą, którą na boisko wychodzą zawodnicy.

Spotkał pan sławnych ludzi w strefie VIP na meczach Euro 2012?
Dużo czasu tam nie spędzałem. No pamiętam, że na jednym meczu był Platini.

Autografy pan zbierał?
No nie. Pamiętam, że trochę celebrytów było z krajów, których reprezentacje grały u nas mecze. Najbardziej tajemniczy byli Rosjanie, rosyjscy magnaci - a trochę ich przyleciało, nawet prywatnymi samolotami. Oni mieli własne loże, wszędzie chodzili z ochroniarzami.

I co? Podszedł ktoś do Pana, ktoś znany i powiedział, że pięknie, fajnie, że śliczne miasto?
Bardzo wielu tak mówiło. A szczególnie czescy dziennikarze, których dużo u nas gościło.

Spotkał Pan już potem, po Euro kogoś, kto wtedy był i wrócił, bo mu się spodobało?
Było kilka osób zatrudnionych przez UEFA do pracy podczas Euro. Spotkałem ich później we Wrocławiu na wakacjach. To byli Niemcy, Hiszpanie i Szwedzi.

A były rozmowy z ludźmi z UEFA o innych imprezach we Wrocławiu?
Jeszcze przed turniejem interesowaliśmy się możliwością zorganizowania u nas finału Ligi Europejskiej. Były rozmowy na wysokim szczeblu. Zresztą i Gdańsk, i Poznań, i Warszawa też chciały ten finał zorganizować. Ale musiało to przejść przez PZPN. No i - jak ostatnio poinformowano - ten konkurs wygrała Warszawa. W 2015 roku finał będzie na Stadionie Narodowym.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracownik UM

Same bzdury AOW była inwestycją niezależną od Euro Na tą inwestycję już dawno były zaplanowane pieniądze.Tak samo remont dworca PKP.Czy było by Euro u nas czy nie te inwestycje zostałyby wykonane.Po Euro Wrocławianie będą na wiele lat mieli czkawkę w postaci stadionu który wiele lat będzie spłacany z naszych podatków.Dodatkowo NIGDY nie przyniesie dochodu Dziwię się iż ludzie nieznający tematu wypisują takie bzdury

S
Schettino

Zapomniano napisać.

M
Misiu

czy redaktor tez byl w Zanzi(barze).

k
kicia

g.... wiesz.Przebudowa stadionu Wisły pochłonęła 550 mln a wygląda on okropnie. Najpierw sprawdź potem pisz

h
havranek

To był zwykły biznesowy blef. UEFA zablefowała, że odbierze Wrocławiowi EURO tylko po to, żeby utargować więcej dla siebie. A magistraccy mistrzowie negocjacji dawali się na to nabierać jak młody wróbel na plewy. Teraz oczywiście dobra mina do złej gry, jak to dzielnie walczyli o wrocławską część euro. Ale prawda jest taka, że choć Kraków nie miał meczów dużo więcej na euro ugrał dla siebie. A przede wszystkim nie musi teraz płacić kosztów kredytu i utrzymania za taki wrzód jak mamy my na al. Śląskiej.

l
l

Janicki oddaj 1 mld za ten stadion

m
monola

oh jakiś ty mądry , wykształcony. Ohh pewnie jesteś elytą tego durnego narodu. Na swój widok w lustrze pewnie się spu.....sz.A teraz pewnie do śniadania słuchasz Lutosławskiego i czytasz Eliade.Ahhh jaki jesteś wspaniały ahhhh

Q
Q

ktory przyjechal do Wroclawia, zapisal sie partii i sie wybil.Za tydzien ciag dalszy serialu: upadl zeby wstac.

s
sfdg

Nie odebrali to nie odebrali, na ch*j drążyć temat?

D
DeValuator

No i zafundowano tępej gawiedzi igrzyska w postaci EURO. Logika jest taka: najpierw buduje się ligę piłkarską na odpowiednim poziomie, infrastrukturę itd. Na końcu stadiony, bo wtedy można na nich zarabiać. No ale logika nie dla polactwa - tępa gawiedź chciała igrzysk i miała. Dowartościowała się zapominając o własnej maliźnie, nieudolności władz, wszechobecnych oszustach i złodziejach. Dutka to jeszcze rozumiem - upycha teraz znajomków na lukratywnych stanowiskach nierentownej, stadionowej spółki. Od początku pewnie cwaniaczek tak sobie kalkulował, jak to czereśniak z wielkopolski.. Na przyklask stada debili mógł zawsze liczyć (to pewnie głównie spragnione tanich uciech wieśniactwo napływowe). Tylko na dwóch imprezach na stadionie w zeszłym roku straty wyniosły ponad 10 mln zł. O stratach na bieżącej działalności nie wspominam. I wszyscy musimy za to płacić. Niechby płacił ten EUROentuzjastyczny motłoch polacki. No cóż - cieszcie się barany, macie stadion..

d
don pedro

- Autografy pan zbierał?
- No nie.

A szkoda. Miałby niezłą pamiątkę po swoich przysłowiowych "5 minutach", które najprawdopodobniej już mu się nie powtórzą w życiu. Miałby się czym pochwalić przed dzieciakami.

j
jan

wszystko wyszło super na euro 2012 ale do tej pory ilu pracowników których robiło na stadionie niedostało pieniędzy wielu znam pracowałem na krakowskim stadionie i to było to samo jak u nas wspułczuje szefostwu firm ze tyle pieniędzy wtopiło w ten nieszczęszny stadion

...

białawy... hahahahahahahhahahaha

p
psiak

Psie Pole

j
ja

Który ma już totalnie wyprany mózg tą dynamiczną papką wciskaną przez władze miejskie na każdym kroku.

Dodaj ogłoszenie