Rodzice uczniów zaskoczeni wysokimi cenami podręczników

Małgorzata Kaczmar
Uczniowie z Gimnazjum nr 3 mogą wypożyczyć podręczniki w szkolnej bibliotece
Uczniowie z Gimnazjum nr 3 mogą wypożyczyć podręczniki w szkolnej bibliotece Paweł Relikowski
Nowe podręczniki są tak drogie, że część uczniów musi je kserować lub pożyczać

Wielu rodziców jest zaskoczonych wydatkami na podręczniki. W zeszłym roku w szkołach zmieniła się podstawa programowa i np. uczniów II klas gimnazjów obowiązują nowe podręczniki. - W tym roku nawet nie skupowaliśmy od uczniów książek do drugiej klasy, sprzedawaliśmy tylko te nowe - opowiada Katarzyna Świderska, kierowniczka punktów skupu książek we Wrocławiu.

Nie ukrywa, że rodzice dostali po kieszeni. Zamiast 12-13 zł za używany podręcznik, musieli płacić za nowy 25 zł. - To może denerwować, bo lwia część nowych książek różniła się od starych tylko kilkoma stronami - opowiada Świderska.

Izabela Górska, mama 15-letniej Martyny, która chodzi do Gimnazjum nr 3 przy ul. Świstackiego musiała kupić w tym roku nowe podręczniki. - W zeszłym roku wydałam na podręczniki 400 zł, w tym aż 600 zł. Nie dało się kupić używanych - opowiada. Jej córka dodaje, że część kolegów z klasy w ogóle nie ma podręczników. - Niektórzy kserują odpowiednie fragmenty, inni wypożyczają książki z biblioteki - tłumaczy. Jej słowa potwierdza dyrektor szkoły Jarosław Delewski: - W drugich klasach książek nie ma średnio 3-4 uczniów.

Podobny problem jest w Gimnazjum nr 4 przy ul. Paulińskiej. Dyrektor szkoły Teresa Bartnicka-Romanowska przyznaje: - Największy problem jest z podręcznikami do nauki języków obcych, ale radzimy sobie jak możemy. Część książek nauczyciele kserują. A uczniowie, których nie stać na podręczniki, pobierają stypendia. To w sumie kilkadziesiąt osób - mówi.

W Gimnazjum nr 3 uczniowie także mogą wypożyczać książki. - Mam podręczniki na cały rok szkolny dla 10 osób - podkreśla Agnieszka Ptaszyńska, która pracuje w wypożyczalni.

Janina Jakubowska, rzeczniczka dolnośląskiego kuratorium, podkreśla, że szkoła ma obowiązek realizacji podstawy programowej. Zakup podręcznika to odrębna sprawa. - Poza tym uczniowie, którzy nie mają pieniędzy na podręczniki, mogli się ubiegać o dofinansowanie wyprawek szkolnych. Ich dochód nie mógł jednak przekraczać 351 zł na osobę w rodzinie - informuje. Prawnicy podkreślają zaś, że kserowanie książek nie jest zakazane. - Jeśli kserujemy książkę na własny użytek, nie łamiemy prawa - tłumaczy Marcin Zatorski, prawnik z Uniwersytetu Wrocławskiego. Złamiemy prawa autorskie dopiero wtedy, gdy skserowaną książkę komuś sprzedamy.

Ceny książek
Ile muszą zapłacić rodzice za komplet podręczników dla ucznia podstawówki, gimnazjum, liceum i technikum

Podstawówka:
klasa I - 120-150 zł
klasa II - 120-170 zł
klasa III - 130-200 zł
klasa IV - 300-370 zł
klasa V - 300-400 zł
klasa VI- 300-400 zł

Gimnazjum:
klasa I - 400-500 zł
klasa II - 450-500 zł
klasa III - 450-500 zł

Liceum:
klasa I - 350-500 zł
klasa II - 350-500 zł
klasa III - 350-500 zł

Technikum - do 600 zł

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adam
Zaraz jakiś komentator napisze, że i tak mamy najtańsze w Unii.
N
Niniol
Jednak ten Giertych niegłupi pomysł z "Tanimi Podręcznikami" miał.
P
P.S.
Znowu lament i zgrzytanie zębów. Rodzice kupują książki tylko po to by dzieci mogły się chwalić w szkole, że mają. Z doświadczenia wiem, że z podręczników się nie korzysta, albo korzysta się okazjonalnie. Jest wiele innych źródeł wiedzy - chociażby internet, z którego uczniowie chętnie korzystają, a książki leża odłogiem, rodzice zaś lamentują. Wystarczy trochę racjonalnego myślenia.
Dodaj ogłoszenie