Rewolucja w badaniach lekarskich. Nowe przepisy ułatwią...

    Rewolucja w badaniach lekarskich. Nowe przepisy ułatwią życie sportowym amatorom

    Materiał informacyjny

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Rewolucja w badaniach lekarskich. Nowe przepisy ułatwią życie sportowym amatorom
    1/3
    przejdź do galerii
    To ma być prawdziwa rewolucja dla sportu amatorskiego w Polsce. Trwają intensywne prace nad rozporządzeniem ułatwiającym młodym zawodnikom uzyskanie niezbędnych orzeczeń lekarskich. W sprawę zaangażowane są m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Zdrowia oraz PZPN, któremu bardzo zależy na korzystnych zmianach dotyczących sportowców amatorów, a co za tym idzie i klubów sportowych.

    W Polsce sport amatorsko uprawia prawie 5 mln osób. Każda z nich startując w zawodach organizowanych przez federację sportową musi posiadać ważną tzw. kartę zdrowia sportowca. Co pół roku należy ją podstemplować u lekarza medycyny sportowej lub posiadającego certyfikat Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej. Szkopuł w tym, że lekarzy sportowych mamy niespełna 300.

    Zapytaliśmy Mieczysław Golbę, prezesa Podkarpackiego ZPN i senatora RP jaka jest skala problemu:
    - Wystarczy spojrzeć na te liczby, by zorientować się, jakim absurdem są obecne przepisy dotyczące badań. Można się zastanawiać, czy kilku bądź kilkunastu lekarzy w województwie jest w stanie przeprowadzić badania 80 tyś. sportowcom upoważniając ich do uprawniania sportu. Mogło być więc tak, że w wielu przypadkach zdarzało się zwykłe, masowe „podbijanie kart”.

    Jesienią 2018 roku PZPN, związek reprezentujący najliczniejszą rzeszę sportowców-amatorów, powierzył m.in. prezesowi Golbie sprawę walki o zmiany w absurdalnych przepisach. Bezskutecznie walczono o nią od 2004 r., kiedy to doszło do ostatniej aktualizacji prawa w tym zakresie. Obecnie po spotkaniach z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości, PZPN i środowiska medycyny sportowej wydaje się, że zmiany są blisko.

    - Pewnie nic by z tego nie wyszło, gdyby sprawą nie zajął się Wiceminister Sprawiedliwości Marcin Warchoł, który pilotował sytuację od pierwszego spotkania we wrześniu 2018. Znał sprawę, bo sam grał w piłkę i musiał wykonywać badania upoważniające do gry – podkreśla Mieczysław Golba.

    - Działam w piłce od lat. Widziałem nawet badanie „podbite” przez stomatologa. Po co dalej brnąć w fikcję? Stwórzmy prawo, które będzie przestrzegane. W krajach zachodniej Europy np. w Belgii ministerstwo sportu i zdrowia zachęcają różnymi sposobami młodzież do uprawiania sportu amatorsko bez wymyślania specjalistycznych badań – apeluje Jan Bednarek, wiceprezes PZPN ds. futbolu amatorskiego.

    Jedną z głównych zmian proponowanych w nowym projekcie jest rozszerzenie grona uprawnionych do wydawania zawodnikom orzeczeń o lekarzy pierwszego kontaktu.

    - Chcemy, by system był jak najmniej skomplikowany. W większości przypadków wystarczy wizyta u lekarza rodzinnego, który zna dzieciaki i ma pełną dokumentację medyczną. Posiada bilans dziecka, ma wiedzę od rodziców, wychowawczyni klasy, pani stomatolog. Lekarz sportowy musi przeprowadzić wiele badań, często kosztownych, a niekoniecznie potrzebnych. Sami utrudniamy życie klubom, a w konsekwencji młodzieży i amatorom – przekonuje Jan Bednarek.

    Problemem są też koszty. Teoretycznie badania są darmowe dla osób do 23. roku życia. W praktyce lekarze sportowi wypełniają narzucone im przez NFZ limity do 21 roku życia. A te nie są wysokie.

    - W moim województwie jest 30 tys. zgłoszeń od samych piłkarzy. To więcej niż limit na wszystkie związki sportowe łącznie. W wielu przypadkach badania trzeba więc robić prywatnie. Koszty ponoszą kluby, które często organizują całe wycieczki z dzieciakami do lekarzy - przyznaje Bednarek, kierujący także Zachodniopomorskim ZPN.

    Prywatne badania lekarskie są dla klubów dużym obciążeniem. - Jeśli klub B-klasy dostaje z urzę-du gminy 10-15 tys. złotych na utrzymanie, a musi wydać 100-150 zł na badanie jednego zawod-nika co pół roku, to tylko u lekarzy zostawi połowę budżetu. Jestem przekonany, że już w niedłu-gim czasie zostanie zlikwidowana fikcja w postaci badań lekarskich dla sportowców amatorów. To jest rewolucja na skalę całego kraju. To jest bardzo dobra wiadomość dla sportowców i działa-czy klubowych. Już niebawem te niepotrzebne koszty przestaną gnębić małe kluby - podkreśla Mieczysław Golba.

    Jednocześnie dodaje, że kluby ma też odciążyć zmiana okresu ważności orzeczenia lekarskiego. Zostanie on przedłużony z sześciu miesięcy do roku. - Sezon piłkarski w niższych ligach trwa praktycznie pół roku: po trzy miesiące jesienią i wiosną. Konieczność wykonywania badań medycznych co sześć miesięcy nie ma sensu.

    W myśl nowych przepisów do rozgrywek zawodnicy mają być też dopuszczani na podstawie oświadczeń o braku przeciwwskazań do uprawiania sportu.

    - Aby wystartować w maratonie, wystarczy wypełnić oświadczenie o stanie zdrowia. A bramkarz w B-klasie musi dwa razy w roku przejść badania. Oczywiście, jeśli ktoś będzie chciał zrobić specjalistyczne testy, nic nie stoi na przeszkodzie. Skierować na nie może też lekarz pierwszego kontaktu. Zmiany polegają na dopuszczeniu możliwości innych rozwiązań – tłumaczy senator Golba.

    W piłce nożnej zmiany będą obowiązywać od III ligi w dół. Nowe przepisy ułatwią życie najmniejszym klubom. Co ważne, nie tylko piłkarskim.

    - Nie wnikamy do sportu zawodowego, chodzi tylko o amatorów. Trzeba ułatwiać ludziom uprawianie sportu. Jestem przekonany, że do marca br. uda się uzgodnić i jak najszybciej wdrożyć w życie nowe przepisy - zapowiada Mieczysław Golba.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

    Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać