Restauracja na Pergoli czynna, ale konflikt trwa

Marcin Kaźmierczak
Dyrektor Hali Ludowej Andrzej Baworowski zadeklarował, że restauracja będzie działać do ostatecznego rozstrzygnięcia sporu
Dyrektor Hali Ludowej Andrzej Baworowski zadeklarował, że restauracja będzie działać do ostatecznego rozstrzygnięcia sporu Paweł Relikowski
Udostępnij:
Gastronomia nadal będzie działać na Pergoli. Co najmniej do końca sierpnia, gdy sąd wyda ponowny wyrok w sporze z Halą Ludową.

Sąd okręgowy stanął po stronie Hali Ludowej w sporze z restauratorem Sławomirem Onufrejowem, właścicielem firmy Invest System-EU. Sąd okręgowy przyjął zażalenie na postanowienie sądu rejonowego. Ten ostatni orzekł, że do czasu zakończenia sporu w sądzie dzierżawca restauracji ma prawo do prowadzenia działalności na Pergoli. Teraz musi jeszcze raz przeanalizować sprawę.

Hala chce ugody?

- Chcemy ugodą zakończyć współpracę z dotychczasowym najemcą - komentuje Andrzej Baworowski, prezes Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Hala Ludowa. - Mam nadzieję, że postanowienie sądu II instancji uczuli pana Onufrejowa na to, że nie warto publicznie wykrzykiwać haseł o wyrokach, jeśli to tylko postanowienia i to takie, które można uchylić.

W maju spółka Hala Ludowa wypowiedziała umowę firmie Invest System-EU, która do tej pory prowadziła bistro bar i restaurację A’la carte przy Pergoli. Jako powód wypowiedzenia umowy podano względy bezpieczeństwa.

Zarządca Hali Ludowej chciałby zakończyć współpracę z firmą Invest System-EU do końca listopada.

- Wysłaliśmy do restauratora informację o tym, że niezmiennie jesteśmy gotowi do zawarcia porozumienia. Chcemy zakończyć współpracę i nie eskalować bezsensownego konfliktu, który nie służy ani mieszkańcom, ani turystom - podkreśla Andrzej Baworowski. - Pan Onufrejów w ciągu sześciu godzin od wydania postanowienia przez sąd rejonowy ściągnął komornika, który przyjechał i natychmiast nakazał oddanie mu kluczy. Gdybyśmy chcieli tak samo postąpić, to już 21 lipca, kiedy wpłynęło do nas pismo z sądu okręgowego, moglibyśmy nakazać firmie opuszczenie lokali - zauważa Baworowski.

Oznacza to, że do czasu wydania przez sąd prawomocnego wyroku bistro bar i restauracja A’la carte będą działać przy Pergoli. A co będzie potem? Co ciekawe, spółka zarządzająca Halą Ludową nie szuka nowego restauratora.

Nowy biznes

- Sami chcemy zajmować się tym biznesem (branżą gastronomiczną - przyp. red.), ponieważ wtedy w stu procentach będziemy w stanie zapanować m.in. nad bezwzględnym przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych. Na pierwszym miejscu stawiamy światowe dziedzictwo, a dopiero potem interes. Niestety, doświadczenie nauczyło nas, że prywatny inwestor może do tego podchodzić zupełnie inaczej - zaznacza Baworowski.

Według Sławomira Onufrejowa, od czerwca Hala Ludowa obciążyła niesłusznie jego firmę fakturami na pół miliona złotych. - W umowie podpisanej przez firmę Invest System-EU były zapisy mówiące o tym, co się stanie, gdy jedna ze stron wypowie umowę, a druga nadal będzie zajmowała lokal. Te pół miliona to właśnie opłaty za czynsz wynikający z tych zobowiązań - ripostuje Baworowski.

Być może rozstrzygnięcie konfliktu nastąpi pod koniec sierpnia, gdy po raz drugi wyrok w tej sprawie wyda sąd rejonowy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niezadowolona klientka
... Czekał na podanie zamówienia- odchodzi zawiedziony. O klienta trzeba dbać!
N
Niezadowolona klientka
Najwyższa pora. Jakość serwowanych dań mija się na tysiące kilometrów z ceną. Obsługa zainteresowana sobą a nie klientami. Pustki w restauracji. A jak się trafi naiwny klient, który sądzie do stolika to po 20 minutach stwierdza, że przez ten czas który czeka na obsługę dotarłby do rynku i już czekał na podanie dania- odchodzi.
O
ORMO czuwa, he he
"Idą chłopcy, chłopcy radarowcy" ...
B
Biały Pan
Jak się nie umieją dogadać to karna sprzedaż do surowego właściciela (np chińczyka) ich pogodzi.
z
z miasta
Sławomir Onufrejow
W
Wro
tam lecą w ch...ja z kasą i wiecznie są problemy z personelem bo tym zarządzają frajerzy. Mogło by być o wiele lepiej w tak wspaniałym miejscu i chyba o to chodzi zarządowi Hali.
z
zdichu
Panie Baworowski kończ waść wstydu oszczędź! !!!
W
Więcej jestsuper
Najlepiej poczekać na wyrok sądu. A z lokalu i tak wiele osób nie korzysta Z uwagi na ceny wolę kulturę
G
Gość
Dokładnie. Prywaciarze na księżyc. A zarząd niech się bawi za nasze pieniądze. Nie wiem jakim zbukiem umysłowym trzeba być żeby takie dyrdymały pisać. Właśnie "prywaciarz" będzie starał się zarabiać , a w tym biznesie nie zarobi jak będzie jakiś mega chujowy. Za to ludzie zarządzający "majątkiem miasta" czyt. nie swoim będą popełniać błędy, bo będzie ich na to stać.
B
BB
No tak. Pan prezes najpierw kupił obrazy Marilyn Monroe, teraz zrobi sobie restaurację i będzie w niej siedział i podziwiał dzieła sztuki.... tylko kto będzie gotował ? Skoro wszyscy kucharze będą sprawdzać przepisy p. poż. Mamy tylko nadzieję że rentowność restauracji, będzie większa niż obrazów. Prawda jest taka że jak tam była firma zewnętrzna to przynajmniej się starał. A tutaj będą się bawić za nasze pieniądze.
G
Gość
Widać podpis Kelner, stawiam że pracowałeś tam. I dam sobie głowę uciąć że opierdalałeś się aż miło. Prawda jest taka że współpracuję z kilkoma restauracjami we Wrocławiu. I wszędzie trafiają się ludzie którzy chcą się pomigać w robocie i się nie narobić. I właśnie tacy krzyczą najbardziej że ludzie u których pracują mają $$ i są chujami... Nie trafia to do mnie.
G
Gość
A może najpierw zajmijcie się przeciekającymi dachami, nie działającymi windami??? Bo widzę że chcecie łapać 10 srok za ogon. Macie kucharzy ? klenerów ? Kto się tym zajmie jak Wy nie potaficie się dogadać z obsługą imprez ?!?! A skoro chcecie robić to sami do czego teraz się przyznajecie, to nie lepiej było poczekać do końca wynajmu lub nie przedłużać wcześniejszej umowy, tylko szyć "katastrofę" i na jej podstawie wywalać dotychczasowego najemcę ? Obłuda i kłamstwo!
t
tak
uklady ukladziki a w tle turbo pieniadze...
K
Kucharz
I tak nikt normalny w szczególności żaden dobry kucharz nie chce i nie będzie pracował u tego rudego frajera i oszusta Oskara :P
G
Gość
Może ktoś z hali to zrobił żeby wyrzucić faceta ,maja jakiś dowody ? Już oskarżyli i już sami wydali wyrok .jedmak coś kręcą
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie