Reprezentacja Polski. Prezes PZPN Cezary Kulesza: Nowy selekcjoner w styczniu. Proszę o chwilę cierpliwości

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Szymon Starnawski
Udostępnij:
Reprezentacja Polski. W środę wieczorem PZPN osiągnął porozumienie z Paulo Sousą. Kontrakty Portugalczyka i jego sztabu zostały rozwiązane, a 51-latek musi zapłacić odszkodowanie. - Negocjowaliśmy twardo. Ale nie wyobrażałem sobie, żeby na tak ważną sprawę po prostu machnąć ręką - mówi prezes związku Cezary Kulesza w rozmowie z Interią.

Kontakt Sousy rozwiązany. Negocjacje były twarde

W środę 29 grudnia zakończyła się 11-miesięczna przygoda Paulo Sousy z reprezentacją Polski. Około godziny 20 prezes PZPN Cezary Kulesza poinformował na Twitterze o rozwiązaniu umowy z Portugalczykiem. "Jako zarząd PZPN podjęliśmy jednogłośną decyzję o rozwiązaniu kontraktu z Paulo Sousą. W ramach porozumienia były selekcjoner zapłaci PZPN odszkodowanie zgodne z oczekiwaniami federacji" - napisał szef piłkarskiego związku.

- Praca z reprezentacją Polski to wielki honor i przywilej. Dlatego nie mogło być naszej zgody na tak lekceważące podejście trenera do piłkarzy i współpracowników, a przede wszystkim do milionów kibiców, dla których kadra narodowa jest świętością. Funkcję selekcjonera reprezentacji Polski musi pełnić osoba, która oprócz odpowiedniego doświadczenia i umiejętności ma szacunek do tego stanowiska. Traktujemy tę sytuację jako cenną lekcję dla całego środowiska piłkarskiego, by w odpowiedni sposób od samego początku ułożyć współpracę z nowym szkoleniowcem - mówi Kulesza, cytowany przez stronę Łączy nas piłka.

Prezes PZPN w rozmowie z Sebastianem Staszewskim z Interii przyznał, że negocjacje były twarde i to były bardzo trudne godziny. - Nie wyobrażałem sobie, żeby na tak ważną sprawę po prostu machnąć ręką. Dzięki temu nasza federacja otrzyma odszkodowanie, którego oczekiwaliśmy - zaznacza były szef Jagiellonii Białystok.

Kulesza doskonale zdawał sobie sprawę, że po prośbie Sousy, który w środku świąt zaproponował rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, ten jest już "spalony" jako szkoleniowiec biało-czerwonych. - Myślę, że nie zaakceptowaliby tego piłkarze, a tym bardziej nasi kibice. Mi też trudno byłoby to przełknąć. Szczególnie w sytuacji, gdy zbliżają się mecze barażowe - kontynuuje Kulesza.

Kto nowym selekcjonerem? Nazwisko poznamy w styczniu

Teraz, gdy sprawa Portugalczyka została zamknięta, PZPN musi jak najszybciej znaleźć następcę, który poprowadzi kadrę w kluczowym meczu z Rosją. A półfinał baraży o mundial w Katarze już 24 marca 2022 roku. - Teraz przechodzimy do tematu jego następcy. Wiem, że kibiców ta kwestia niezwykle interesuje, ale proszę jeszcze o chwilę cierpliwości.

Wygląda na to, że po tym, jak PZPN sparzył się na zagranicznym szkoleniowcu, reprezentację obejmie Polak. Faworytem numer jeden jest Adam Nawałka, ale brani pod uwagę mają być też Marek Papszun czy Czesław Michniewicz. Następcę Sousy powinniśmy poznać na początku stycznia.

źródło: Interia.pl, Łączy nas piłka

REPREZENTACJA w GOL24

Legia Warszawa rozgrywa jeden ze swoich najgorszych sezonów w historii. Dostanie się do fazy grupowej Ligi Europy odbijało się czkawką w PKO Ekstraklasie przez całą jesień. W efekcie rywalizacji co 3 dni, aktualni jeszcze mistrzowie Polski na koniec 2021 roku znaleźli się strefie spadkowej. Nieuchronne wydaje się przewietrzenie szatni. Kto w najbliższym czasie może odejść z Legii?

Transfery Legia Warszawa. Oni mogą odejść z Legii Warszawa. ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Reprezentacja Polski. Prezes PZPN Cezary Kulesza: Nowy selekcjoner w styczniu. Proszę o chwilę cierpliwości - Gol24

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kulesza obok Trzaskowskiego... to nie wróży nic dobrego dla Polski
G
Gość
Jak nie Klinsmann to będzie porażka
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie