Remont się przedłuża, a mieszkańcy brodzą w wodzie

sz
Zakończenie remontu ulicy Opatowickiej wciąż się przedłuża. Na domiar złego po ostatnich deszczach mieszkańcy zostali odcięci od świata - od głównej drogi oddziela ich ogromne rozlewisko. Suchą stopą się nie przejdzie.

W sprawie sytuacji na ulicy Opatowickiej napisała do nas Czytelniczka.

„Dzisiaj wracając do domu nie mogłam przejść, ponieważ woda po deszczu stała i blokowała przejście. Nie jest to pierwsza taka sytuacja. Po każdym deszczu, bez znaczenia czy mniejszym, czy większym, sytuacja jest podobna. Aby dostać się do przystanku nie można przejąć bez ubrudzenia się czy umoczenia. Dzisiaj sytuacja była już krytyczna. Zważywszy na sytuacje pogoda można sadzić ze sytuacja utrzyma się przez kolejne kilka dni. Wody w kałuży jest na chwile obecna do połowy łydki” - napisała do redakcji.

Przypomnijmy, że remont Opatowickiej trwa od końca stycznia. Najpierw przebudowany został 200-metrowy odcinek od nr 113 w stronę centrum. Później prace przeniosły się na ponad kilometrowy odcinek Opatowickiej w stronę Blizanowic.

Według zapowiedzi przebudowa miała zakończyć się w kwietniu, ale spółka Berger Bau Polska miała opóźnienie, ponieważ pogoda nie sprzyjała pracom, a poza tym ZDiUM poprosił o wykonanie dodatkowych zadań.

Przebudowa Opatowickiej powinna skończyć się końca maja, ale tak się nie stało. Dodatkowo mieszkańcy teraz mają ogromne problemy z powodu opadów deszczu.

Do tematu wrócimy.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ahmed WisiMuLacha
Jak mają tam remontować, skoro w kraju jest łamana konstytucja?
...
do powstania betonu potrzeba wody, susza nie dala rady
N
Niestety
Przejść na drugą stronę
K
Kriss
Taki zakrtes remontu to skandal, w najlepszym wypadku wymienią asfalt na jednej połowie drogi, a na drugiej zostaje stary z dziurami. Samo wykonanie to jest wsyd, że ktoś to dopuszcza, tyle miesięcy i końca nie widać.
a
abc
Kupcie sobie kalosze
Ź
Ździsia
TEN REMONT TO FIKCJA, TO JEST ROBIONE TYLKO PO TO ŻEBY UTRUDNIĆ DOJAZD TAMTĘDY.
2 sygnalizatory ustawione bez sensu do jazdy wahadłowej. prcowników brak.
Komuś bardzo zależy żeby ludzie tam nie jeździli i wymyślają co raz lepsze metody...
G
Gość
Nie tylko tam jest rozlewisko. Podobne znajduje się u zbiegu ulic Radkowskiej i Piławskiej. Osiedle się rozbudowuje a kałuża jak stała tak stoi. Wygląda na to, że to miejsce to teren prywatny i nikt nie ma wpływu, aby coś z tym zrobić.
o
ooo
robio wolno bo chco dokładnie
Q
Q
a tu matoły się skarżą. Co brodzą, co brodzą! Ludzie-czaple! Taka kontynuacja ESK.
P
Pepsi
Wystarczy jeden, narobił totalnego bałaganu w mieście i już wystarczy
R
Ryś
Może kajak ci podstawić?
S
Soldier Boy
"Dzisiaj wracając do domu nie mogłam przejść, ponieważ woda po deszczu stała i blokowała przejście".
Tu może pomóc tylko laska Mojżesza!
J
Jam_Jest_Cieć
Pogoda tej zimy wybitnie nie sprzyjała odśnieżaniu, więc praktycznie nic nie robiłem...
F
Fatalny kandydat
Za stan torowisk i fatalną sytuację we wrocławskich żłobkach odpowiada Jacek Sutryk, kandydat komunistycznych elit na prezydenta Wrocławia!
s
szop
He he he...
Dodaj ogłoszenie