Razem mają 142 lata, a na rowerach przejechali ponad pół miliona kilometrów. Bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie odwiedzili Gdańsk

red.
Bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie na rowerach przejechali ponad pół miliona kilometrów
Bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie na rowerach przejechali ponad pół miliona kilometrów Dziennik Bałtycki
Udostępnij:
Niemal identyczni, choć nie jednojajowi. Na senioriadach i zjazdach bliźniaków zasłynęli jako kowboje, ale gdyby zsumować ich kolarskie wyczyny, równik objechali ponad 12 razy. W pełni zasłużenie noszą więc tytuł Rowerowych Ambasadorów Jeleniej Góry. We wtorek 23.09.2020 r. bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie odwiedzili Gdańsk.

Na zlotach bliźniaków i senioriadach w całej Polsce zasłynęli z charakterystycznych kowbojskich strojów budząc sympatię, choć wrocławski rynek opustoszał z trwogi przed dwoma rewolwerowcami, widoczny na jednym z setek zdjęć w pękatym skoroszycie . 71-letni Bolesław i Mieczysław Osipikowie we wtorek 23.09.2020 r. pojawili się w na gdańskim Długim Targu.

- Mieszkamy w górach, ale kochamy morze. Gdańsk ma piękne zabytki, oglądaliśmy dużo bardzo ciekawych filmów dokumentalnych o tym mieście. To tu kręcili „Stawkę Większą niż życie”, a można się też wykąpać – tłumaczy wizytę Bolesław Osipik.

Na rowerze przejechał ponad 338 tysięcy kilometrów (niemal 9-krotny obwód Ziemi na równiku), a jego brat bliźniak – Mieczysław grubo ponad 200 tys. km, co zebrane do kupy oznacza łącznie odrobinę ponad 505 tys. km. Równik mierzy zaledwie ok. 40.075 kilometrów.

Jak wspominają, miłość do podróżowania zaszczepili im rodzice: mama – konduktorka w tramwajach i ojciec – kolejarz. Wyprawy rowerowe zaczęli w 4 klasie podstawówki – z Jeleniej Góry jako młodzi nastolatkowie dojechali m.in. do Szklarskiej Poręby, Karpacza, Wrocławia, a jedną z pierwszych dużych, międzynarodowych podróży odbyli w 1976 roku, kiedy w 23 dni pokonali ok. 3600 kilometrów na motorowerach typu „Romet-Komar” odwiedzając m.in. ZSRR, Czechosłowację i NRD.

Z Komarów – jak opowiadają - zrezygnowali bo zapach benzyny przeszkadzał sąsiadom, którzy w tych samych piwnicach trzymali kiszoną kapustę, ogórki i kompoty. Z musu i pasji skoncentrowali się więc na wypadach rowerowych odwiedzając na przykład Czechy, Grecję, Belgię, Niemcy czy Holandię.

Obaj noszą zaszczytne tytuły Rowerowych Ambasadorów Jeleniej Góry - Bolesław od 1997, a Mieczysław od 2000 roku. Jednak problemy z transportem jednośladów w pociągach i zdrowiem wymusiły znaczne ograniczenie kolarskich przygód.

- Dziś rowery wynajmujemy sobie na miejscu, gdy odwiedzamy jakieś miasto, ale lubimy też pochodzić czy popływać. Ruch jest bardzo ważny, szczególnie dla seniorów –

przekonują bracia. - Do Gdańska chcemy się jeszcze wybrać w kowbojskich strojach na Paradę Seniorów – słyszymy.

Jednak wieloletnia aktywność dziarskich 71-latków nie ogranicza się do zjazdów i spotkań tematycznych, wypraw rowerowych i motorowerowych. Organizowali też rajdy rowerowe, wycieczki, wystawy fotograficzne o podróżach i zakładach, w których pracowali. Dziś o wyprawach opowiadają seniorom i młodzieży tłumacząc również jak solidnie się do nich przygotować. A mają doświadczenie. Wśród dziesiątek anegdot opowiadają o wymuszonym zastąpieniu pękniętej linki hamulcowej… sznurówką.

W skoroszycie powoli zaczyna brakować miejsca obok podziękowań za promocję Jeleniej Góry, za prelekcję od szkoły w Lubomierzu, gdzie kręcone były sceny do filmu „Sami swoi”, zdjęć wystawy fotograficznej w Gryfowie, artykułów w polskich, czeskich czy niemieckich gazetach...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Razem mają 142 lata, a na rowerach przejechali ponad pół miliona kilometrów. Bracia Bolesław i Mieczysław Osipikowie odwiedzili Gdańsk - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie