Ratusz zablokuje obniżkę cen biletów MPK? Zdecyduje wojewoda

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski. Pawe£ Relikowski / Polskapress
Pod pretekstem wady prawnej, radni Jacka Sutryka zwrócili się do wojewody o unieważnienie uchwały cofającej wprowadzone niedawno podwyżki biletów komunikacji miejskiej. Czy uda się to przeprowadzić? Co na to opozycja?

Jeszcze przed głosowaniem w ubiegły czwartek nad uchwałą obniżająca ceny biletów jednorazowych i czasowych, Jarosław Krauze, przewodniczący klubu radnych Forum Jacka Sutryka Wspólna Sprawa we wrocławskiej radzie radzie miejskiej, zapowiedział złożenie wniosku do wojewody dolnośląskiego Jarosława Obremskiego o jej unieważnienie. Jako powód wskazał na wadę prawną - brak konsultacji i opinii dla projektu uchwały ze strony Wrocławskiej Rady Pożytku Publicznego, co - jak stwierdził - jest obligatoryjne.

Wniosek już trafił na biurko wojewody Jarosława Obremskiego, ale jak na razie nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Przypomnijmy, 1 stycznia ceny biletów wrocławskiego MPK poszły drastycznie w górę. W przypadku jednorazowych przejazdówek - średnio o 35 proc. To tę zmianę - po burzliwej debacie w ratuszu - cofnęli radni opozycji. Stare ceny mają wrócić od 1 lipca. Uchwałę - a był to projekt PiS - udało się przeforsować dzięki zgodnemu głosowaniu radnych wszystkich opozycyjnych klubów. Głosowanie przeprowadzono jednak jeszcze przed zaopiniowaniem uchwały przez Wrocławską Radę Pożytku Publicznego. Zrobiły to tylko związki zawodowe.

Opozycja mówi o burzy w szklance wody

- Mówienie o wadzie prawnej uchwały to spore nadużycie. Cała sprawa to burza w szklance wody i próba dyskredytowania tej uchwały. Z informacji jakie posiadam wynika, że nadzór prawny wojewody dolnośląskiego w przypadku, gdy brakuje na przykład opinii do danej uchwały, zwraca się z prośbą o jej uzupełnienie. Nie ma praktyki unieważniania uchwał pod byle pretekstem, gdyż to by paraliżowało pracę samorządów - argumentuje Michał Kurczewski, przewodniczący klubu radnych PiS w radzie miejskiej.

Piotr Uhle z Nowoczesnej, przypomina, że od każdej decyzji obywatelom, których dotyczy uchwała przysługuje ścieżka odwoławcza.

- Nie zaskakuje nas, że skargi nie zgłaszają mieszkańcy tylko radni. Radni, którzy chwilę wcześniej głosowali w imię złej sprawy - utrzymania zbyt wysokich cen biletów, które wygaszają popyt na komunikację zbiorową. Środowisku prezydenta sugerujemy, aby zamiast tego energię skupili na wypracowaniu porozumienia z przewoźnikami w sprawie utrzymania możliwości jazdy koleją na terenie miasta za pomocą karty miejskiej. Interpretację prawa pozostawiamy właściwym organom. Czwartkowa uchwała to jednak nie koniec zmian w taryfie biletowej, więc może się okazać, że ewentualne decyzje nadzorcze będą miały charakter wyłącznie historyczny - mówi Uhle.

Radni Forum Jacka Sutryka, broniąc podwyżek, przekonywali, że spadek liczby pasażerów w komunikacji miejskiej spowodowany był lockdownem i brakiem studentów w mieście, a nie podwyżkami. Wskazywali też, że realizowane są kosztowne inwestycje w tym budowa nowych linii tramwajowych, remonty torowisk i zakupy taboru na łączną kwotę 1,5 mld złotych, a obniżka cen może podkopać te plany.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 maja, 14:05, Lili:

Jazda komunikacją miejską to katorga. Nie dość, że droga ciągnie się w nieskończoność, to jeszcze element zawsze się jakiś znajdzie. Najlepsze, że Tobie bilet sprawdzą.. ale do elementu nikt nie podejdzie ;) Ceny są drastyczne. Przejechać jednym tramwajem w dwie strony to koszt prawie 10 zł! Bilety czasowe są średnio opłacalne - bo komunikacja wiecznie się spóźnia...

25 maja, 15:25, Gość:

Akurat to Ciebie nie interesuje. Jeśli w rozkładzie jest napisane że przejazd ma trwać 14min a Ty masz bilet 15 minutowy, to nie interesuje Ciebie że jest opóźnienie. Kasując bilet zawierasz umowę na usługę, i nie jest to Twoją winą że przewoźnik nie wywiązał się z niej. Już był o tym artykuł, sąd przyznał rację pasażerowi.

I tak się tyrpac z debilami po sądach???? Mało interesujące, bilet jest na czas a nie na odcinek od aż do....

G
Gość

Jaką trzeba być k.... by taki wniosek złożyć do wojewody!!!

G
Gość

Zakończyć sutrykalia we Wrocławiu!

G
Gość
25 maja, 14:05, Lili:

Jazda komunikacją miejską to katorga. Nie dość, że droga ciągnie się w nieskończoność, to jeszcze element zawsze się jakiś znajdzie. Najlepsze, że Tobie bilet sprawdzą.. ale do elementu nikt nie podejdzie ;) Ceny są drastyczne. Przejechać jednym tramwajem w dwie strony to koszt prawie 10 zł! Bilety czasowe są średnio opłacalne - bo komunikacja wiecznie się spóźnia...

Akurat to Ciebie nie interesuje. Jeśli w rozkładzie jest napisane że przejazd ma trwać 14min a Ty masz bilet 15 minutowy, to nie interesuje Ciebie że jest opóźnienie. Kasując bilet zawierasz umowę na usługę, i nie jest to Twoją winą że przewoźnik nie wywiązał się z niej. Już był o tym artykuł, sąd przyznał rację pasażerowi.

O
Obywatel

Słusznie trzeba auta powstrzymać nadbudować parkletów autostrad rowerowych hulanogowych podróżyć bilety niech inwestorzy s[wulgaryzm]ą np.do Poznania a my będziemy przechadzać się niespiesznie po naszym pięknym mieście

L
Lili
25 maja, 10:48, Gość:

NIE DLA porozumienia się z Kolejami Dolnośląskimi w sprawie wspólnego biletu! Podobno Koleje chcą od Wrocławskich podatników dwa razy więcej niż przed rokiem. Ktoś pisał że to 26mln zł. Proszę Państwa 26 000 000zl :800zl = 32500. Tyle osób za te kwotę miałoby we Wrocławiu całoroczny bilet. Te pieniądze poszłyby na premie i nagrody w zarządzie KD.

Te pieniądze jak podobno w MPK idą na modernizację KD. Mamy coraz lepsze pociągi, coraz więcej stacji w samym Wrocławiu! Utrzymanie pociągów, torowiska, zatrudnienie ludzi kosztuje ;] . Skoro MPK podniosło ceny to czemu nie KD??? Zawsze przyjrzyj się obu stronom medalu nim ocenisz.

L
Lili

Jazda komunikacją miejską to katorga. Nie dość, że droga ciągnie się w nieskończoność, to jeszcze element zawsze się jakiś znajdzie. Najlepsze, że Tobie bilet sprawdzą.. ale do elementu nikt nie podejdzie ;) Ceny są drastyczne. Przejechać jednym tramwajem w dwie strony to koszt prawie 10 zł! Bilety czasowe są średnio opłacalne - bo komunikacja wiecznie się spóźnia...

E
Ed
25 maja, 12:30, Gość:

Brak pieniędzy dla MPK prędzej, czy później odbije się , na i tak już fatalnym poziomiem usług przewozowych. Niestety Rada Miasta nie może ( i chyba nie zamierza ) powstrzymać prezia od dewastacji miasta. Szczególnie infrastruktury drogowej. Prezio-wizjoner dewastuje drogi i ulice za pożyczone pieniądze. Jego następcy w żaden sposób w przyszłości nie będą mogli tego naprawić. Najpierw będą musieli spłacić długi, którymi płacono za dewastację.

UCHWAŁA NR XLVIII/1169/13 RADY MIEJSKIEJ WROCŁAWIA z dnia 19 września 2013 r. w sprawie Wrocławskiej polityki mobilności jednoznacznie i kategorycznie stanowi, że cyt."... Wskaźnik motoryzacji nie będzie stanowił podstawy wymiarowania i dostosowywania rozwiązań drogowych do rosnących potrzeb zmotoryzowanych. Przewiduje się ograniczanie roli samochodu, szczególnie w centrum miasta..."

G
Gość

Brak pieniędzy dla MPK prędzej, czy później odbije się , na i tak już fatalnym poziomiem usług przewozowych. Niestety Rada Miasta nie może ( i chyba nie zamierza ) powstrzymać prezia od dewastacji miasta. Szczególnie infrastruktury drogowej. Prezio-wizjoner dewastuje drogi i ulice za pożyczone pieniądze. Jego następcy w żaden sposób w przyszłości nie będą mogli tego naprawić. Najpierw będą musieli spłacić długi, którymi płacono za dewastację.

G
Gość
25 maja, 10:22, Maija:

W całym tym zamieszaniu wokół cen biletów za przejazdy komunikacją miejską nie zauważyłam obiektywnej oceny skutków regulacji. Jeżeli Rada Miejska Wrocławia podejmuje uchwałę o obniżeniu cen biletów to równolegle należało wskazać źródło finansowania strat jakie w związku tym wystąpią. Kto ma za to zapłacić ?

25 maja, 10:52, Gość:

Największym składnikiem ceny biletu są koszty obsługi systemu ich sprzedaży. Zrezygnować z tego kosztownego systemu.

25 maja, 11:21, Fela:

Czy macie pewność, że drukowanie i dystrybucja tradycyjnych biletów papierowych jest efektywniejsza ekonomicznie ?

Na pewno bilety papierowe są tańsze. Przecież nawet Dutkiewicz to mówił kupując system elektroniczny i argumentując że za nowoczesność trzeba zapłacić.

F
Fela
25 maja, 10:22, Maija:

W całym tym zamieszaniu wokół cen biletów za przejazdy komunikacją miejską nie zauważyłam obiektywnej oceny skutków regulacji. Jeżeli Rada Miejska Wrocławia podejmuje uchwałę o obniżeniu cen biletów to równolegle należało wskazać źródło finansowania strat jakie w związku tym wystąpią. Kto ma za to zapłacić ?

25 maja, 10:52, Gość:

Największym składnikiem ceny biletu są koszty obsługi systemu ich sprzedaży. Zrezygnować z tego kosztownego systemu.

Czy macie pewność, że drukowanie i dystrybucja tradycyjnych biletów papierowych jest efektywniejsza ekonomicznie ?

G
Gość
25 maja, 09:20, Gość:

To jest prezydent, który zrobi wszystko, żeby szkodzić mieszkańcom Wrocławia.

Niech się chociaż trochę zrehabilituje i wstrzyma likwidację basenu olimpijskiego.

https://www.petycjeonline.com/petycja_do_wadz_wrocawia_w_obronie_zabytkowego_stadionu_olimpijskiego

25 maja, 10:19, Mira:

Porzućcie wszelką nadzieję w tym zakresie !

Sprawa jest pozamiatana.

AWF sprzedała działkę na której są ruiny byłego basenu.

Aktualny właściciel tej działki ma prawo do jej zagospodarowania, a Prezydentowi Wrocławia nic do tego.

25 maja, 10:53, Gość:

Lada chwila roboty budowlane zostaną wstrzymane, do czasu wydania decyzji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

25 maja, 11:17, Jula:

W dalszym ciągu Prezydent Wrocławia nie jest adresatem waszych pretensji. Inwestorem jest właściciel tej działki z ruinami byłego basenu, a jego nikt nie zmusi do spełniania fanaberii grupki nawiedzonych. A tak w ogóle to obudziliście się z tzw. ręką w nocniku. Był czas na wnoszenie protestów, a teraz to możecie ewentualnie odkupić sobie własnym staraniem i na własny koszt przedmiotową działkę żeby wybudować tam basen o ile będzie to zgodne z miejscowym planem zagospodarowania.

Skoro tak twierdzisz, to widocznie sądzisz, że masz rację.

J
Jula
25 maja, 09:20, Gość:

To jest prezydent, który zrobi wszystko, żeby szkodzić mieszkańcom Wrocławia.

Niech się chociaż trochę zrehabilituje i wstrzyma likwidację basenu olimpijskiego.

https://www.petycjeonline.com/petycja_do_wadz_wrocawia_w_obronie_zabytkowego_stadionu_olimpijskiego

25 maja, 10:19, Mira:

Porzućcie wszelką nadzieję w tym zakresie !

Sprawa jest pozamiatana.

AWF sprzedała działkę na której są ruiny byłego basenu.

Aktualny właściciel tej działki ma prawo do jej zagospodarowania, a Prezydentowi Wrocławia nic do tego.

25 maja, 10:53, Gość:

Lada chwila roboty budowlane zostaną wstrzymane, do czasu wydania decyzji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

W dalszym ciągu Prezydent Wrocławia nie jest adresatem waszych pretensji. Inwestorem jest właściciel tej działki z ruinami byłego basenu, a jego nikt nie zmusi do spełniania fanaberii grupki nawiedzonych. A tak w ogóle to obudziliście się z tzw. ręką w nocniku. Był czas na wnoszenie protestów, a teraz to możecie ewentualnie odkupić sobie własnym staraniem i na własny koszt przedmiotową działkę żeby wybudować tam basen o ile będzie to zgodne z miejscowym planem zagospodarowania.

G
Gość
25 maja, 09:20, Gość:

To jest prezydent, który zrobi wszystko, żeby szkodzić mieszkańcom Wrocławia.

Niech się chociaż trochę zrehabilituje i wstrzyma likwidację basenu olimpijskiego.

https://www.petycjeonline.com/petycja_do_wadz_wrocawia_w_obronie_zabytkowego_stadionu_olimpijskiego

25 maja, 10:19, Mira:

Porzućcie wszelką nadzieję w tym zakresie !

Sprawa jest pozamiatana.

AWF sprzedała działkę na której są ruiny byłego basenu.

Aktualny właściciel tej działki ma prawo do jej zagospodarowania, a Prezydentowi Wrocławia nic do tego.

Lada chwila roboty budowlane zostaną wstrzymane, do czasu wydania decyzji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

G
Gość
25 maja, 10:22, Maija:

W całym tym zamieszaniu wokół cen biletów za przejazdy komunikacją miejską nie zauważyłam obiektywnej oceny skutków regulacji. Jeżeli Rada Miejska Wrocławia podejmuje uchwałę o obniżeniu cen biletów to równolegle należało wskazać źródło finansowania strat jakie w związku tym wystąpią. Kto ma za to zapłacić ?

Największym składnikiem ceny biletu są koszty obsługi systemu ich sprzedaży. Zrezygnować z tego kosztownego systemu.

Dodaj ogłoszenie