Ratownik KGHM utonął w trakcie ćwiczeń. Mężczyzna osierocił dwójkę dzieci [FILM]

Ewa Chojna
Fot. Marcin Urbanowski/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Ratownik KGHM utonął w trakcie ćwiczeń. Do tragedii doszło dziś, przed godziną 12 na zbiorniku w Zimniku, gm. Mściwojów. Mężczyzna był żonaty, osierocił dwójkę dzieci. Przyczyny śmierci powinna ustalić sekcja zwłok.

Dziś podczas ćwiczeń sekcji nurkowej Jednostki Ratownictwa Górniczo – Hutniczego KGHM doszło do śmiertelnego wypadku. Utonął doświadczony ratownik, 37-letni pracownik Zakładów Górniczych Lubin.

- Mężczyzna podczas ćwiczeń sekcji nurkowej JRGH na zbiorniku w Zimniku (gm. Mściwojów) został znaleziony martwy - powiedziała nam Anna Osadczuk z biura prasowego KGHM. - Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.


źródło: TVN24/x-news

Jaworscy policjanci otrzymali zgłoszenie w południe od dyspozytora pogotowia ratunkowego.

- Przekazano nam, że w nieczynnym wyrobisku po byłym kamieniołomie utopił się człowiek. Okazało się, że był to ratownik z JRGH z Sobina - mówi Kordian Mazuryk z KPP Jawor. - Mężczyzna ten ćwiczył na tym zbiorniku razem ze swoją drużyną.

Jak ustalili policjanci, pod wodą było dwóch ratowników, w pewnym momencie rozdzielili się. Po chwili jeden z nich stracił kolegę z oczu. Znalazł go nieprzytomnego na półce skalnej. Już pod wodą 37-latek nie dawał znaku życia.

- Na miejscu zabezpieczono ślady, przesłuchano również świadków zdarzenia - mówi Kordian Mazuryk.

Zmarły w KGHM pracował od 1996, ratownikiem był 14 lat. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Jaworze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie