Ranne „Rekiny” nie ugryzą?

Dawid Foltyniewicz
Po ostatnim meczu z ROW-em Sparta została liderem rozgrywek.
Po ostatnim meczu z ROW-em Sparta została liderem rozgrywek. Tomasz Hołod
W niedzielę Betard Sparta zmierzy się na wyjeździe z ROW-em Rybnik. Gospodarzom tego starcia grozi spadek z PGE Ekstraligi.

Do końca fazy zasadniczej obecnego sezonu PGE Ekstraligi pozostały cztery rundy (oraz trzy zaległe mecze - przyp. red.). W tegorocznych rozgrywkach zespoły wyraźnie podzieliły się na walczące o mistrzostwo Polski i te broniące się przed spadkiem. Na tę chwilę pierwsze cztery pozycji w tabeli zajmują Betard Sparta Wrocław, Fogo Unia Leszno, Cash Broker Stal Gorzów oraz Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra.

Na piątym miejscu znajduje się ROW Rybnik z siedmioma punktami na koncie. Ich dorobek wkrótce może jednak uszczuplić się o pięć oczek, a wszystko wskutek dopingowej wpadki Grigorija Łaguty, któremu grozi czteroletnia dyskwalifikacja. Jeśli zawodnik udowodni, że nie stosował meldonium w celach dopingowych, kara może zostać skrócona do dwóch lat.

Ubiegłotygodniowe spotkanie na Stadionie Olimpijskim zakończyło się przekonującym zwycięstwem Betardu Sparty (56:34). Goście byli w stanie wygrać tylko jeden bieg. W 12. wyścigu duet wrocławian minął linię mety za plecami pary Fredrik Lindgren - Kacper Woryna. Dwoił się i troił zwłaszcza ten drugi, który w całym meczu uzbierał trzynaście punktów z bonusem. Znacznie poniżej oczekiwań rybnickich kibiców pojechali jednak Rafał Szombierski, Damian Baliński, Tobiasz Musielak i junior Lars Skupień. Wymieniona wyżej czwórka zdobyła dla swojego zespołu ledwie trzy punkty z bonusem.

Na zupełnie innym biegunie znajduje się obecnie Betard Sparta. Trener Rafał Dobrucki dysponuje silnym składem, w którym nie ma jednoznacznego lidera. Z ROW-em słabiej niż zwykle w tym sezonie pojechał jedynie Maciej Janowski, który dzień wcześniej świętował w Lesznie z reprezentacją Polski tytuł drużynowych mistrzów świata. W ostatnich tygodniach nie do zatrzymania jest natomiast Andrzej Lebiediew, który doprowadził łotewską kadrę do barażu zmagań o trofeum Ove Fundina i był wyróżniającą się postacią tegorocznych rozgrywek. Podczas starcia z „Rekinami” ani razu nie oglądał pleców rywali, dzięki czemu mógł cieszyć się z pierwszego w karierze kompletu w meczu PGE Ekstraligi (2*, 3, 3, 2*, 3).

Rekonesans na Olimpijskim

Polska reprezentacja żużlowa na The World Games 2017, w skład której wchodzą ambasador igrzysk Maciej Janowski, Patryk Dudek i Bartosz Zmarzlik w czwartek trenowała na Stadionie Olimpijskim.

- Plan jest prosty. Maciek Janowski jest miejscowym zawodnikiem i bardzo dobrze zna ten tor. Mam nadzieję, że zdradzi nam jego wszystkie sekrety, co wykorzystamy w trakcie turnieju. Na The World Games będziemy chcieli odebrać znaczącą rolę. To jest jednak sport, a nasi przeciwnicy będą chcieli osiągnąć to samo, dlatego czeka nas ciężka walka - powiedział Marek Cieślak, opiekun polskiej reprezentacji.

ROW Rybnik - Betard Sparta Wrocław (godz. 19, nSport+, zaległy mecz 2. rundy)

Awizowane składy:

Sparta: 1. Tai Woffinden, 2. Szymon Woźniak, 3. Maciej Janowski, 4. Vaclav Milik, 5. Andrzej Lebiediew, 6. Maksym Drabik.ROW: 9. Fredrik Lindgren, 10. Damian Baliński, 11. Max Fricke, 12. Tobiasz Musielak, 13. Rafał Szombierski, 14. Lars Skupień.

16.07: MRGARDEN GKM Grudziądz - Cash Broker Stal Gorzów (g. 19, zaległy mecz 2. rundy)

1.Sparta Wrocław 9 16 +69

2. Unia Leszno 10 16 +74

3. Stal Gorzów 9 15 +54

4. Falubaz Zielona Góra 9 14 +10

5. ROW Rybnik 9 7 -24

6.Włókniarz Częstochowa 10 7 -70

7. Get Well Toruń 10 4 -50

8. GKM Grudziądz 8 4 -63

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olimpijski
Błąd w tekście: "Podczas starcia z „Lwami” ani razu nie oglądał pleców rywali"

Jechaliśmy z ROWem, a nie z Wlokniarzem.
Dodaj ogłoszenie