Radni zmniejszyli liczbę sklepów z alkoholem w centrum Wrocławia

Marcin Rybak
.
. Tomasz Bolt/Polskapresse
Wrocławscy radni uchwalili przepisy, które mają zmniejszyć - z 59 do 30 - liczbę sklepów sprzedających alkohol (powyżej 4,5 proc. z wyjątkiem piwa) w ścisłym centrum Wrocławia. Uchwała wejdzie w życie za miesiąc. Ma ograniczyć dostępność, a co tym idzie, ilość wypijanego alkoholu.

W myśl przepisów sprzedaż alkoholu w sklepach i lokalach jest koncesjonowana. We Wrocławiu można wydać 1000 koncesji na sprzedaż w sklepach. Jak mówił radnym dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Jacek Sutryk nie wszystkie koncesje są zajęte. Ale władze miasta chciałyby zmniejszyć liczbę sklepów w Rynku i najbliższych okolicach.

Dlatego Wrocław podzielono na pięć stref. Każdej przypisano określoną liczbę koncesji dla lokali i sklepów. Dyskusja na sesji Rady Miejskiej dotyczyła prawie wyłącznie strefy pierwszej czyli Rynku i najbliższych okolic. Dziś jest tu 59 sklepów. po wejściu w życie uchwały ma być 30. Zaś koncesji dla lokalu - 350.

Mirosława Stachowiak - Różecka z PiS-u pytała według jakiego klucza będą odbierane koncesje. Przekonywała, że uchwała oznacza likwidację miejsc pracy dla części sklepikarzy i ich pracowników. Jej zdaniem - PiS uchwale się sprzeciwiał - nie rozwiąże problemów jakie powoduje sprzedaż alkoholu. Jak picie w miejscach publicznych, awantury czy bójki. Zwracała uwagę, że to większym problemem w centrum jest zachowanie pijanych gości pubów i nocnych klubów.

Jacek Sutryk mówił, że nie będzie żądnego "klucza" pozbawiania koncesji. Z przepisów ustawowych wynika, że są one czasowe i każdy przedsiębiorca - planując swój biznes - powinien brać pod uwagę ryzyko utraty koncesji. Tak więc nie będą przedłużane koncesje, które w najbliższym czasie wygasną. Poza tym prowadzone są właśnie postępowania dotyczące podebrania koncesji sklepom, które złapano na sprzedawaniu alkoholu nieletnim albo nietrzeźwym. Tylko w centrum takich spraw jest dziewięć.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.....

Co za chory kraj nie dadzą zarobić lokalnym sklepom przecięcie alkohol nie jest tylko dla żyli i awanturników ... ale jeśli chodzi o płatności sklepów do miasta to ciągną do ostatniego grosza ... nie mówiąc już o tym ile osób straci pracę .... brak słów

P
Paweł

Te dane są powszechnie dostępne w Internecie na 2016 też. Pozdro

z
zainteresowany

skąd masz takie informację, a na 2016 listę sklepów też znasz?

w
wrocławianka

po co zabierać koncesje na sprzedaż alkoholu, zabronić produkcji zlikwidować browary, polmosy i sprawa jest rozwiazana , po prostu chory kraj, niech Ci wszyscy urzędnicy się zastanowią, że w każdej chwili też mogą stracić ciepłą posadkę w urzędzie

W
W-w

byłaby szansa dla reaktywacji nieczynnego już zawodu - a mianowicie meliniarza

w
wroclawianin 100%

na Starym Mieście po 21:00

B
Brawo radni

Dobra decyzja.
Mniej pijanych szczeniaków po bramach.
Przy okazji można obalić MIT wrocławskiego rynku.
Pojedźcie do znanych i fajnych miast Europy, a w Polsce do Kraka i Wawki. Co zobaczycie?
w centrach duzo ludzi, mniej albo wiecej, niewazne.
Wazne, ze spotkacie tam wszelkie przedzialy wiekowe...

Wrocławski rynek wieczorem to 90 procent szczeniaki do 20 lat i studenci do 25, moze 27.

Tyle ten mit wart

C
Citizen

stare Miasto jest w weekendy zasikane, zażygane, zas....ESK 2016!!!!!gratulacje

j
jaki...

...ustala 1000 koncesji, na sprzedaż alko we WROCKU w RYNKU...
Czy to tusek, kopara czy KTO ?

l
luki

wódki mu dobrze prawi !!!!

m
montik

bzdura nie maja co wymyslic to kombinują....co to da ?? już mowie nic to nie da bo ludzie upijają się w klubach i pubach i dlatego sa bujki na miescie, zmniejszenie liczby koncesji doprowadzi tylko i wyłącznie do zamkniecia kilkunastu sklepow przez co ludzie straca prace taki będzie finał tej prohibicji...a ludzie mieszkający w scisłym centrum będą mieli tylko problem jak będzie ktoś chciał wyjść z domu po flaszkę :) na problem spozywania alkoholu w miejscach lublicznych i na bujki znam bardzo dobry sposób !!! niech straż miejska wezmie się do pracy noca i pilnuje porządku a będzie ok nie trzeba koncesji na alkohol zabierać !!! ale strzażacy miejscy w dzień grabią ludzi nic innego nie robia tylko mandaty za złe parkowanie piszą i blokady zakładają...w nocy nie spotkasz ani jednego pogonić ich w miasto niech robią to do czego zostali powołani czyli do PILNOWANIĄ PORZĄDKU W MIEŚCIE !!!

D
Danio

a mówi Ci coś panie obserwatorze choćby Kana Galilejska i jak tam sobie dali nieźle w gardło i co się stało jak wina zabrakło...

P
Paweł

Umiesz czytać?Gdzie ja powiedziałem że zamkną żabki.Wymieniłem punkty którym kończą się zezwolenia ,a które stracą to się okaże i nie sądzę żeby to były żabki

b
bertsi

Jesteś właścicielem sklepu, który ma na 100% zapewnioną koncesję, właścicielem knajpy, czy naprawdę nic nie rozumiesz?

W
Wrocławiak

Urzędnicy wiedzą najlepiej ile powinno być sklepów, jakich, z jakim towarem i w jakim miejscu.
Koncesje na wszystko! Centralne planowanie !

Dodaj ogłoszenie