Radni PiS przeciwni wotum zaufania dla Jacka Sutryka

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Ostatecznie za udzieleniem wotum zaufania prezydentowi Jackowi Sutrykowi głosowało 24 radnych, przeciw było 9, a 3 radnych wstrzymało się od głosu. Paweł Relikowski
Podwyżki czynszów, ukrywanie nagród dla urzędników, forsowanie kolejnych buspasów i lansowanie się w sieci – to tylko część zarzutów opozycji pod adresem prezydenta.

Opozycja przeciwna udzieleniu wotum zaufania prezydentowi Jackowi Sutrykowi. Dzisiejsza XXIII sesja Rady Miejskiej rozpoczęła się od debaty nad „Raportem o stanie gminy”, który został przygotowany Ratusz i opublikowany na stronie internetowej miasta. Raport wypunktował Michał Kurczewski, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie Rada przegłosowała wotum zaufania dla prezydenta Jacka Sutryka i udzieliła absolutorium z wykonania budżetu za 2019 rok.

Wystąpienie szefa kluby radnych PiS Michał Kurczewskiego otworzyło debatę nad „Raportem o stanie gminy” przygotowanym przez miasto i zaprezentowanym przez Jacka Sutryka. Dokument opisuje stan Wrocławia, skupiając się na najważniejszych obszarach, nie tylko finansowych. „Zadeklarowałem, że czas mojej pracy dla Wrocławia w najbliższych latach upłynie pod hasłem prezydentury spraw społecznych. Jak widzą Państwo w raporcie, tak właśnie się dzieje” – napisał we wstępie raportu Jacek Sutryk.

Prezydent pochwalił się w raporcie między innymi wzrostem dochodów mieszkańców, liczbą powstających mieszkań stawiających Wrocław w krajowej czołówce, liczbą tworzonych firm, a także efektami realizowanej polityki mobilności, a w tym tworzeniem buspasów.

Michał Kurczewski występując w imieniu swojego klubu ostro skrytykował politykę miasta pod rządami Jacka Sutryka. Prezydentowi dostało się za podwyżki czynszów w TBS-ach, ukrywanie gigantycznych nagród wypłacanych urzędnikom, których wartość sięgnęła 12 mln złotych. Podkreślił też, że forsując tworzenie kolejnych buspasów, czy budowę stref Grow Green, miasto praktycznie zaniechało przeprowadzania remontów nawierzchni na ulicach. Wytknął Jackowi Sutrykowi nadmierną aktywność na profilach w mediach społecznościowych i stosowanie przez niego określeń, które mogą obrażać mieszkańców miasta.

Ostatecznie za udzieleniem wotum zaufania prezydentowi Jackowi Sutrykowi głosowało 24 radnych, przeciw było 9, a 3 radnych wstrzymało się od głosu. Natomiast za udzieleniem absolutorium z wykonania budżetu za 2019 rok, głosowało 25 radnych, przeciw było 9, a 2 radnych wstrzymało się od głosu.

Treść wystąpienia radnego Michała Kurczewskiego:

W imieniu klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości przedstawię nasze stanowisko dotyczące raportu o stanie gminy. Pragnę podziękować zespołowi odpowiedzialnemu za przygotowanie raportu za rok 2019. Dokument dość obszernie i obrazowo prezentuje wybrane obszary związane z funkcjonowaniem Wrocławia. Rola opozycji polega na patrzeniu Prezydentowi i jego administracji na ręce, stąd też nasza ocena skupi się przede wszystkim na obszarach, na które patrzymy krytycznie lub wobec których mamy odmienną wizję rozwoju miasta.

Pierwszy z elementów raportu, który przykuł naszą uwagę, to informacja o stronie Prezydenta na Facebooku. Dowiadujemy się, że w skali roku strona uzyskała 55 tys. nowych polubień i 58 tys. nowych obserwujących. Opracowanie nie wspomina, iż kanał ten jest źródłem wielu kontrowersji. Podczas seansów facebookowych Prezydenta Wrocławia dochodzi nierzadko do stosowania przez Prezydenta Jacka Sutryka określeń, które mogą obrażać mieszkańców naszego miasta. Uważamy, iż te praktyki należy jak najszybciej zakończyć, gdyż nie licują one z powagą urzędu. Wypowiedzi te także podważają deklarację Prezydenta Wrocławia ogłoszoną zaraz po wyborach, kiedy powiedział: „Będę prezydentem wszystkich wrocławianek i wrocławian”. Prezydent wielokrotnie deklarował też swoją bezpartyjność. W tym kontekście ciężko przejść obojętnie wobec jednoznacznego poparcia udzielonego niedawno ówczesnej partyjnej kandydatce na urząd Prezydenta Polski.

Raport podkreśla atrakcyjność Wrocławia związaną z rekordową liczbą mieszkań oddanych do użytku w roku 2019. Warto w tym momencie wspomnieć, że około 70% zakupów odbywa się za gotówkę, co świadczy raczej o tym, że mamy do czynienia z popytem spekulacyjnym. Jednocześnie docierają do nas informacje od mieszkańców Wrocławia o wysokich stawkach czynszu nowych najemców TBS-u. Zgodnie z otrzymaną informacją stawka za czynsz w nowych mieszkaniach w ramach TBS-u przy ulicy Afgańskiej wynosi ponad 20 zł za metr kwadratowy. Trudno przy tak wysokich czynszach o skuteczne wsparcie osób, które nie mogą sobie pozwolić na kredyt, a tym bardziej na zakup gotówkowy. W sprawie stawek czynszów wystąpiłem do spółki TBS Sp. z o.o. z wnioskiem o pełną informację na ten temat. Niepokoją nas także decyzje o podwyżkach czynszów w zasobie komunalnym oraz mieszkaniach TBS-u wprowadzanych w trudnym dla wrocławian czasie.

W kontekście wydatków należy wspomnieć o efektach wysiłków zapoczątkowanych przez stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Dzięki determinacji tej organizacji oraz w toku późniejszych zapytań radnych i dziennikarzy opinia publiczna miała okazję poznać skalę nagród. W roku 2019 przeznaczono na ten cel w Urzędzie Miasta ponad 12 milionów złotych, a najwyższa kwota pojedynczej nagrody sięgnęła 70 tysięcy złotych. Należy w tym miejscu wspomnieć, iż wiele z nagród zostało przyznanych bardzo dobrze zarabiającym urzędnikom. Kwestia nagród pokazuje też jak instytucje podległe Prezydentowi Jackowi Sutrykowi opornie ujawniają niewygodne informacje. Nierzadko sprawa musi trafić najpierw do sądu. Tak było w przypadku nagród, podobnie było w przypadku umowy pomiędzy konsorcjum SMG, a spółką Stadion Wrocław. Równie kontrowersyjny był zakup akcji Śląska Wrocław przez Gminę Wrocław, który nie został poddany głosowaniu przez Radę Miasta. Zaproponowana przez Prezydenta cena wykupu akcji pojawiła się nagle i nie było nad ustaloną wcześniej kwotą żadnej debaty.

Rok 2019 był czasem realizacji „strefy relaksu” w ramach projektu Grow Green. Można odnieść wrażenie, że miasto czasami na siłę próbuje dążyć do awangardy wśród największych polskich miast, ale ostatecznie efekt jest odmienny. O ile parki kieszonkowe czy posadzenie drzew wzdłuż ulicy Daszyńskiego nie wywołują kontrowersji, o tyle drewniane donice z siedziskami i platformy ustawione na nieremontowanej granitowej nawierzchni i wśród odrapanych kamienic budzą uzasadnione zdumienie i drwiny, szczególnie, że kwota przeznaczona na cały projekt to 1,8 mln zł. Dodatkowo okazało się, iż bardzo poważna ingerencja na skrzyżowaniu Żeromskiego i Daszyńskiego nie została wcześniej uzgodniona z Wydziałem Ruchu Drogowego Policji.
Wiele emocji w roku 2019 wzbudziło wymalowanie nowych buspasów na jezdniach wykorzystywanych wcześniej przez wrocławskich kierowców. Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości zwracał uwagę na problemy wygenerowane przez buspas na ulicy Grabiszyńskiej. Wnioskowaliśmy o wycofanie się z pomysłu, który jedną w ważniejszych arterii ogranicza na sporym odcinku do jednego pasa ruchu dostępnego dla samochodów osobowych. Jednocześnie okazuje się, że w ramach remontu torowiska na alei Hallera powstanie tzw. zielone torowisko. Trudno polemizować z estetyką takiego rozwiązania, natomiast postulat cichego torowiska można zrealizować także w innej technologii.

W sytuacji, gdy bez wywoływania konfliktu można zbudować szybki pas dla autobusów w ramach torowiska wzdłuż alei Hallera dziwi, że magistrat nie widzi korzyści takiego rozwiązania. Deklarowana przez Prezydenta Wrocławia na początku roku 2019 walka z nielegalnie parkującymi autami zdaje się być jedynie faktem medialnym. Trudno zauważyć, żeby Straż Miejska z zaangażowaniem podjęła wyzwanie i skutecznie zniechęcała niektórych kierowców do podejmowania szkodliwych dla pozostałych uczestników ruchu zachowań.
Raport dość nieśmiało wspomina o lansowanej przez wiele lat idei uczynienia z Wrocławia Smart City. Pragnę zwrócić uwagę, że Rady Osiedla są zobowiązane na bieżąco dostarczać dokumenty drogą tradycyjną do WCRS-u. Radni osiedlowi powinni móc wysyłać skany takich dokumentów, jak na przykład faktury czy uchwały, pocztą elektroniczną. Jeśli oryginały są niezbędne to na przykład raz na miesiąc po dokumenty może przyjechać do Rady Osiedla kurier. Komunikacja pomiędzy WCRS, a Radami Osiedli powinna iść w kierunku elektronicznego biura podawczego. Z uwagi na Covid 19 obowiązek dostarczania dokumentów chwilowo ustał, natomiast problem istnieje.

We Wrocławiu w ostatnim czasie praktycznie ustał remont dróg. Mamy albo przebudowy albo łatanie dziurawych dróg. Brak wydatków na pośredni sposób konserwacji dróg – czyli prostą wymianę nawierzchni, może szybko doprowadzić do gwałtownego pogorszenia, i tak już nie najlepszego, stanu dróg we Wrocławiu. Kierujemy ogromne środki na nowe trasy tramwajowe w następstwie generując gigantyczne wydatki powiązane z taborem tramwajowym, tymczasem zaniedbujemy inne ważne dziedziny jak choćby kontynuacja budowy śródmiejskiej obwodnicy Wrocławia. Przy budowie kolejnych tras należy rozważyć inne opcje. Szybki autobus z ekologicznym napędem mknący po wydzielonej trasie z peryferyjnych osiedli wydaje się akceptowalną alternatywą, która nie wysila w tak znaczącym stopniu budżetu miasta.

Rok 2019 minął także pod znakiem wysiłków na rzecz zachowania integralności Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1. Pomimo silnego sprzeciwu rodziców, wsparcia polityków różnych opcji oraz zaangażowania Dolnośląskiego Kuratora Oświaty i Ministra Edukacji, ośrodek w praktyce został rozbity. Instytucjonalnie ośrodek nadal istnieje, ale w praktyce dzieci umiejscowione są na dwóch różnych końcach miasta. Wyrażamy w tym zakresie duże niezadowolenie i ubolewamy nad strategią obraną przez Gminę Wrocław.

W ostatnim akapicie chciałbym zwrócić uwagę na jakość pracy Miejskiego Konserwatora Zabytków. Wystąpienie pokontrolne Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 30 grudnia 2019 wskazuje się na wiele problemów. Raport ten trafił na początku bieżącego roku na ręce Prezydenta Wrocławia. Wskazuje się w nim między innymi na brak rocznych planów kontroli czy jednolitego standardu przeprowadzenia tychże kontroli. Wskazano także na brak odpowiedniej procedury wydawania zaleceń konserwatorskich dla obiektów zabytkowych. Na koniec cytat z wystąpienia pokontrolnego: „Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu uwzględniając kryteria legalności i rzetelności, negatywnie ocenia działania Miejskiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu w zakresie formalno-prawnym i merytorycznym. Nieprawidłowości rzutują na stan zachowania zabytków nieruchomych na terenie działania.” Naprawdę warto pochylić się nad przesłanym do Prezydenta wystąpieniem pokontrolnym.

Biorąc pod uwagę liczne zastrzeżenia względem Prezydenta Wrocławia i jego administracji opinia klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości jest negatywna względem udzielenia Prezydentowi Jackowi Sutrykowi wotum zaufania.

Wybory 2020: podsumowanie dnia (wtorek, 7 lipca)

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

28 maja, 14:30, Gość:

I bardzo mnie to cieszy, oby miast z takim "mentalem" było jak najwięcej!

28 maja, 14:37, Gość:

I to jest właśnie argument, by nie płacić w tym mieście podatków :-)

28 maja, 17:18, Gość:

Nie płać ale wtedy nie narzekaj

28 maja, 21:02, Gość:

W zakresie, jaki jest możliwy, już to zrobiłem, ale niestety podatku od nieruchomości nie da się przenieść

Skoro tak to nie masz prawa narzekać co Ci się nie podoba we Wrocławiu, bo Twoje 50zl rocznie z podatku od nieruchomości nie uczynią z Ciebie księcia.

A
Ag9

Biedne to miasto i zaniedbane. Nie widać szans na poprawę. A Sutryk to kłamie jak na mój gust za często.

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

28 maja, 19:24, Forssa:

Niestety sam głosowałem kiedyś na PO.

Jak mnie oszukali to już nie głoduje.

We Wrocławiu jest pełno lemingów bezmyślnych ubecy i ich rodziny pracownicy ratusza i spółek.

I wygrywa taki śmieszny sutryk.

Inna sprawa że PiS we Wrocławiu wystawił możliwie najbardziej nędzna kandydatkę.

Była taka sama jak Sutryk czyli nijaka, ale umówmy się, przyjąłbyś stanowisko prezesa w firmie z mega długami i fatalnymi kadrami?

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

28 maja, 14:30, Gość:

I bardzo mnie to cieszy, oby miast z takim "mentalem" było jak najwięcej!

28 maja, 14:37, Gość:

I to jest właśnie argument, by nie płacić w tym mieście podatków :-)

28 maja, 17:18, Gość:

Nie płać ale wtedy nie narzekaj

W zakresie, jaki jest możliwy, już to zrobiłem, ale niestety podatku od nieruchomości nie da się przenieść

F
Forssa
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

Niestety sam głosowałem kiedyś na PO.

Jak mnie oszukali to już nie głoduje.

We Wrocławiu jest pełno lemingów bezmyślnych ubecy i ich rodziny pracownicy ratusza i spółek.

I wygrywa taki śmieszny sutryk.

Inna sprawa że PiS we Wrocławiu wystawił możliwie najbardziej nędzna kandydatkę.

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

28 maja, 14:30, Gość:

I bardzo mnie to cieszy, oby miast z takim "mentalem" było jak najwięcej!

28 maja, 14:37, Gość:

I to jest właśnie argument, by nie płacić w tym mieście podatków :-)

Nie płać ale wtedy nie narzekaj

G
Gość
28 maja, 13:55, Jan:

Pan prezydent Sutryk podarował piękną willę Oldze Tokarczuk i zwolnił ją z zobowiązań podatkowych. Następnie od 1 stycznia 2020 roku podniósł stawki podatku od nieruchomości dla wszystkich mieszkańców Wrocławia oraz czynsze.

Zawszona upainka od banderowców

P
PRECZ Z ssutrykiem
28 maja, 13:55, Jan:

Pan prezydent Sutryk podarował piękną willę Oldze Tokarczuk i zwolnił ją z zobowiązań podatkowych. Następnie od 1 stycznia 2020 roku podniósł stawki podatku od nieruchomości dla wszystkich mieszkańców Wrocławia oraz czynsze.

Przecież to jest wielbiciel LGBT,pederastów i innych zboków.Dla niego mieszkańcy Wrocławia nie liczą się.

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

28 maja, 14:30, Gość:

I bardzo mnie to cieszy, oby miast z takim "mentalem" było jak najwięcej!

I to jest właśnie argument, by nie płacić w tym mieście podatków :-)

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

28 maja, 13:53, Gość:

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

I bardzo mnie to cieszy, oby miast z takim "mentalem" było jak najwięcej!

G
Gość
28 maja, 13:55, Jan:

Pan prezydent Sutryk podarował piękną willę Oldze Tokarczuk i zwolnił ją z zobowiązań podatkowych. Następnie od 1 stycznia 2020 roku podniósł stawki podatku od nieruchomości dla wszystkich mieszkańców Wrocławia oraz czynsze.

Olga Tokarczuk zasługuje na takie wyróżnienie. Willa będzie zresztą nie prywatnym mieszkaniem noblistki a fundacją . A z podatku została zwolniona przez premiera Morawieckiego a nie przez Jacka Sutryka

G
Gość
28 maja, 13:55, Jan:

Pan prezydent Sutryk podarował piękną willę Oldze Tokarczuk i zwolnił ją z zobowiązań podatkowych. Następnie od 1 stycznia 2020 roku podniósł stawki podatku od nieruchomości dla wszystkich mieszkańców Wrocławia oraz czynsze.

Olga Tokarczuk zasługuje na takie wyróżnienie. Willa będzie zresztą nie prywatnym mieszkaniem noblistki a fundacją . A z podatku została zwolniona przez premiera Morawieckiego a nie przez Jacka Sutryka

s
sutryk POWINIEN ODEJŚĆ

Co tam miasto i jego mieszkańcy trele-morele. Ważne,że sutryk poprowadzi marsz pederastów,lesbijek,zboczeńców.To jest sukces prezydenta,przepraszam-marionetki.

J
Jan

Pan prezydent Sutryk podarował piękną willę Oldze Tokarczuk i zwolnił ją z zobowiązań podatkowych. Następnie od 1 stycznia 2020 roku podniósł stawki podatku od nieruchomości dla wszystkich mieszkańców Wrocławia oraz czynsze.

G
Gość
28 maja, 12:46, Gość:

Jak to dobrze, że chociaż w tym mieście nie rządzi PiS. Te ich argumenty to tak naprawdę jak szczekanie psów i na tyle im tylko pozwolą mieszkańcy przy kolejnych wyborach lokalnych. Nie zgadzam się z wieloma decyzjami Sutryka, ale rozumiem idee jakie one mają i cel zmniejszenia ruchu samochodowego. Co do premii to też temat do dyskusji, ale na pewno nie ze strony partii która daje nierobom 500zł a teraz jednorazowo przed wyborami 1000zł (dla tych co nie rozumieją: jest to nie z kieszeni rządu jak to mówił Duda i Morawiecki, ale z NASZYCH). Proste kalkulacje mówią, że to ok 1mld zł na Wrocław vs 12mln zł, to niedorzeczne porównywać te liczby. Ze wszystkich spraw to bardziej nie podoba mi się narracja "matołki" i brak dokończenia obwodnic (!!!) a nie te ich dziecinne argumenty, tak jak dziecinne nt Sutryka są artykuły Gazety Wrocławskiej.

No tak, bo w tych nielicznych miastach, gdzie rządzi PiS wszyscy obowiązkowo przed pracą chodzą do kościoła, a po pracy na procesje. Wypłaty są przelewane po okazaniu karteczki od spowiedzi, a dzieci w szkołach zaczynają lekcje o odmówienia całego różańca ...

A teraz pomyśl rozsądnie, co takiego szałowego obecny prezydent zrobił do tej pory?

Oprócz pompowania promocji własnej osoby we wszelakich mediach społecznościowych, przerysowanego marketingu miasta skierowanego głównie do turystów, a nie mieszkańców, obietnic bez pokrycia nic się za bardzo nie zmienia.

Cały czas jest problem ze stadionem, cały czas nie jest rozwiązany problem smogu, cały czas jest bajzel urbanistyczny i komunikacyjny, cały czas dług miasta rośnie, przykłady można mnożyć.

A co dostajemy? Jeden przykład - donice z kwiatami w styczniu, by przykryć syf na Daszyńskiego, a jak trzeba to świeżo posadzone drzewa usychają (tak było w zeszłym roku)

Prawda jest taka, że we Wrocławiu z PiSem wygra nawet koza, bo to taki mental jest w tym mieście.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3