Puszcza Niepołomice - Miedź Legnica 0:1. Miedź Legnica w półfnale Pucharu Polski! (WYNIK, RELACJA, SKRÓT, BRAMKI, WIDEO)

Piotr Janas
Petteri Forsell
Petteri Forsell FOT. Piotr Krzyżanowski
Miedź Legnica pokonała 1:0 pierwszoligową Puszczę Niepołomice na wyjeździe w ćwierćfinale Totolotek Pucharu Polski i awansowała do półfinału tych rozgrywek. Bramkę na wagę awansu strzelił bezpośrednio z rzutu wolnego niezawodny Fin Petteri Forsell. Losowanie par półfinałowych odbędzie się w piątek.

Miedź Legnica w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy walczy o utrzymanie, ale w Pucharze Polski legniczanie radzą sobie nad wyraz dobrze. O tym że trener Dominik Nowak traktuje rozgrywki Totolotek Pucharu Polski poważnie najlepiej świadczył wyjściowy skład "Miedzianki". Co prawda było w nim kilka zmian w stosunku do ostatnich meczów ligowych, ale kręgosłup drużyny został utrzymany.

Puszcza to prawdziwy kopciuszek na tym etapie rozgrywek. Ósma obecnie w tabeli Fortuna 1 ligi ekipa z Niepołomic była skazywana na pożarcie, ale z drugiej strony w środę Raków Częstochowa kolejny raz udowodnił, że klubom z ekstraklasy nie wolno lekceważyć pierwszoligowców.

Legniczanie doskonale rozpoczęli ten mecz, ponieważ już w 2 min udało im się wyjść na prowadzenie. Do rzutu wolnego z około 35 metrów podszedł Petteri Forsell. Wiadomo, że kiedy do piłki podchodzi reprezentant Finlandii, to w 99% przypadków oddaje strzał. Nie inaczej było tym razem i piłka zatrzepotała w sieci. Warto jednak dodać, że nie najlepiej zachował się w tej sytuacji bramkarz Puszczy Miłosz Mleczko.

Tak Petteri Forsell strzelił bramkę na 1:0 w meczu z Puszczą Niepołomice

Miedź w pierwszej połowie przeważała. Beniaminek LOTTO Ekstraklasy prezentował wyższą jakość i choć wypracował sobie jeszcze kilka niezłych okazji, to na przerwę oba zespoły schodziły przy jednobramkowym prowadzeniu gości.

Po zmianie stron Puszcza zagrała nieco odważniej, jej piłkarze stosowali wyższy pressing, ale długo nie przekładało się to na klarowne sytuacje pod bramką Antona Kanibołockiego. Miedź odgryzała się głownie za sprawą Forella, ale nie była już w stanie tak dominować, jak w pierwszych 45 min.

Trener Dominik Nowak posłał na boisko Juana Camarę, licząc na przebojowość wychowanka FC Barcelony. Hiszpan faktycznie ożywił lewe skrzydło Miedzi i pokazał kilka efektownych zagrań, ale dogodnych okazji wciąż brakowało, a uaktywniła się Puszcza.

Niepołomiczanie pomiędzy 75 a 77 min oddali dwa celne strzały na bramkę Kanibołockiego będąc w polu karnym Miedzi, ale Ukrainiec stawał na wysokości zadania. Końcówka także należała do gospodarzy, ale wyrachowana Miedź nie dała sobie strzelić bramki i zameldowała się w półfinale Totolotek Pucharu Polski.

Potencjalni rywale legniczan na tym etapie to wspomniany Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok oraz Lechia Gdańsk. Losowanie par odbędzie się w piątek i będzie transmitowane na żywo na kanale Łączy Nas Piłka na Youtube.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jęk
Błąd bramkarza bo ogólnie to nędza
Dodaj ogłoszenie