Przyjechali na Woodstock. Zginęli kładąc się na drodze. Mężczyzna pochodził z Dolnego Śląska? (FILM)

Marcin HołubowiczZaktualizowano 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Polskapresse
Do tragicznego wypadku doszło w niemieckim mieście Seelow, we wtorek około godziny 22. Troje woodstockowiczów wybrało się na wycieczkę do Niemiec. W drodze powrotnej próbowali bezskutecznie złapać stopa. Dwoje z nich wpadło na pomysł położenia się na drodze. Trzeci chłopak patrzył, jak po jego znajomych przejeżdża Citroen C8. W internecie pojawiły się komentarze, informujące, że zmarły mężczyzna pochodził z Dolnego Śląska.

30-letni mężczyzna i 25-letnia kobieta podróżowali po Polsce. Na polu namiotowym Przystanku Woodstock poznali mieszkańca Szczecina. Cała trójka postanowiła wybrać się na zagraniczną wycieczkę, a że Kostrzyn leży tuż przy granicy, nie mieli daleko. Gdy zwiedzili niemieckie Seelow, postanowili wrócić do Polski. W drodze powrotnej nie mieli jednak szczęścia i nie mogli złapać stopa, a do pola namiotowego mieli 22 kilometry.

Wpadli więc na tragiczny w skutkach pomysł. Dwoje z nich położyło się na drodze wylotowej z miasta, myśląc, że w ten sposób uda im się złapać transport. Namawiali trzeciego chłopaka, ten jednak odmówił. Na jego oczach młodzi ludzie zostali rozjechani przez Citroena C8. Kierowca masywnego vana nie był w stanie wyhamować. Para zginęła na miejscu, a przerażony Szczecinianin zaczął uciekać. Złapała go niemiecka policja. Cała trójka była pod wpływem alkoholu.

Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą rozpoczyna się 1 sierpnia. Jednak na pole namiotowe powoli zjeżdżają pierwsi amatorzy mocnego grania. Niektórzy przyjeżdżają tam w bardziej przyziemnych celach, aby podłączyć się pod imprezy alkoholowe: - Magia Kostrzyna przyciąga najróżniejszych ludzi – opowiada Sławomir Konieczny, rzecznik prasowy lubuskiej policji – Niestety również tych, których nie obchodzi rock'and'roll i inicjatywa Jurka Owsiaka. Zależy im konkretnie na wrażeniach alkoholowych – dodaje.

Sławomir Konieczny podkreśla, aby nie łączyć wypadku autostopowiczów z samym Przystankiem Woodstock, który jeszcze się nie rozpoczął. Do Kostrzyna zjechało raptem kilkadziesiąt osób, które rozłożyły kilka namiotów. Jednym z nich był 30-latek, którego początkowo łączono z Dolnym Śląskiem. Aktualnie żadne informacje jednak na to nie wskazują: - Ten człowiek od wielu lat nie miał stałego miejsca zameldowania. Z naszych informacji wynika, że niedawno powrócił z Wielkiej Brytanii, a wcześniej podróżował po Polsce przenosząc się z miejsca na miejsce. Prowadził "rock'and'rollowe" życie. Jego i 25-latkę wylegitymowano np. kilka tygodni temu w Krakowie - mówi Konieczny.

Informacje o tym jakoby 30-latek przyjechał na Woodstock z województwa dolnośląskiego pochodziły z pierwszych przesłuchań - tak informowały osoby, które już rozłożyły się na polu namiotowym, na którym zatrzymała się także para. Jednak, jak mówi Konieczny, znajomości były bardzo świeże i tak naprawdę poszczególni ludzie nie wiele o sobie wiedzieli. Zamiast pełnych nazwisk, znali tylko "ksywki" nowo poznanych osób. 30-latek i 25-latka jeszcze przed tragedią zostali wylegitymowani przez policjantów - to ułatwiło ustalenie ich tożsamości. W namiotach woodstockowiczów, którzy zginęli na niemieckiej drodze, nie było żadnych dokumentów.

Czytaj też: Przystanek Woodstock już w sierpniu (PROGRAM)

Wideo

Materiał oryginalny: Przyjechali na Woodstock. Zginęli kładąc się na drodze. Mężczyzna pochodził z Dolnego Śląska? (FILM) - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

O
Olek

Popieram przedmówców. Jestem na Woodstocku od 14 lat, i nie widziałem ani jednej zadymy czy mordobicia. Jedyny wyjątek to koncert prodigy, na który zjechało sie z całej okolicy ok 200 tys dresów, bo dla nich koncert za darmo. Na kilkaset tysięcy uczestników 1-3 ofiary na tydzień festiwalu. Wystarczy pójść na zwykłą dyskotekę, gdzie masz 20 miejscowych i zadyma gotowa. Warto przemysleć, czy opluwać, czy pojechać i osobiście zobaczyć jak to wygląda. I potwierdzam, opierając się na znajomym w policji, Wrocław "pożera" ok 10 osób na dobę.

zgłoś
e
ewa

link do motogratki?? Rewelacja!! Szkoda że nie ma podlinkowanej wiadomości o zakładach pogrzebowych czy wytwórcach trumien! Nawet w takim artykule reklama. Działalność redaktorów coraz bardziej schodzi na psy! Gdyby miasta były podlinkowane - jeszcze bym zrozumiała. Ale reklamę auta wrzucać? jasne, na wszystkim kase da się ukręcić, nawet na wiadomosci o wypadku czy śmierci. Brawo, redakcjo, brawo!!!

zgłoś
h
haiku

co ma Woodstock do tego, że ktoś ma mózg wielkości tic-taca? jeżdziłam za młodu na koncerty i nigdy nic złego sie nie działo. a znajomych niektórych tam zapoznam mam do dziś. fantastyczni ludzie, gdyby nie woodstock nigdy bym ich nie poznała.

zgłoś
O
Ogarnij się.

Na woodstock jeździ 700 tyś ludzi. To tak jakby w dużym mieście (np Wrocławiu) ginęła 1 osoba dziennie. Wszyscy wiemy, że trupów jest znacznie więcej... a więc WOODSTOCK JEST BEZPIECZNY, tylko jak się jest debilem to tak się kończy: selekcja naturalna.

zgłoś
D
DW

Miejsce w pierwszej 10 gwarantowane. Palikot będzie miał miej o dwóch wyborców.

zgłoś
S
SM

IDIOCI ELIMINUJĄ SIĘ SAMI HEHE

zgłoś
j
janisko

Owszem, naturalna selekcja i ciężko współczuć po takim zachowaniu... ale łączenie tego z Woodstockiem świadczy wyłącznie o twojej ignorancji. Kilka głąbów na kilkaset tysięcy ludzi (raz jadą, raz nie, łącznie pewnie milion spokojnie) i jesteś w stanie wrzucić to do jednego wora?

Każde pobicie w tym mieście, twoim chorym zdaniem świadczy źle o Wrocławiu?

zgłoś
j
janisko

W każdej grupie ludzi znajdą się debile. Ta grupa (ludzi, którzy choć 2 razy byli na Woodstocku) ma pewnie spokojnie milion "członków". Mimo wszystko znajdziesz tam tylu debili, ile na jednym słąbym meczu piłki nożnej albo jednej pielgrzymce.

zgłoś
N
Na

cIEBIE

zgłoś
m
mieszkaniec Wrocławia

jak Woodstokowicze jak Woodstoku jeszcze nie ma???? Jaka to rzetelność dziennikarska???? Rozumiem że wszystkie tragiczne zdarzenia z lipca aż do sierpnia na terenie Dolnego śląska związane będą z rzekomymi uczestnikami Wooodstocku????

zgłoś
l
lovejoy

Róbta co chceta!!! Miłość, przyjaźń i muzyka!!! Jeeeaaaah!

zgłoś
X
Xawier

postawili VABANK !Przegrali ,niestety .

zgłoś
P
Paweł Kędziorski

Buahahaha !! Naturalna selekacja dwóch, Brudstockowiczów mniej. Kim się przejmować ? I sram na to, że to czyjeś dzieci fakt jest taki, że to niewychowane menele, skończyli tak jak na to sobie zasłużyli :) Szkoda tylko auta i kierowcy.

zgłoś
T
TEBOR

NACHLANI JAK WIEPRZE , NIE MIELI JUZ SIŁ ISC DALEJ .SKONCZYLI JAK SKONCZYLI NIC DODAC NIC UJAC

zgłoś
n
nemene

Festiwal zaczyna się 1 sierpnia a oni już się zjeżdżają?!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3