Przepychanki w Rynku. Promocja książki Międlara i...

    Przepychanki w Rynku. Promocja książki Międlara i kontrmanifestacja Lempart. Do tego atak z pistoletem na wodę [ZDJĘCIA]

    Jarosław Jakubczak, Piotr Bera

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Około 500 osób wzięło udział w sobotniej manifestacji we Wrocławiu przeciwko Jackowi Międlarowi. Były ksiądz szykował spotkanie autorskie związane z książką "Moja walka o prawdę. Wyznania byłego księdza". Protestujący pojawili się z transparentami "Nie i ch*j" oraz "Faszyzm wymiędlarać". Z kolei sam Międlar także pojawił się w otoczeniu kilkuset swoich zwolenników, w tym Piotra Rybaka skazanego za spalenie kukły Żyda. Doszło do prób konfrontacji oraz przepychanek z policją.
    Przepychanki w Rynku. Promocja książki Międlara i kontrmanifestacja Lempart. Do tego atak z pistoletem na wodę [ZDJĘCIA]
    1/48
    przejdź do galerii

    ©Jarosław Jakubczak

    Około godziny 18. przedstawiciele Partii Razem i Ogólnopolskiego Strajku Kobiet z Martą Lempart na czele, kandydatką na prezydenta Wrocławia, spotkali się na rogu pl. Solnego i Rynku. Protestowali przeciwko Międlarowi.

    - Jacek Międlar, ksenofob i antysemita, były ksiądz, wybrał miasto spotkań na promocję swojej książki "Moja walka o prawdę. Wyznania byłego księdza”, której tytuł nawiązuje do publikacji "Mein Kampf" Adolfa Hitlera.
    Międlar planował spotkanie autorskie w klubie "Pieśniarze", ale pod wpływem protestów mieszkańców miasta wycofał się z pomysłu. Zamiast tego, zdecydował się zorganizować je na wrocławskim Rynku - informowali organizatorzy kontrmanifestacji.

    – Nie zgadzamy się na faszyzm w przestrzeni publicznej – mówił Robert Dąbrowski z Partii Razem. - Książka Międlara jest przesycona obrzydliwymi, antysemickimi teoriami spiskowymi. Chcemy pokazać, że nie damy się zastraszyć i sprzeciwiamy się prezentowaniu takich poglądów w naszym mieście. Wrocławianie i wrocławianki jak zwykle nie mogą liczyć na zdecydowane ruchy władz miasta, które mogłyby nie wyrazić zgody na takie wydarzenia. Dlatego robimy kontrdemonstrację.

    Sam Międlar w nagraniu opublikowanym na Youtube zapowiadał, że "turyści i mieszkańcy usłyszą słowa prawdy" m.in. "o plemienno-żydowskich zbrodniach, ludobójstwie w Palestynie, o ludobójstwie dokonanym przez Żydów na Polakach oraz o wojnie propagandowej, która trwa". Wspominał również o "lewactwie, które będzie przeszkadzać".

    Międlar rozpoczął promocję swojej książki o godzinie 18.30. w sobotę przy Sukiennicach. Wtedy część zwolenników Międlara próbowało zakłócić pikietę Partii Razem i doszło do szamotaniny. Z kolei jeden z przeciwników Międlara zaatakował byłego księdza pistoletem na wodę.

    Jarosław Jakubczak


    Po pewnym czasie przedstawiciele Razem i Lempart ruszyli w stronę Międlara. Policja otoczyła kordonem obie manifestacje nie dopuszczając do rękoczynów. Doszło do przepychanek z funkcjonariuszami.

    Przeciwnicy Międlara pojawili się z transparentami "Faszyzm wymiędlarać", "Patriotyzm to nie jest nacjonalizm", "Nie dla rasizmu", "Jacuś pomiędlasz mnie?" i "Wrocław przeprasza za Międlara".

    Zdenerwowany zaistniałą sytuacją przedstawiciel urzędu miasta ogłosił przez megafon, że rozwiązuje manifestację z powodu zagrożenia bezpieczeństwa zgromadzonych, co spotkało się z aplauzem Partii Razem. Po ogłoszeniu komunikatu Jacek Międlar nie przerwał jednak promowania swojej książki, co spotkało się ze stanowczym oburzeniem kontrmanifestantów. Marta Lempart domagała się, aby odłączyć zasilanie od megafonów, przez które wypowiadał się były ksiądz. Próbowała nawet sama to zrobić wyciągając wtyczkę z przedłużacza, ale uniemożliwili jej to policjanci.

    Jarosław Jakubczak


    Na zakończenie zgromadzenia, które Międlar poprowadził do końca i sam je rozwiązał, Lempart nakłaniała, aby zgromadzeni złożyli doniesienie do prokuratury na prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, organizatorów spotkania autorskiego Jacka Międlara oraz na policję, która według niej nie zrobiła nic, aby rozwiązać manifestację na polecenie urzędnika.

    Niezadowolony ze zgromadzenia Międlara jest również Jacek Sutryk. Kandydat na prezydenta Wrocławia napisał na Twitterze, że we Wrocławiu nie ma miejsca na ksenofobię i mowę nienawiści.






    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (560)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dlaczego

    Oloto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Dlaczego te feminstki sa zawsze takie brzydkie ??????


    Zdjęcie autora komentarza
    Feministki

    Stefan Kubów

    Zgłoś naruszenie treści

    A dlaczego przceiwnicy feministek są tak brzydcy i tchórzliwi, że boja się pokazać swoje gęby?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sutryk faszysta, Lemparta faszystka

    Szninkiel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Sutryk, ty faszystowska kupo łajna. Oby żałośni ludzie twojego pokroju, tolerasto nigdy tu nie rządzili. Wypier... z Wrocławia z takimi poglądami, razem z podobnym ci Jarosem.

    /KANDYDAT NA...rozwiń całość

    Sutryk, ty faszystowska kupo łajna. Oby żałośni ludzie twojego pokroju, tolerasto nigdy tu nie rządzili. Wypier... z Wrocławia z takimi poglądami, razem z podobnym ci Jarosem.

    /KANDYDAT NA PREZYDENTA MIASTA WROCŁAWIA JACEK SUTRYK TO FASZYSTA do oburzonych za zrównanie liberała Jacka Sutryka z faszymem - poczytajcie o faszystowskiej doktrynie. Prawica może takich, jak lempart jechać i nienawidzić, ale zrobi wszystko, żeby oni mogli się wypowiedzieć. A co próbują zrobić faszyści, w tym jeden z głównych kandydatów na prezydenta miasta Wrocławia - zabronić promowania treści, o której niczego nie wiedział, bo do dzisiaj książki nie przeczytał. Cenzura prewencyjna, zakaz wypowiedzi - oto program pana Jacka Sutryka/zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    j... faszystów

    kamil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 11

    Ale we Wrocławiu faszystów. Ci co popierają faszyzm niestety nie znają historii Polski. Hitler też miał taki tok myślenia i jak to się skończyło.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mnie tam

    nie było (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    i nigdy nie będzie. Won RAZEM z tą martą, co się międlarowi nie kłaniała.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    DEBILE

    WOLNOŚĆ TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ, KTO TEGO NIE ROZUMIE TEN NA PEWNO JEST FASZYTĄ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

    JESTEŚMY ZA WOLNOŚCIĄ SŁOWA .... ALE... no to super... wolność słowa PEŁNĄ GĘBĄ...popatrzcie na USA. Tam wolność słowa JEST TRAKTOWANA NA SERIO. Tam możesz sobie nawet Hitlera cytować na ulicy i...rozwiń całość

    JESTEŚMY ZA WOLNOŚCIĄ SŁOWA .... ALE... no to super... wolność słowa PEŁNĄ GĘBĄ...popatrzcie na USA. Tam wolność słowa JEST TRAKTOWANA NA SERIO. Tam możesz sobie nawet Hitlera cytować na ulicy i wciąż jest wolność słowa, mimo, że ludzie takiego OSOBNIKA raczej traktują jak ZWIERZĘ, ale NIKT MU NIE ZABRANIA MÓWIĆzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Talmud tako rzecze

    rabin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    Rzyci traktują gojuf jak zwierzęta tak jest napisane w Talmudzie, poszukaj sobie niedokształcony

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    SUTRYK PIERWSZY FASZYSTA WROCŁAWIA, razem z Łysym z Mikstatu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Program opozycji

    gogo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

    "Nie i ch**j" to główne hasło wyborcze opozycji, lewaków i KODomitów.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIe mają nic innego do zaoferowania

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    To nie główne, a jedyne hasło lewackiej tłuszczy. Potrafią jedynie wrzeszczeć i nic więcej. Populizm, to wszystko, co mają do zaoferowania.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Buuuu

    miś koala (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Słowo "wykluczenie" wypowiedziane przez urzędnika Magistratu ma wiele znaczeń. Można wykluczyć np. dobrego człowieka aby mu nie dać pracy. Hihihi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przeczytałem fragment książki

    Czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

    Jestem po lekturze wstępu i pierwszego rozdziału. Na pewno nie jest to antysemickie i nacjonalistyczne nienawistne bredzenie jakiegoś oszołoma pod z góry zaplanowaną tezę.

    Wręcz przeciwnie, język...rozwiń całość

    Jestem po lekturze wstępu i pierwszego rozdziału. Na pewno nie jest to antysemickie i nacjonalistyczne nienawistne bredzenie jakiegoś oszołoma pod z góry zaplanowaną tezę.

    Wręcz przeciwnie, język typowego publicysty, można się czegoś "ciekawego" o naszych ogólnie szanowanych bohaterach III RP dowiedzieć. Wszystko podparte cytatami. Teza jakaś oczywiście się przewija, ale nie jest to - przynajmniej na razie - łopatologiczne szerzenie propagandy, czy redefiniowanie pojęć.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lempart

    jest głupia jak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 2

    but.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lewactwo kretyni

    młody (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 6

    Lewactwo to ciężka choroba umysłowa.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo