Przejazdy kolejowe w Leśnicy wyremontują później

Weronika Skupin
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Janusz Wójtowicz
Pierwotnie przejazdy kolejowe przez ul. Trzmielowicką i Średzką w Leśnicy miały być wyremontowane wiosną tego roku. Potem chciano się z nimi uporać jeszcze w wakacje, ale termin się przesunął, bo rada osiedla, miasto i firma Skanska nie mogły się dogadać co do poprowadzenia objazdu podczas zamknięcia przejazdów. Termin w końcu wyznaczono na 1 września, ale poinformowano nas, że przesunie się on o tydzień do dwóch tygodni. PLK PKP nie mogło się dogadać ze ZDiUM w sprawie jednego z zapisów w umowie przejęcia gruntu na czas remontu.

Dziś wiadomo, że remont przejazdu przez Trzmielowicką ruszy 17 września. Dowiedzieliśmy się także, że remont Średzkiej zacznie się nie trzy, ale do pięciu tygodni po rozpoczęciu prac na Trzmielowickiej. Skąd ta różnica?

- Okazało się, że czeka nas więcej pracy w zakresie instalacji sieci automatyki kolejowej - mówi Dariusz Kotarski z biura projektowego firmy Skanska, która przebudowuje stację w Leśnicy wraz z okolicznymi torami.

Nie zmienia się pierwotna organizacja objazdów. Podczas remontu przejazdu przez ul. Trzmielowicką objazd dla pojazdów do 3,5 tony będzie prowadził przez ul. Średzką, Batorego i Miodową, a dla cięższych aut ul. Szczecińską, Jerzmanowską, Gromadzką i Miodową. Piesi przejdą przez Trzmielowicką

bez problemu. Będzie tam dla nich ustawiony tzw. labirynt.

Ulica Średzka leży w ciągu drogi krajowej 94, która prowadzi ze Zgorzelca przez Wrocław aż za Kraków. Jeżdżą nią pojazdy ciężarowe, które na czas remontu będą musiały kierować się na płatną autostradę A4 ze Środy Śląskiej do Wrocławia i z powrotem. Nie będzie zapowiadanych wcześniej by-passów przy Średzkiej. Lżejsze pojazdy, samochody osobowe i autobusy, pojadą objazdem wyznaczonym ulicami w Leśnicy: Batorego, iTrzmielowicką.

Można się spodziewać paraliżu komunikacyjnego w zachodniej części miasta. Niestety, remont przesunął się na najgorszy możliwy termin - na początek roku szkolnego. Ul. Batorego to droga gruntowa, miejscami ciężko nią przejechać przez liczne dziury. Trzmielowicka będzie miała świeżo remontowany przejazd, ale na pozostałej jej długości jest w fatalnym stanie. Pokrywa ją kostka, a auta nie będą jechać tamtędy tak szybko, jak ul. Średzką.

Remont przejazdów kolejowych to część modernizacji całej stacji Leśnica(wraz z budową bocznicy kolejowej do Złotnik). Wart jest 65 mln zł.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Ja w trosce o tabor bym nie pozwolił - autobus- proszę bardzo do parkingu przy przejeździe, a dalej to niech magistrat to zorganizuje i wypije nawarzone piwko.

z
z Leśnicy

Nie bój żaby, przyjadą panowie, postawią znak zakazu zatrzymywania się z symbolem lawety i zobaczymy jaki będziesz wtedy mądry? Zaparkujesz - zostaniesz wywieziony. Remont tego przejazdu to jest problem, każdy wiedział, że kiedyś nastąpi i przez tyle lat nikt nie zbudował kawałka drogi obok sadzawki do drugiego przejazdu koło stacji. Już nie wspomnę o wiadukcie i wylocie przy pętli tramwajowej - taka "mała" obwodnica dużo by dała zamiast kolejnych wizji, projektów i komunikatów.

W
W-w

autobusy i ciężarówki lepiej przejadą niż Batorego

M
Mis

Proszę o parkowanie aut zgodnie z przepisami - na ulicy. Pozwala nam na to status drogi osiedlowej o ograniczonym ruchu. Już kiedyś remont przejazdu przeżyliśmy ale wtedy ruch był kilkukrotnie mniejszy. Nie wyobrażam sobie co się będzie działo teraz. Kierowców proszę o nierozjeżdżanie pieszych, szczególnie matek z dziećmi. A miastu dziękuję za budowany od 15 lat chodnik (jak do tej pory 2x15m).

O
Obywatelll

W artykule poruszana jest kwestia remontu przejazdu w Leśnicy, a na zdjęciu przedstawiony jest przejazd na Psim Polu (Al. Poprzeczna) - na szczęśce, jak głosi podpis, jest to tylko "Zdjęcie ilustracyjne".

W
W-w

stwierdzili że spełnia ona wszystkie wymogi jako objazd drogi Krajowej - a jak widać wszyscy mają to gdzieś jak tamtedy będzie sie odbywał ruch samochodowy - gdyby w okolicach Środy Śląskiej swój pałac maiał jaśnie nam Panujący Rafał D. to przed remontem przejazdu ul. Batorego byłaby gruntownie wyremontowana lub przejazdy byłyby remontowane tylko w godzinach nocnych

p
pozytywny

próbowałem parę razy przjechać ulicą (sic!) Batorego. Powyżej 10km/h się nie da, chyba, że terenówką. W poprzednim artykule 2-3 tygodnie temu napisano, ze poprawi się stan gruntówki, a dziś już tego komentarza nie ma. Mam złe przeczucia... Tam się nie da przejechać w normalny sposób.

w
www.wroclawskie-drogi.pl

Świetnie - PKP wzięło się za remonty przejazdów - suuuper... Szkoda tylko że z tak emblematyczna dla siebie determinacją :/

Pochwalą się teraz że niewiadomo co robią a w samym Wrocławiu przejazdów do remontu jest od cholery, vide: h******www.wroclawskie-drogi.pl/pkp-w-c-a-tnie-czyli-rzecz-o-okolicach-przejazdow-kolejowych

O tym co potrafi "wymiodzić" ZDiUM też można by niezłą encyklopedię napisać :/
zgroza - współczuję mieszkańcom okolic :/

W
W-w

dobre zdanie ale teraz patrząc jak pracują z remontem stacji kolejowej i okolic przejazdu przy Trzmielowickiej to widać że to totalne badziewie - widać że mają kilka ekip róznej jakości a to co wysłali na inwestycje badziewiastej firmy czyli PLK PKP to chyba pozagatunkowa ekipa bo robota jak leżała tak leży

g
gość

Czyli w porze "mokrej" wtedy kiedy polna droga zamienia się w bajoro, a każdy przejazd to nowe dziury i głębsze koleiny. Poza tym tam są drzewa i wystające gałęzie - i tam niby mają się minąć 2 autobusy?

W
W-w

pozwolą jeździć ulicą (a właściwiie nie jest to ulica a dziurawa polna droga) autobusom bo urwanie zawieszenia bardzo prawdopodobne a i czy dwa autobusy się tam wyminą to też problematyczne
Jak na razie nikt z magistratu lub "DLA" nie wypowiedział się jak ma funkcjonować komunikacja miejska w tym rejonie (117 i 917) może mają zamiar zawiesić te linie jako niepotrzebne

g
gtf

"Niestety, remont przesunął się na najgorszy możliwy termin - na początek roku szkolnego." Sam "się przesunął" a może to jednak należy nazwać wyjątkową nieudlnością..Ostatnio coraz więcej takich "niedoskonałości" w wypełnianiu swoich obowiązków. Trzeba to zacząć nazywać po prostu skandaliczną nieudolnością i brakiem wyobraźni.

Dodaj ogłoszenie