Przed tragedią na planie filmu „Rust” była zabawa z pistoletami? Taką informację podał portal branżowy The Wrap

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Ku czci postrzelonej śmiertelnie operatorki Haluny Hutchins wielu ludzi zapala świece
Ku czci postrzelonej śmiertelnie operatorki Haluny Hutchins wielu ludzi zapala świece AP/Associated Press/East News
Udostępnij:
Kilka godzin przed tragedią na planie filmu „Rust” członkowie ekipy filmowej mieli bawić się bronią strzelając do puszek - donosi amerykański portal The Wrap. Później z jednego z tych pistoletów Alec Baldwin miał strzelić do operatorki Halyny Hutchins.

Trwa ustalanie, jak i dlaczego doszło do tragedii na planie westernu „Rust”, kiedy aktor Alec Baldwin postrzelił śmiertelnie operatorkę Halynę Hutchins i ranił reżysera Joela Souzę. Media donoszą o nowych informacjach.

Portal zajmujący się informacjami o kinie i filmie The Wrap napisał, powołując się na członka ekipy filmowej, że rankiem w dniu tragedii członkowie ekipy filmowej bawili się bronią używając ostrej amunicji. Mieli uczestniczyć w tzw. plinkingu - to jest strzelanie do pustych puszek po napojach. Według informatora portalu, takie zabawy czasami są organizowane na planie filmowym, kiedy akurat ekipa nie ma zajęć. Tak miało być w dniu tragedii.

Kilkoro członków ekipy miało rano strzelać do puszek z broni, która później miała być użyta w filmie jako rekwizyty. Alec Baldwin w scenie, w której śmiertelnie postrzelił operatorkę Halynę Hutchins miał użyć właśnie jednego z pistoletów, które wcześniej były wykorzystane w strzelaniu do puszek.

Baldwin nie był świadomy, że w pistolecie jest nabój. Jak wynika z wcześniejszych informacji, osoba odpowiedzialna za przygotowanie broni na planie miała przed jej użyciem przez Baldwina powiedzieć formułę „zimna broń”, co oznacza w żargonie filmowym, że broń jest nienaładowana ostrą amunicją. Formułę też słyszeli inni członkowie ekipy.

Amerykańska stacja CNN zapytała o rewelacje The Wrap przedstawicieli producenta filmu, ci jednak odesłali dziennikarzy do komunikatu, w którym napisano, że bezpieczeństwo ekipy na planie filmu „Rust” było priorytetem producenta filmu. Producent stwierdził również, że nie poinformowano firmy o żadnych oficjalnych skargach dotyczących bezpieczeństwa broni lub rekwizytów na planie. - Przeprowadzimy przegląd naszych procedur. Będziemy nadal współpracować z władzami Santa Fe w śledztwie i oferujemy pomoc psychiczną dla obsady i ekipy w tym tragicznym czasie - ogłosił producent.

Policja nie przedstawiła dotychczas nikomu zarzutów w sprawie tragedii na planie. Jak donoszą media, sam Alec Baldwin przeprosił rodzinę zabitej Halyny Hutchins podczas długiej rozmowy. Zaoferował jej rodzinie również wszelką pomoc, także psychologiczną. Po tragedii sam był wstrząśnięty i załamany.

Według amerykańskich mediów, w dniach poprzedzających tragiczne zdarzenie dochodziło już do incydentów z ostrą amunicją na planie filmu ”Rust”. "Los Angeles Times" donosił, że dwóch aktorów 16 października miało wystrzelić z broni po tym, jak powiedziano im, że broń „jest zimna”. Nie ma jasności, czy były to wystrzały ostrą amunicją, czy tzw. ślepakami.

Media piszą też o skargach części ekipy na trudne warunki pracy na planie filmu „Rust”. Część ekipy miała zrezygnować z powodu przemęczenia i braku odpowiednich warunków do odpoczynku.

Co się stało w Bonanza Creek?

DO tragedii na planie filmu „Rust” z Alekiem Baldwinem doszło w miniony czwartek. Według relacji reżysera Joela Souzy, który został ranny w incydencie, do tragedii doszło podczas przygotowania do sceny strzelania w kościele. Jak podaje CNN, Alec Baldwin miał ćwiczyć wyciąganie pistoletu i próbę tzw. strzału krzyżowego. Wcześniej miał zostać poinformowany, że broń „jest zimna”, czyli, że nie ma w niej nabojów.

Souza zeznał w śledztwie również, że w czasie prac na planie żadna amunicja ostra nie powinna się znajdować w pobliżu planu - takie są wymagania. Nie wiadomo dotąd, w jaki sposób naboje ostre znalazły się w pistolecie, którym ćwiczył Baldwin.

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Materiał oryginalny: Przed tragedią na planie filmu „Rust” była zabawa z pistoletami? Taką informację podał portal branżowy The Wrap - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie