Protest przeciw likwidacji pociągu Wrocław - Berlin....

    Protest przeciw likwidacji pociągu Wrocław - Berlin. Marszałek: To po co remontujemy tory?

    JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Pociąg InterCity do Berlina, zdjęcie ilustracyjne

    Pociąg InterCity do Berlina, zdjęcie ilustracyjne ©Polskapresse

    W najbliższy piątek po raz ostatni, po niemal 170 latach kursowania, pojedzie bezpośredni pociąg z Wrocławia do Berlina. Później, by dostać się koleją do stolicy Niemiec, będziemy musieli się przesiadać, nierzadko nawet po kilka razy, a nowy rozkład jazdy proponuje nam nawet połączenia... przez Szczecin, jako najdogodniejsze rano. To prawie 8 godzin jazdy z przesiadkami! Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestuje zarząd województwa. Urzędnicy podkreślają, że przecież wydano mnóstwo pieniędzy, w tym unijnych, na modernizację torów na tej trasie. - Należy podkreślić, że decyzja o likwidacji połączenia zapada rok przed objęciem przez Wrocław zaszczytnego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016, i może negatywnie oddziaływać na decyzje osób zainteresowanych dotarciem do Wrocławia w celu wzięcia udziału w ważnych wydarzeniach kulturalnych i imprezach artystycznych organizowanych z tej okazji - pisze w proteście zarząd województwa.
    Pociąg InterCity do Berlina, zdjęcie ilustracyjne

    Pociąg InterCity do Berlina, zdjęcie ilustracyjne ©Polskapresse

    CZYTAJ WIĘCEJ: 14 GRUDNIA RUSZA PENDOLINO, ALE LIKWIDUJĄ KILKA INNYCH POŁĄCZEŃ Z WROCŁAWIA - ZOBACZ ZMIANY W ROZKŁADZIE JAZDY

    Oto cała treść listu Zarządu Województwa Dolnośląskiego w sprawie likwidacji pociągu Wrocław - Berlin

    Zarząd Województwa Dolnośląskiego wyraża stanowczy protest przeciwko likwidacji bezpośredniego połączenia kolejowego relacji Wrocław – Berlin. Likwidacja tak ważnego dla Dolnego Śląska międzynarodowego połączenia ma wymiar gospodarczy i społeczny oraz stoi w wyraźnej sprzeczności z podstawowymi celami Unii Europejskiej.

    Dolny Śląsk, jak również inne regiony Polski od 10 lat silnie aspirują do budowania spójnej Europy. Od wielu lat wzmacniają też współpracę transgraniczną z sąsiadującymi ze sobą polskimi województwami i niemieckimi krajami związkowymi.

    Likwidacja wymienionego połączenia ogranicza możliwości intensywnie rozwijającej się współpracy transgranicznej polskich i niemieckich regionów, stanowiąc wyraźny krok wstecz w odniesieniu do podejmowanych w ostatnich 25 latach inicjatyw. Wiąże się także ze zmniejszeniem atrakcyjności inwestycyjnej i turystycznej, pogorszeniem przepływów związanych z jednolitym rynkiem wewnętrznym, co ma bezpośredni wpływ na jakość życia mieszkańców tych regionów.

    Należy podkreślić, że decyzja o likwidacji połączenia zapada rok przed objęciem przez Wrocław zaszczytnego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016, i może negatywnie oddziaływać na decyzje osób zainteresowanych dotarciem do Wrocławia w celu wzięcia udziału w ważnych wydarzeniach kulturalnych i imprezach artystycznych organizowanych z tej okazji.

    W ostatnich 10 latach wydano znaczące środki krajowe i europejskie na poprawę stanu infrastruktury kolejowej po polskiej i niemieckiej stronie. Niektóre z prac w tym zakresie wciąż trwają. Likwidacja połączenia stanowi więc przekreślenie dotychczasowych rezultatów modernizacji infrastruktury kolejowej pomiędzy Wrocławiem a Berlinem i pozostaje w konflikcie z działaniami Unii Europejskiej na rzecz wspierania transportu niskoemisyjnego.

    Ponadto znaczenie likwidowanego połączenia wykracza daleko poza relacje transgraniczne, ponieważ może zostać ono wykorzystane do społecznego i gospodarczego powiązania zachodnich i wschodnich regionów Europy.

    Swój sprzeciw wobec likwidacji połączenia kolejowego Wrocław – Berlin wyrażają również polskie i niemieckie regiony i izby gospodarcze. Z powyższych względów Zarząd Województwa Dolnośląskiego wyraża wolę wielowątkowej współpracy międzypaństwowej i międzyregionalnej prowadzącej do zatrzymania procesu likwidacji tego połączenia, a jednocześnie jego radykalnej poprawy jakościowej.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (45)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak smutno

    ona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Tak smutno, że zlikwidowano wszystkie połączenia do Niemiec. Coraz gorzej w tym kraju, już nic nam się nie należy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Połączenie powinno być ale nie EC. Wystarczy taki zestaw jak do Drezna.

    Jerz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Cena biletu też nie powinna być astronomiczna tylko konkurencyjna do BUSów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pociąg

    misiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 16

    Dlaczego właściwie Warszawa jest stolicą Dolnego Śląska, Dolnoślązacy zróbmy referendum i odłączmy się wreszcze razem z Górnym Śląskiem od warszawki , myślę , że gdyby namówić Górnoślazaków...rozwiń całość

    Dlaczego właściwie Warszawa jest stolicą Dolnego Śląska, Dolnoślązacy zróbmy referendum i odłączmy się wreszcze razem z Górnym Śląskiem od warszawki , myślę , że gdyby namówić Górnoślazaków wygralibiśmy referendum i Śląsk będzie niezależnyzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odłączmy się od Warszawy i Krakowa

    karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Polityka Warszawska jest taka, aby oddzielić Śląsk od Czech i Niemiec. Nie będzie pociągów, nie będzie S3 do Trutnova, za to pozostaną schody na A18. Długo jeszcze ni będzie także S5 do Poznania....rozwiń całość

    Polityka Warszawska jest taka, aby oddzielić Śląsk od Czech i Niemiec. Nie będzie pociągów, nie będzie S3 do Trutnova, za to pozostaną schody na A18. Długo jeszcze ni będzie także S5 do Poznania. Jeżeli Polska nie będzie regionalna, zawsze będzie się warszawka wtrącać, w drogi, linie kolejowe, kopalnie, czy kontakty z sąsiednimi krajami. Śląsk jest jeden, od Katowic do Świebodzina. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Spier

    dalaj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    wsiurze.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy Wrocław weźmie na siebie finansowanie tego pociągu?

    krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 3

    Przecież EC Wawel woził głównie powietrze. To najlepiej pokazuje jak bardzo jest on Wrocławiowi potrzebny. Ja jeżdżę do Berlina za każdym razem przez Warszawę i stamtąd jest dużo więcej połączeń....rozwiń całość

    Przecież EC Wawel woził głównie powietrze. To najlepiej pokazuje jak bardzo jest on Wrocławiowi potrzebny. Ja jeżdżę do Berlina za każdym razem przez Warszawę i stamtąd jest dużo więcej połączeń. Nie będzie cały kraj składał się na pusty muchowóz, bo Wrocław ma ambicje mieć bezpośredni pociąg do Berlina.

    A na tytuł Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław zwyczajnie nie zasługuje. To przecież taka duża wieś. Do wsi jeździ się furmankami, a nie luksusowymi pociągami.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łapówy

    ddd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 12

    Warszawa to jeszcze większa wiocha i nikomu niepotrzebny z wyjątkiem polityków kołchoz.
    Co do linii kolejowej to nie rozumiesz, że nikt nie jeździł nią bo było zbyt długo? teraz tory będą zrobione...rozwiń całość

    Warszawa to jeszcze większa wiocha i nikomu niepotrzebny z wyjątkiem polityków kołchoz.
    Co do linii kolejowej to nie rozumiesz, że nikt nie jeździł nią bo było zbyt długo? teraz tory będą zrobione a oni likwidują to chore działanie bo pieniądze nas wszystkich idą jak krew w piach. Kolej byłaby konkurencja dla samochodu i AUTOBUSÓW, które by straciły i to oni pewnie za tym stoją.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wieś Wrocław

    taka prawda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    O tym co jest wiochą decyduje poziom mieszkańców. Takich buraków jak we Wrocławiu nie ma nigdzie indziej w Polsce. Co do pociągu, to nikt nim nie jeździł od momentu skrócenia go z Kakowa do...rozwiń całość

    O tym co jest wiochą decyduje poziom mieszkańców. Takich buraków jak we Wrocławiu nie ma nigdzie indziej w Polsce. Co do pociągu, to nikt nim nie jeździł od momentu skrócenia go z Kakowa do Wrocławia, bo we Wrocławiu po prostu nikogo nie stać na bilet. I tyle.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zniweczone plany naszego prezydenta :(

    Łukasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Ten fakt czyni Wrocław nie stolicą kultury, ale wioską

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trzeba zlikwidować!

    Krzysiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Ten protest to bzdura!
    Należy uruchomić pociągi przyspieszone, a nie jakiś wlekący się InterCity z cenami z kosmosu!
    Ten pociąg do niczego nie służył.
    Niech tu jeżdżą pociągi przyspieszone.
    Z...rozwiń całość

    Ten protest to bzdura!
    Należy uruchomić pociągi przyspieszone, a nie jakiś wlekący się InterCity z cenami z kosmosu!
    Ten pociąg do niczego nie służył.
    Niech tu jeżdżą pociągi przyspieszone.
    Z resztą ten Wawel był Intercity tylko w Polsce...w Niemczech można nim było jechać na tym samym bilecie co osobówkami...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wawel

    wro73 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zgadza się z małym "ale" - w Niemczech ten pociąg jest kategorii EC z obowiązywaniem biletu VBB z Berlina do Forstu. Dalej obowiązuje normalna taryfa DB Fernverkehr.
    A po zmianie RPO-IC i TP-IC od...rozwiń całość

    Zgadza się z małym "ale" - w Niemczech ten pociąg jest kategorii EC z obowiązywaniem biletu VBB z Berlina do Forstu. Dalej obowiązuje normalna taryfa DB Fernverkehr.
    A po zmianie RPO-IC i TP-IC od 16 listopada pociąg ten kursuje w taryfie "M" ( pośpiesznej ), nie wspominając, że co najmniej od roku obowiązywały na nim bilety relacyjne ( 30 zł do Węglińca czy 45 do Żar ).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ceny

    labeo7

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Kolejowe połączenia międzynarodowe są koszmarnie drogie. Ciekawe ile osób jeździło zlikwidowanym "Wawelem". Z pobieżnych obserwacji to raczej woził powietrze.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzdura

    d. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Jeździłem nim 9 lat. Może nie zawsze był wypełniony po sufit, ale przed każdymi świętami i po — na pewno. Ale wiesz co? Tak się dziwnie składa, że do pociągu można doczepiać albo odczepiać wagony...rozwiń całość

    Jeździłem nim 9 lat. Może nie zawsze był wypełniony po sufit, ale przed każdymi świętami i po — na pewno. Ale wiesz co? Tak się dziwnie składa, że do pociągu można doczepiać albo odczepiać wagony stosownie do planowanego obłożenia. To, że PKP tą sztukę opanuje za 100 lat to inna sprawa.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do kogo

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Może warto napisać kto jest adresatem listu? Pod poduszkę włożyli? Wsadzili list w butelkę i rzucili z mostu do Odry? Do Świętego Mikołaja zarząd województwa pisał? Z adresu wynikałoby kto jest...rozwiń całość

    Może warto napisać kto jest adresatem listu? Pod poduszkę włożyli? Wsadzili list w butelkę i rzucili z mostu do Odry? Do Świętego Mikołaja zarząd województwa pisał? Z adresu wynikałoby kto jest władny zmienić tę decyzje. Można też rozpocząć akcję społeczną pisania listów i e maili, tylko trzeba poinformować do kogo je kierować. Nie ma co, profesjonalne media...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do kogo

    ? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Może warto napisać kto jest adresatem listu? Pod poduszkę włożyli? Wsadzili list w butelkę i rzucili z mostu do Odry? Do Świętego Mikołaja zarząd województwa pisał? Z adresu wynikałoby kto jest...rozwiń całość

    Może warto napisać kto jest adresatem listu? Pod poduszkę włożyli? Wsadzili list w butelkę i rzucili z mostu do Odry? Do Świętego Mikołaja zarząd województwa pisał? Z adresu wynikałoby kto jest władny zmienić tę decyzje. Można też rozpocząć akcję społeczną pisania listów i e maili, tylko trzeba poinformować do kogo je kierować. Nie ma co, profesjonalne media...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dawno temu

    jeszcze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    przed druga wojną światową, ekspress z Berlina do Bytomia (z parowozem !!!) jechał cztery i pół godziny.
    Można było - można !!
    Niestety - teraz w tzw "dobie szybkiej komunikacji" NIKT w Polsce...rozwiń całość

    przed druga wojną światową, ekspress z Berlina do Bytomia (z parowozem !!!) jechał cztery i pół godziny.
    Można było - można !!
    Niestety - teraz w tzw "dobie szybkiej komunikacji" NIKT w Polsce nie jest w stanie powtórzyć takiego czasu podróży.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    haha

    pr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Tylko, że wtedy oba te miasta znajdowały się na terenie jednego kraju... I nie była to Rzeczypospolita, bo jej nie było na mapie świata.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo