Protest pielęgniarek: Poznańskie pielęgniarki w żałobie [ZDJĘCIA]

Tomasz Ciepielewski, KD
Protest pielęgniarek: Poznańskie pielęgniarki w żałobie [ZDJĘCIA]
Protest pielęgniarek: Poznańskie pielęgniarki w żałobie [ZDJĘCIA] Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
Przed budynkiem przy ulicy Długiej pojawiła się tablica nagrobna upamiętniająca pielęgniarstwo jako odchodzący zawód. Przechodnie mogą pod nią złożyć kwiaty i zapalić znicz - w taki sposób poznańskie pielęgniarki i pielęgniarze obchodzą Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej.

Pielęgniarki i położne w całej Polsce podjęły we wtorek strajk ostrzegawczy. W Poznaniu zgody na strajk nie wydała na czas dyrekcja Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego UM. Pielęgniarki przygotowały więc akcję „Pielęgniarstwo polskie kona”.

Ogólnopolski strajk ostrzegawczy Pielęgniarek i Położnych zbiegł się z ich międzynarodowym dniem. Protesty i akcje odbyły się we wszystkich województwach. Przed budynkiem szpitala przy ul. Długiej w Poznaniu stanęła tablica nagrobna, która ma upamiętnić odchodzący zawód, jakim zdaniem protestujących jest pielęgniarstwo. Uczestnicy akcji zachęcali przechodniów i pacjentów do złożenia kwiatów i zapalenia przy tablicy zniczów. Rozdawali też klepsydry informujące o kondycji tego zwodu.

– Pod tablicą leżą kwiaty żałobne, które po zakończeniu akcji chcemy wręczyć naczelnej pielęgniarce szpitala – powiedziała Bernadeta Kaźmierczak, pielęgniarka ze szpitala Przemienienia Pańskiego.

– Zawód pielęgniarki w Polsce zanika. Nie jesteśmy w stanie zapewnić pacjentom dobrej opieki pielęgniarskiej. Pracujemy w rozdwojeniu, najczęściej w dwóch oddziałach równocześnie. Gdybyśmy odeszli z jednej pracy, w Polsce zabrakłoby pielęgniarek. To, że pracujemy na dwóch oddziałach maskuje problem braku pielęgniarek w Polsce – dodaje.

Zajmujące się tego dnia pacjentami pielęgniarki ze szpitala przy ul. Długiej oraz przy ul. Szamarzewskiego założyły czarne koszulki z napisem „Pielęgniarstwo polskie kona”. Poznaniacy, którzy potrzebowali tego dnia ich pomocy w większości solidaryzowali się z pielęgniarkami.
– Praca pielęgniarek jest bardzo ciężka, a płaca za nią jest zdecydowanie za niska.
Widać, że są przemęczone i przeciążone obowiązkami. Dlatego popieram ich protesty – powiedział Antoni Kuś, jeden z pacjentów.

Jakie są żądania pielęgniarek ?
Protestujące pielęgniarki i położne określiły swoje postulaty w czterech punktach. Domagają się:

  • Określenia niezbędnej liczby pielęgniarek i położnych na poszczególnych oddziałach przy kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych z NFZ-em, aby zapewnić bezpieczeństwo pielęgniarkom i położnym oraz pacjentom.
  • Wzrost wynagrodzenia pielęgniarki i położnej, aby zniechęcić do emigracji i zachęcić do studiowania pielęgniarstwa.
  • Mniej obowiązków administracyjnych zajmujących czas, który powinien być poświęcony pacjentowi.
  • Umowy o pracę. które są gwarancją ciągłości opieki nad pacjentem.

Wideo

Materiał oryginalny: Protest pielęgniarek: Poznańskie pielęgniarki w żałobie [ZDJĘCIA] - Głos Wielkopolski

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Matylda
Najlepszą opcją chyba będzie wyjazd za granicę, bo te strajki i tak w niczym nie pomogą, jestem tego pewna. Czytałam ostatnio o programie Curaswiss, który zatrudnia nasze polskie wykształcone pielęgniarki w szwajcarskich szpitalach. Najpierw je kształci, a potem gwarantuje pracę. Czy to nie jest dziwne? My nie jesteśmy w stanie o nie zadbać , to zadba o nie ktoś inny.
P
PACJENT
Wszyscy piszą i myślą o pielęgniarkach,ale na oddziałach są również salowe, które ciężko pracują,pomagają pacjentom w trudnych chwilach,pocieszają i wspierają ich czasami bardziej niż niejedna pielęgniarka. Osobiście byłem niejednokrotnie pacjentem w szpitalu na ul.Długiej w Poznaniu na kardiologii na oddziale F i zawsze mogłem liczyć na Panią salową zawsze miłą , uśmiechniętą,cierpliwą i wyrozumiałą.Dlaczego nic nie mówi się o tych PANIACH, które pracują za najniższą średnią krajową BRUTTO i strajkować nie mogą, bo nie ma nikogo kto by się za nimi stawił i zorganizował strajk salowych.Jestem zdania,że podwyżki należą się pielęgniarkom jak i salowym. Z poważaniem pacjent.
N
Negatyw
Szkoda tylko, że te strajki nic nie dadzą :( pielęgniarki nadal będę pogardzane przez władze a my w końcu będziemy mieć problem, bo w szpitalu nie będzie się nami kto opiekować. Część pielęgniarek albo przejdzie na emeryturę, alebo wyjedzie na programy takie jak CuraSwiss. I będzie problem, który rząd będzie się starał naprawić poprzez robienie "zawodu zamawianego" z pielęgniarki. Tylko PO CO, skoro teraz mamy świetne pielęgniarki. Wystarczy je tylko docenić. Będzie lepiej zarówno dla nich jak i dla nas.
P
Pp
Wspaniała metafora! Ludzie obudzcie się!
Dodaj ogłoszenie